w_miare_normalna
10.04.09, 11:09
Kumpela,która ma 10 miesięczną córcię dzwoniła. do mnie,że jej mała
leży w szpitalu.Pies tę małą pogryzł(pies kumpeli)amstaf,czy jak to
się pisze.Nie wiem dokładnie jak to się stało,czy pies się rzucił,czy
mała go "zaczepiała",ale wiem że chwycił ją za policzek,dostał
szczękościsku i rozszarpał jej usta.Poszarpał jej dziąsła i lekarze
jak to powiedzieli musieli wszystko "poskładać".Potrzebna była jak
najszybciej krew bo mała dużo jej straciła,przeszła dwie operacje i
była w ciężkim stanie.Od wczoraj jest poprawa i mała ze szpitala
wyjdzie po świętach.Będzie miała szramę od policzka przez całe usta i
będzie pod stałą "opieką" dentysty.
Kumpela właśnie mi oznajmiła,że psa nie uśpi tylko jej brat go
weźmie.PADNE KIEDYŚ!