zebra51 09.04.09, 10:28 Odkrył pasjonujące zajęcie. Dłubanie w nosie.... Czekam aż zacznie macać się po fistaszku... Droga redakcjio, czy to normalne? Czy to samo przejdzie?? Zaniepokojona Zebra51 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tabakierka2 Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 10:29 normalne każdy dłubie w nosie a, że się onanizuje, to Ci zaręczam, no chyba, że coś z jego rozwojem psychoseksualnym nie tak Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 10:29 Przejdzie . Mój w nosie sobie tak grzebał, że aż ranki miał . A po siusiaku cały czas się maca, ale to raczej z wiekiem nie mija . Odpowiedz Link
zebra51 Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 10:39 Sękju, sękju za otuchę. W takim razie niech se kopie, chłopczyna. Odpowiedz Link
madame_edith Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 10:48 Taaaa, mój czterolatek od dawna z siusiorem za pan brat, wiecznie mu tam ręka wędruje. Jako hobby natomiast odnajduje się w obgryzaniu paznokci I pomyśleć, że to ja durna mu pokazałam, że jak mu coś wystaje, w sensie się złamie i drapie to niech sobie delikatnie odgryzie. No i żeśmy się chyba nie do końca zrozumieli... Odpowiedz Link
aniazm Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 15:13 HOBBY WSZYSTKICH MOICH TRZECH JEST MACANIE SIĘ PO FISTASZKU (sorki za CL) a już szczytem było, jak najstarszy z rańca wpadł do nas do łóżka i się pomacał, a potem pokazał najmłodszemu - Jasiu zobacz, też będziesz miał kiedyś TAKIEGO DUŻEGO. no myślałam, ze padnę. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 15:56 moj jeszcze tajemnych wlasciwosci ptaszka fiufiu nie odkryl, ale dlubie w nosie az wstyd na szczescie nie zjada Odpowiedz Link
doral2 Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 18:58 macanie po fistaszku z wiekiem mija... i zamienia się w macanie cipek Odpowiedz Link
dlania Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 19:00 Liwilla, powiedz mu , żeby zjadał, to ponoc dział jak szczepionka. Co sie maja kulki marnować Odpowiedz Link
alleo1 Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 19:22 Z doświadczenia wiem, że nic nie ma takiej mocy relaksującej, jak dłubanie w nosie. No chyba, że macanie po fistaszku ;P Odpowiedz Link
dlania Re: Mój trzylatek ma hobby! 09.04.09, 19:23 alleo1 napisała: > Z doświadczenia wiem, że nic nie ma takiej mocy relaksującej, jak > dłubanie w nosie. No chyba, że macanie po fistaszku ;P Ja niestety nie mam porównania Odpowiedz Link