miało nie być o takich duperelach, ale cóż

06.04.09, 08:40
Wolę jednak Was zapytać niz eksperta, albo dyskusje wywołać durną.
Cycuje 10 mies, ale ostatnio myslę o odstawieniu. Coraz więcej nocy przesypia mi młody bez karmienia, czasem jak obudzi się to zamiast cyca daję pić. W dzień dwa razy karmimy się - do drzemek no i na noc przed snem.
jak już odstawię (choć uważam że i teraz za mało mleka pije), to co mam mu dać? Modyf czy krowie? Może pociągnę do roku te cycowanie, a może nie, więc nie wiem jakie mleko dac. No tylko nie krzyczcie, poradźcie. Pytam jak kumpelę co dobrze się znamy, choć ta kumpela może nie zawsze ma ochote o takich pierdołach dzieciowych gadac smile
    • mathiola Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 08:47
      nie no, krowiego nie, daj mu jeszcze trochę czasu.
      U mnie w ogóle było tak, że karmiłam starszego rok a potem nie chciał pić wcale
      mleka. Jadł jogurty, kaszkę mleczną, sery. I tyle.
      Z młodszymi było inaczej, bo wcześniej skończyłam karmienie i dokarmiałam ich
      modyfikowanym, ale bebilonem pepti, na receptę, bo alergiczne były.
      • matysiaczek.0 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 08:48
        no mój niealergiczny, a gdzieś czytałam, że mama roczniakowi niespełna krowie dawała (tzn ze sklepu UHT) i "żył". Dlatego Was i o te krowie pytam
        • mathiola Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 08:50
          toć umrzeć nie umrze (uht to takie mleko, jak ze mnie królowa angielska), ale
          możesz go uczulić.
          • jodi20l Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 17:37
            moja starsza po skończeniu roku dostawała mleko krowie aczkolwiek nie uht ( te
            długie terminy ważności mnie odstraszały) i bardzo dobrze tolerowała
    • czarnataka Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 08:47
      Ja karmiłam małą piersią przez równiusieńki rok.Później dawałam już
      jej robione zupki warzywno-drobiowesmileMleko dawałam krowie-żyje
      dziecko i ma się dobrze.Modyfikowanym plułasmile
      • matysiaczek.0 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 08:49
        no własnie...co wyżej. Obawiam się jednak tego krowiego sklepowego, co to wojna ostatnio była, że to "mleko", to koło mleka nawet nie stało wink
        • zocha16 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 07.04.09, 16:11
          dlatego kupuj mleko candia - krótki termin przydatności (48h po
          otwarciu) i jest dla dzieci. Moje jedno i drugie wychowane na krowim
          od skończonego roczku. Córka lat 9 ma się świetnie. Małemu UHT po
          szybkim czasie zamieniłam własnie za namową lekarza na candię - ale
          on alergiczny astmatyk
    • alesio23 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 08:49
      ja bym dała jakieś modyfikowane. Od 12 miesąca chyba są np takie
      smakowe w kartoniku. Moja jednak od kiedy skończyła jakieś półtora
      roku, w ogóle nie chciała modufikowanego pić. Zaczynałam po kilka
      łyków dawać jej krowie. Teraz coprawda zwykłego mleka też nie ruszy
      ale kakao, jogurty kefiry lubi. A kiedy twój młody będzie się
      budził na cyca jakoś wczśnie nad ranem czy w nocy spróbowałabym
      ddać mu wodę zwykłą chociaż z młodą moją to nie przeeszło
    • deela Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 09:33
      a kto ci powiedzial ze on sie w ogole nie wypnie na mleko?
      moj sie np wypial na mleko jak zabralam butelki
      w razie co daj mu troche modyfikowane i zacznij wprowadzac jakies jogurty
      naturalne (te normalne a nie te dzieciowe) jak nic mu nie bedzie to mozesz za
      1-2 m-ce przeskoczyc na krowie
      • deela Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 09:34
        aha
        krowie ale SWIEŻE (zazwyczaj w butelkach jest w lodowce w sklepach) z UHT to
        jeszcze sie opanuj
        • matysiaczek.0 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 09:36
          aha....jogurty to no już jada od miesiąca(naturalne z owocami dodanymi przeze mnie), więc zakładam, ze uczulony nie jest. nie wiem co jeszcze miałam napisać...no dzięki w każdym razie
          • deela Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 09:37
            no to ja bym wprowadzila swieze mleko
      • zocha16 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 07.04.09, 16:13
        a czemu nie te dzieciowe ? Chyba jakaś nie oświecona matka jestem
    • karra-mia Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 09:38
      spróbuj dac modyfikowane tak do picia, a kaszki, ryż i takie tam
      możesz robić na zwykłym krowim mleku, ja tak robiłam, ale dopiero
      jak młody skończył rok, bo wcześniej alergiczny był, na szczęście mu
      minęło. Mleka krowiego się nie napije, bo mu nie smakuje, ale płatki
      już z takim mlekiem zje chetnie.
      • matysiaczek.0 jakie ja mam mleko w lodówce? 06.04.09, 09:45
        na etykiecie jest napisane:
        mleko polskie, zawartość tłuszczu 3,2%, mleko spozywcze pasteryzowane w wysokiej temp, homogenizowane, przechowywać w tem od +2 do +8, po otwarciu nie dłużej niż 24h (firma to mlekovita, jest ono w plastikowej butelce)

        mogłabym takie dac? sorki, ale pojęcia nie mam, starsza na modyf chowana, do 2 roku piła kaszki, a dopiero potem krowie..
        • karra-mia Re: jakie ja mam mleko w lodówce? 06.04.09, 09:50
          z tego co wiem to najlepsze jest 2 %
          i takie możesz dac, ja tez jak nie ma 2procentowego daję 3,2
          • matysiaczek.0 Re: jakie ja mam mleko w lodówce? 06.04.09, 09:54
            ok, czyli 2%, ale z tej serii co mam..dzięki
    • anetina Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 10:03
      ja tam wredna matka i dałam półrocznemu dziecku kasze mannę na mleku z kartonu
      z marketu
      pił tak rok czasu, dopóki dziadek nie uświadomił go, że chłopy w ohgóle mleka
      nie piją


      ale moje dziecię niealergiczne
      • kama_msz Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 10:40
        moi mleko spożywają w kaszach i budyniu.
        czasem starsza kakao wypije (ma 4 lata).
        młodszemu dawałam najpierw modyfikowane Nestle z miodem, później zrezygnował z
        picia mleka i teraz spożywa mleko w tym co pisałam wyżej + jogurty, sery itp.
        modyfikowane dawałam chyba do 14 miesiąca.
        • agusia79-dwa Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 11:04
          moja jeszcze na modyfikowanym (Bebilon pepti2), ale kaszki czy ryż
          je na krowim. Mam to szczęście, że nie muszę kupować sklepowego bo
          wujek ma gospodarstwo.
    • orien Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 11:15
      mlodej dawalam modyfikowane tak gdzies do 2 r.z. sama sie odstawila i wypiela
      sie na mleko calkowicie, a pol roku pozniej zaczela pic krowie. je jogurty, sery
      itp.
      • magiczna_marta Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 15:18
        Moj rano dostaje szklane modyfikowanca z wanilia Nan, a mleko krowie
        w nalesnikach, budyniach, jogurtach i innych. Zamierzam zrezygnowac
        z modyfikowanego mleka w wakacje bo moze od wrzesnia pojdzie do
        przedszkola (o ile kurwa mac przestanie sikac w gacie-
        odpieluchowywuje- wybaczta nerwa).
    • gacusia1 Obstaje przy modyfikowanym 06.04.09, 16:02
      Jest w nim jednak duuuzo wiecej dobrych skladnikow niz w "zwyklym".
      Moj syn tez malo mleka pil/pije i powiem Ci,ze do dzis mam zawsze
      jakas puszke z modyfikowanym.Pomijam,ze i ja uwielbiam na sucho
      podjadac ,-)))) Mlody ma 3 i pol roku. To,ze mlodemu daje to
      tylko "przykrywka" ale psssyyt!
      • matysiaczek.0 Re: Obstaje przy modyfikowanym 06.04.09, 16:04
        ok psss smile
        • guderianka Re: Obstaje przy modyfikowanym 06.04.09, 18:49
          Starsza dostawała krowie od 12mca
          Młodza po 14 mcu nie chciała żadnego mleka. Dopiero ok 2 roku życia
          zaczęła pić krowie
          Dziecko nie musi pić mleka jeśli ma zbilansowaną dietę
    • alleo1 Re: miało nie być o takich duperelach, ale cóż 06.04.09, 22:19
      Mój niealergiczny- tfu! tfu! tfu!- więc pod tym względem nie
      podzielę się doświadczeniem. Chyba, że takim z życia pobocznego:
      dziecię alergiczne potwornie na mleko krowie okazało się być
      alergiczne li i jedynie na mleko_krowie_ze_sklepu. Czy to kartonik,
      folia czy butelka. Natomiast zupełnie bezproblemowo tolerowało
      mleko, które nie przeszło przez zakłady mleczarskie.
      A moja mama, która wychowała się na wsi, a po latach bycia
      mieszczuchem sprawiła sobie gospodarstwo bardzo długo nie radziła
      sobie z trawieniem mleka, aż... odkryła, że świetnie robi
      wcześniejsze spożycie jogurtu naturalnego.
      UHT to zdecydowanie nie jest mleko. Z mlekiem ma tyle wspólnego, co
      chipsy z ziemniakami- dałabyś dziecku na obiad?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja