Jak to u Was jest z antykoncepcją?

16.04.09, 22:01
No właśnie. Bo kiedyś myślałm , że robię, jak wszyscy... a potem, po
porównaniu zeznan koleżanek okazało się, że jestem jedyna. Chodzi o
to, że nigdy nie zdarzyło mi się uprawiać seksu bez zabezpieczenia,
jeśli nie planowałam ciąży. NIGDY naprawdę. I jako antykoncepcji nie
rozumiem stosunku przerywanego tudzież metod naturalnych.
Oczywiście bynajmiej nie potępiam, szczególnie jeśli ktoś nie
stosuje np z pobudek religijnych, albo jakichkolwiek innych. Pytam z
ciekawości, jak to u Was jest ?
    • dlania Aktualnie bardzo dobrze n/t;-) 16.04.09, 22:04

    • bryanowa-1 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:04
      ja mam implant w ramieniu na 3 lata ,zawiera tylko progesteron i na
      razie spokojsmilejak schudne 30 kilo to nastepne dziecko ,jak nie ni
      h..ja nastepny implant i tak do menopauzytongue_out nie lubie niespodzianek
    • karra-mia Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:04
      nie stosujemy zadnej, poza czasem stosunku przerywanego, ale wg mnie
      to też żadna antykoncepcja. Nie stosujemy, bo mąż nie cierpi gumek,
      ja zaś nie chcę brac tabletek, na stanie mamy 2,5latka i podchodzimy
      do tego w ten sposób, że chcemy miec drugie dziecko, może
      niekoniecznie teraz, ale jak się zdarzy to super... zagmatwałam, ale
      mniej więcej wiadomo, o co chodziwink
      • marta_i_koty Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:11
        Mnie jedno dziecko satysfakcjonuje w 100% i dlatego, gdy młody miał 1,5 roku,
        zaczęłam łykać Cilest i łykam go do dziś - syn niebawem skończy 14 lat. Gdybym
        wpadła, to chybabym sie pocięła suchym chlebem z rozpaczy...
        • cudko1 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:17
          ja aktualnie nie używam nkic, bo seksy też nie używam niestetysad a
          wcześniej albo tabletki (jakieś 5 lat) potem gumka (na gumce właśnie
          wpadłam więc więcej gówna stosowac nie będę - no chyba ze jako
          ochrona przed chorobami!!). Był okres jakieś 4 lata gdy
          niestosowałam żadnej. Tak tak jedynie stosunek przerywany. Było z to
          z kimś z kim uważaliśmy ze jak wpadniemy to nie będzie tragedii bo i
          tak chcemy mieć w końcu kiedys, dziecko. Jak się okazało dobrze sie
          stało, że w tym przypadku ta "medtoa antykoncepcji" nie zawiodła bo
          się po jakimś czasie rozstaliśmy.
    • aniakoles Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:13
      właśnie dziś wzięłam od gina receptę na tabletkismilepo ostatniej wpadce(która
      zakończyła się poronieniem) nie mam zamiaru zajść w NIE planowana ciąże.na razie
      nawet się z małżem nie całuję bez gumkiwink)
    • olinka20 Tablety rulez :) 16.04.09, 22:17
      Też sobie nie przypominam seksu bez zabezpieczenia.
      Od kilku lat biore tabletki anty, wczezniej prezerwatywa.

      • alesia23 Re: Tablety rulez :) 16.04.09, 22:26
        brałam tabletki zaszłam w ciąże teraz krążek dopochwowy.
        • olinka20 Re: Tablety rulez :) 16.04.09, 22:33
          A weź ty mnie nie wkurwiaj ja Cie proszę.
          Nie dość, ze mecz do dupy a ty mi takie pierdoly gadasz!!!!
    • babowa Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:28
      gumka i wiedza kiedy mam owu i tyle
      • baracuda.beauty Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:34
        Zdarzylo mi sie uprawiac sex bez zabezpieczenia tylko raz - no i
        wpadlam smile
        Przez kilka lat bralam tabsy, od 3 miesiecy mam Mirene.
    • mathiola Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:38
      Dopóki nie dorobiliśmy się bliźniaków, różnie to bywało. Bo wiesz jak to jest -
      będzie, to będzie, jak będzie to trudno.
      Potem już tylko zabezpieczenie na maksa. Nie wyobrażam sobie kolejnego dziecka i
      nie chcę wiedzieć, która metoda jest aby na pewno bardziej skuteczna niż
      statystyki mówią. Wybrałam najbardziej skuteczną z możliwych na dzień dzisiejszy
      (z wyjątkiem sterylizacji).
    • vredka Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 16.04.09, 22:40
      Nijak.
      Nie ma bzykania to i nie ma zabezpieczenia.
    • eyes69 Ja sie tabletkuje 16.04.09, 22:41
      I mam spokoj.
    • aga9001 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 06:46

      Kiedyś wieki temu tabsy, a teraz gumowy pancerz wink
      --------------
      <Co powtórzę wiele razy, to prawdą się stanie.../ by Akurat>
    • anorektycznazdzira Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 06:56
      Obecnie żrę hormony a jak w danym miesiacu są plamy na Słońcu albo
      były większe skoki ciśnienia w Peru, to robię dodatkowe
      zabezpiecznia.
      W czasach, kiedy mniej mi zalezało na niezajściu nie robiłam aż
      takiej histerii.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 07:28
      tablety anty, gumy nie znoszę i wole w ogóle nie uprawiać seksu niż z gumką
    • bernimy Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 08:42
      Nic, za długo czekałam na dzidzi big_grin
      Teraz mam ten luz, że co ma być to będzie big_grin
    • krolowazla tabletki 17.04.09, 08:44
      juz od ładnych paru lat. Bez tabletek tylko kiedy planowałm ciążę i w ciązy.
      Potem znowu tabletki i tak do dnia dzisiajszego
      • eever Re: tabletki 17.04.09, 11:42
        tabletki, ale myślałam nad spiralką
    • 18_lipcowa1 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 11:49
      Cale lata sie zabezpieczalam, bo nie chcialam zajsc w ciaze.
      Potem w malzenstwie juz jak bylo mi tak' wszystko jedno, moze byc'
      ale w sumie dobrze zeby jeszcze nie, to stosowalismy stosunek
      przerywany w dni plodne i zero innych zabezpieczen.
      Kiedy stwierdzilam ze juz czas przestalismy stosowac nawet stosunek
      przerywany i od razu zaszlam w ciaze.
    • exotique a co to antykoncepcja? 17.04.09, 12:27
      hehe, nic a nic. Po prostu w cuda nie wierze, by zajsc w ciaze musialam brac
      hormony, potem zastrzyki... Wiec nawet gin sugerowal, ze po co sie faszerowac
      prochami czy implantami skoro i tak nie wszystko dziala jak trzeba. Ale jest
      jakas mala szansa, ze sie po porodzie naprawilo. Skoro jest- to nie bedziemy
      marudzic jak zaciaze, w koncu znow kilku lat nie bedziemy czekac big_grin
      • mariolka55 ja tak jak babowa n/t 17.04.09, 12:35

        • tomelanka Re: ja tak jak babowa n/t 17.04.09, 12:47
          Na razie dzieci nie planuję. Nigdy nie uprawiałam seksu bez zabezpieczenia.
    • lelieb Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 13:08
      Kiedyś przez długi czas tabsy,później pół roku nie brałam nic,zaszłam w
      ciążę-planowanąsmile I od urodzenia dziecka (9mies)tylko guma.Hormonów już nie
      chcę,uważamy,więc guma jest ok.
      • opium74 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 13:17
        Ja tak jak Exotique - nic nie stosuje bo sama z siebie jestem antykoncepcyjna.
        Jakby sie jakis cud trafił to chętnie przygarniemy smile
        • doral2 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 18:16
          od wielu lat nieustająco jestem zabezpieczona.
    • gagunia Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 19:02
      Jak nie planowałam dziecka to się zabezpieczałam zawsze.
      • oli.nek Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 20:28
        raz zabezpieczałam się z pół roku z pewnym facetem. potem z obecnym ojcem moich
        dzieci zaczęłam się zabezpieczać dopiero po drugim porodzie zaraz po połogu -
        plastry. wcześniej nie, bo chciałam mieć dzieci a uważałam, że antykoncepcja
        hormonalna może mi w tym przeszkodzić no i planowałam wpadkę, bo inaczej NIGDY
        bym się od mamy nie wyprowadziła - jestem jedynaczką. a więc cała rodzina myśli,
        że moje dwie córki to wpadki, co jest nieprawdą. teraz zabezpieczam się jak
        szalona, bo więcej już mieć nie chcemy.
    • mama_aliena Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 17.04.09, 20:56
      nie ma antykoncepcji, nie ma seksu (generalnie)

      jest antykoncepcja, nie ma seksu (obecnie)

      ufam tylko tabsom i je biorę
    • panna.migotka777 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 20.04.09, 18:38
      Prawie 6 lat brałam tabsy, od wczoraj nie biorę. Nie chcę już hormonów, będzie
      guma a potem jakaś kontrolowana wpadziocha smile
    • osa551 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 20.04.09, 21:26
      Ja dokładnie tak samo - bez antykoncepcji tylko jak planowaliśmy dzieci. Biorę
      tabletki kupę lat, mam tyle dzieci ile chciałam - dlatego zastanawiam się nad
      podwiązaniem jajowodów. Moja matka zmarła na raka piersi, tabletki teoretycznie
      zwiększają ryzyko - dlatego zastanawiam się, czy jest sens się faszerować jak
      nie planuje się już ciąży w przyszłości.
      • tabakierka2 NPR 21.04.09, 13:40
        nigdy nie brałam żadnych środkow anty. Na początku posiłkowaliśmy
        się prezerwatywami, ale bardzo krótko, może ze dwa, trzy razy, mało
        fajnie, więc odstawiliśmy je.
        Mierzę temp. i staram się obserwować śluz.
        Teraz chciałabym może żeby nam się jakiś potomek przytrafiłsmile mam
        nadzieję, że nie zapowiadają się kłopoty, bo trzeci cykl kiedy
        kochamy się w czasie płodności przedowulacyjnej i nicuncertain indifferent
    • joanna266 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 21.04.09, 14:29
      zadzyło mi sie pare razy jechac bez zabezpieczenia.byłam młoda i
      głupia ale farta miałamsmileteraz jako matka czwórki która juz ma
      dosc bycia brzuchatką ,cycujaca oraz wiecznie niedospaną mam
      załozona spirale i do menopazuy sie z nia rozstac nie zamierzamsmile
    • marva Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 21.04.09, 14:29
      Nie jesteś jedyna. Ja też nigdy nie kochałam się bez zabezpieczenia,
      jeśli nie planoałam potomstwa.
      • karolciaa23 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 21.04.09, 15:11
        po drugim dziecku stwierdziłam, że czas najwyższy się zabezpieczać i od dwóch
        lat wpierdzielam tabletkismile
    • ewcia1976 Re: Jak to u Was jest z antykoncepcją? 21.04.09, 16:20
      Najpierw prezerwatywy, pożniej tabletki a potem znów tabletki tym
      razem żeby zajść. Okazało się , że mam policystyczny zespół janików.
      Ginekolog stwierdził, ze cud. Potem długo nic lub przerywany (skorom
      bezpłodna to działał). Wczoraj znów wzięłam receptę na tabletki
      antykoncepcyjne. Stęskniłam się za okresem a i cud mógłby się
      ponownie zdarzyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja