Odpieluchowanie- dzien 3

24.04.09, 10:26
Jak tak dalej pojdzie to ja chyba jeszcze zaczne lac na dywan i
niech sie dzieje co chce wink
A na powaznie to ile Wam to zajelo czasu? U nas jak mu sie chce i
jak ja mu sie wysikam na stojaco zeby widzial ze siki leca do kibla
to sie zalatwi, a tak to leje gdzie popadnie.
Nie mowcie mi ze samo przyjdzie, bo on za niecaly miesiac bedzie
mial 2 i pol roku wiec juz najwyzszy czas, a do tego za 3 i pol
miecha zaczynaja sie zajecia adaptacyjne w przedszkolu.
    • osa551 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 10:30
      Trwało to tydzień - w dzień. W nocy spała z pieluchą jeszcze jakiś czas.
    • elske Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 10:34
      U nas 10 mies.Cora miala 2,5 roku jak zaczelismy odpieluchowanie.Po tygodniu
      zalapala o co chodzi,przez tydzien robila siku na nocnie,a pozniej juz jej sie
      nie chcialo.Pozniej juz sil nie mialam (w ciazy bylam,wygladalam jakbym mialam
      trojaczki urodzic:brzuch mi rosl od pierwszych dni ciazy,a pod koniec jeszcze
      puchlam),ciezko bylo mi sie ruszac.
      W dniu w ktorym przywiozlam syna do domu,cora stwierdzila ze pieluchy sa dla
      niemowlakow i od tego dnia przestala sikac w majtki.Nawet w nocy wpadek nie bylo
      (miala wtedy 3 lata 2 mies).
      • aniuta75 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 10:45
        U nas dośc długo to trwało. Dwa podejścia robiłam bo za pierwszym to wszystko
        miałam obeszczane, śmierdziało w całej chacie i już miałam dość. Za drugim
        podejściem jakoś lepiej poszło tylko kupę walił w gacie ale siku często na
        nocnik, czasami zapominał i lał gdzie popadnie. Jak już miał opanowane siku i
        kupę na nocnik to już z nocnej pieluchy zrezygnowałam. Teraz czeka mnie
        odpieluchowanie "nadworne" smile.
      • magiczna_marta Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 10:59
        Tez liczylam ze jak zobaczy ze Felipe nosi pieluche to mu sie
        odmieni ale ni chuja, dalej wali w pieluche.
        • magiczna_marta Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 12:10
          3:2 dla dywanu dzisiaj
          ja pierdole, ile kosztuje pranie dywanu, bo takie miejscowe
          zapieranie to nic daje mam wrazenie
          • margotka28 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 12:15
            a po co prać dywan, skoro dziecko jeszcze nie raz wpadkę zaliczy.
            Jakbym była na twoim miejscu to bym po prostu dywan na jakiś czas
            zwinęła.
            MOje dzieciaki miały dwa lata jak zaczęłam je uczyć. Trwało to około
            miesiąca.
          • oli.nek Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 12:16
            u moich córek trwało dokładnie 2 tygodnie lanie na panele - dziękuję tym, co je
            wymyślili. starsza miała 1,5 roku. młodszą odpieluchowuję od m-ca, za m-c będzie
            miała 2 lata. i też po 2 tyg. dopiero zaczęła trzymać do nocnika, ale....
            tydzień temu nastąpiła jakiś regres i znów lała gdzie popadnie. trwało to kilka
            dni i znów wszystko do nocnika. ja tam z tych długofalowców, czekałabym i
            czekała. co tam 3 dni. i nie założyłabym już powtórnie.
            • magiczna_marta Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 12:45
              Dobry pomysl, stary wroci z pracy to zdejmiemy dywan.

              Stan na teraz:
              3x podloga
              2x kibel
              1x lozko (sic!!!)
              • oli.nek Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 18:55
                "Dobry pomysl, stary wroci z pracy to zdejmiemy dywan."
                no właśnie, ja nie mam nigdzie dywanów, tylko panele i kafelki - raz dwa i sików
                nie ma, a jak się po nich świeci podłoga wink
    • mareczkowa Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 13:28
      toście mnie baby wystraszyly - mój ma 2 lata, i nocnika, owszem
      używa, ale do siedzenia. Moze na nim siedziec nawet pol godziny i
      nic, tylko wstanie i od razu leje w pieluche. to ja jeszcze poczekam
      z tym odpieluchowaniem, troche mi podlogi szkoda.
      • margotka28 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 13:31
        moje dzieciaki w ogóle nocnika nie używały. Od razu na kibel.
        Kupiłam nakładkę i było ok. Aaa i taki podnóżek, żeby sięgały.
        • mareczkowa Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 15:55
          przygotowana to ja jestem - i podnóżek i nakładka na kibel i dwa
          nocniki mam - tylko Młody współpracować nie chce
    • pelenka Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 15:04
      a to tryeba moment obcyai.. moja duuuuuuuuuuuuuugo nie chciała, aż obczaiłam moment i w 1 dzień nauczyłam, jak do dziś (2 tyg.) 1 wpadka i mała kupa, ale kupa była rzadkawink Moja w tym miesiącu skończy 2,5 roku. Bez płaczu, zachęt, pilnowania, no nicsmile
    • eyes69 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 15:16
      Moj syn zaczal z dnia na dzien robic do nocnika. Nie uczylam, nie
      prosilam, nie zmuszalam.

      Problem w tym, ze jak ma majtki na sobie, to siada w nich na nocnik
      i leje...
      Nie zdjemuje ich, mimo ze jak tylko usiadzie to mowi "nie, nie, nie"
      i z usmiechem na twarzy sika...
      Czyli rozumie, ze w majtkach sikac nie powinien.

      Tak wiec na wyjscia zakladam mu pieluche, ale wysadzam, jesli jest
      okazja (tylko nie na dworzu, bo on jeszcze na stojaca nie chce siku
      robic, a inna opcja odpada, bo obawiam sie, ze mnie obsika). wink

      Na noc tez mu zakladam, bo rano mu sie nie spieszy na nocnik i sika
      w pieluche.

      A po domu lata w majtkach lub bez i sam siada na nocnik kiedy chce.
      • renatar-d Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 18:36
        Moja miała równe 2,5 roku jak ją zaczęłam wystadzać na nocnik, nauka
        trwała tydzień, lała na podłoge to jej w majtki wkładałam pieluchę
        tetrową, czuła ze ma mokro, ale wykładziny w miarę uratowane.
        Wczoraj po miesiącu wieczorem nie chciała założyć pampersa bo
        powiedziała,że nie potrzebuje i słusznie bo od misiąca raz mi
        siknęła do pieluchy i to też nie w nocy tylko jak wstała. Więc mam
        już to za sobą, teraz czekam na drugą jak dorośnie.
        • wilma1970 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 18:53
          Poczekaj do lata. Tylko majtasy i na dwór. Wtedy też, w gorące dni, mniej moczu
          się tworzy.wink
          Aaa, często po nowo nabytej umiejętności następuje regres - już myślałaś, że
          załapał, a tu znowu na tydzień zapomina o co chodzi. To się często zdarza i
          uzbrój się z cierpliwość.
    • karra-mia Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 20:42
      5 dni równo równiusieńko, ale dlatego, że mój młody nie cierpiał w
      mokrych gaciach lataćwink
      • tysia77 Re: Odpieluchowanie- dzien 3 24.04.09, 23:26
        Dwa,trzy dni,ale miał już dobrze ponad 2,5 roku.Wcześniej korzystał
        z nocnika,więc wiedział o co chodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja