krolowazla
09.04.09, 14:04
Wychodzę sobie wczoraj z córą ze sklepu, a tu bryka dwóch chłopaczków na czymś
, co mi od razu skojarzyło z kończynami dinozaurów.
Pytam więc chłopaczków, co to takiego , strasznie mi głupio było, ale
ciekawość większa, od dumy.
No i dowiedziałam się : powerizer.
Matko czego to nie wymyślą.
Żeby było śmieszniej moja 3-latka zażyczyła cobym jej takie cudo kupiła.
Dla niewtajemniczonych tak jak ja:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://technabob.com/blog/wp-content/uploads/2007/07/powerizer_1.jpg&imgrefurl=http://technabob.com/blog/2007/07/16/powerizer-leg-springs-perform-superhuman-feats/&h=422&w=520&sz=47&tbnid=UEpKPXYZ6Z6E8M::&tbnh=106&tbnw=131&prev=/images%3Fq%3Dpowerizer&usg=__3-tKGduXGN7C3W9EbyaT4_A5OeY=&ei=GuLdSerwOtGTjAenjrGmDg&sa=X&oi=image_result&resnum=4&ct=image