Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;)

13.04.09, 17:09
Taki wniosek po dzisiejszym dniu. Śmiac sie czy płakac oto
pytanie ;?)

--------------
<Co powtórzę wiele razy, to prawdą się stanie.../ by Akurat>
    • tyssia Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 17:14
      Hmm to zależy.
      Napij sie lepiejbig_grin
      • cudko1 aga a co Cię doprowadziło 13.04.09, 17:46
        do takiego wniosku??
        • dlania Re: aga a co Cię doprowadziło 13.04.09, 18:23
          Siedze imysle: iśc je napić dzis do knajpy z kozielankami czy nie?
          • mariolka55 Re: aga a co Cię doprowadziło 13.04.09, 18:41
            ja juz wymysliłam
            jednak sie dzis upijamwink
    • aga9001 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 20:24
      Cudko - bo jak popiłam to wszytsko było ok smile Dało się wytrzymac smile
      i nawet śmieszyło.
      A na trzeźwo ... to już raczej nici z radosci. Więc dobrze by było
      byc na "cyku" cały czas tongue_out
      • cudko1 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 20:25
        hehe jest to jakaś metoda, ale dawno przeze mnie zapomniana z
        przyczyn oczywistychtongue_out
        • aga9001 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 20:28
          No niby jest, przezemnie też zapomniana z przyny tego rodzaju, że w
          pracy nie wypada nawet miec kaca tongue_out
          A co mówic miec w czubie big_grin
          • cudko1 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 20:32
            hmmm to sobie wyobraź ze ja kiedyś miałam taką pracę ze można było
            mieć kaca, mało tego można było mieć w czubie - to byyyyła tragedia,
            dobrze że już tam nie pracujętongue_out (ot taki przerywnik miałam).

            ps. ale ci powiem ze już teraz bym nie dała rady tak się bawic jak
            kiedyś - chyba nie te latauncertain
            • aga9001 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 20:35
              Hehehe też pewnie bym nie dała rady, ale fajnie pomarzyc big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              Ale jak pomyśle, że jutro do pracy to mam ochotę krzyczec z
              rozpaczy sad Dlaetgo między innymi nie lubię świąt. Wypadasz z rytmu
              i cieżko wrocic na prawidłowy tor sad
              • cudko1 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 20:58
                zwłasza ze takie krótkie. ja np w ogóle nie odpoczęlam. Tak na
                prawdę zamiast te trzy dni spędzuć na lenistwie, wycieczka ijakś
                itp. to człowiek nagotował się jak gooopi potem objadł i w ogóle. No
                ale jakoś nie potrafię zmienić tej tradycji i tak dzieje się na
                każde swięta.

                Nie no jedne spędziąłm w super hotelu tropica te sprawy - nie
                podobało mi się. fakt nie narobiłam się, pospacerowałam i w ogóle,
                ale jednka nie to chyba nie dla mnie. CZłowiek sam nie wie czego czce
                • aga9001 Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 21:12
                  Pewnie masz rację, że nie wiem. Ale dla mnie pracoholika powalonego
                  najgorsze jest to, że swieta wybijają mnie z rytmu,

                  A prawdą jest, że odpoczywa sie wtedy ggdy masz wolengo 3 tygodnie -
                  urlopu. Takie przerwy swiąteczne niewiele dają sad Ani to odpoczynek,
                  ani to nie wiadomo co. Zakwalifikowałabym raczej do obżerstwa i
                  opilstwa co najwyżej sad
    • slimakpokazrogi Re: Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;) 13.04.09, 22:25
      no do przyjęcia, to może jest.... ale nie na czeźwo to wogule wypas,
      no ! Pijmy więc pijmy !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja