surita 28.04.09, 21:55 mąż na piwie, młody od dawna pochrapuje z łóżeczka, co tak będę sama.. No, sama z baileysem.. O shit, to już lepiej pójdę spać. Ostatni raz piłam do laptopa jakoś na studiach ;D Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alajna2 Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 28.04.09, 21:59 ja tam na studiach laptopa nie miałam i na baileysa też było piwo i winko, ale też dobre! Odpowiedz Link
surita Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 28.04.09, 22:01 Z laptopa plumkała jakaś.. o, już pamiętam Don't Cry, Guns'n'Roses, a piłam ciepłego sobieskiego popijanego wodą z czajnika, z braku popitki. Heh, dzisiejsza sytuacja jest jednakowoż diametralnie odmienna Odpowiedz Link
exotique Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 28.04.09, 22:36 to wolalabym juz nie popijac Odpowiedz Link
doniak0 Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 28.04.09, 22:54 a ja kiedys z kumpelką opiłysmy sie przez Skypa ::: Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 04.05.09, 21:04 też poczytałabym pratchetta, ale jakoś wolę tu z Wami posiedzieć... a mam jeszcze ze 4 strony wątków do nadrobienia... Odpowiedz Link
jk3377 Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 04.05.09, 21:07 a ja kinga 'komorke'czytam i tez wlasnie spadam do niej Odpowiedz Link
doral2 Re: Biorę Pratchetta do łóżka i idę spać 04.05.09, 21:10 wolisz pratchetta od magla?? uuuu, niedopsz.... Odpowiedz Link