haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P

29.04.09, 00:13
normalnie nie wiem co to za dziwne plemięwink
dzisiaj na szczęście zaskoczenie in plus - chłop po pracy pojechał pomagać
kumplowi w przeprowadzce - ok, nie byłam zachwycona, ale nie czepiałam się -
pojechał.
wracam do domu po 21 - jego jeszcze nie ma - dzwonię - już właśnie się zbieram
i wracam (to jego słowa).
ok, położyłam dzieciory, obejrzałam housa, posiedziałam na necie - gdzie on
kurwa jest? od kolegi do nas jest jakieś 20 minut jazdy, a tu się zbliża 23.
nagle słyszę - wchodzi książę. no to ja, lekko podkurwiona, czekam co powie.
a on "cześć" - jak gdyby nigdy nic. ja się nie odzywam, on powtarza "cześć".
no to ja się nie opanowałam i mówię - "chyba na piechotę szedłeś". on się
zacukał i nagle wyjmuje 100 zeta i mi daje;P
hahahahaha
oczywiście wkurwiać się dalej nie mogłam, bo jeszcze by zabrał;P
wystarczyło zwykłe sorry za spóźnienie, albo telefon, że będzie później, ale
generalnie nie narzekam;P może być taki sposób przeprosinbig_grin
    • asiaiwona_1 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 07:34
      no kochana, jak on do ciebie z takim argumentem to NIE MASZ PRAWA być
      na niego wkurwiona/zła/obrażona big_grin
      • zocha16 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 08:43
        tylko pamietaj co by następnym razem powoić stawkę w ramach
        przeprosin, no wiesz, w ramach jedzenia apetyt rośnie....
        • bernimy Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 08:46
          Coś mało!? Ja też proponuje zwiększyć stawkę!
          • exotique Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:14
            jakie malo smile
            zawsze lepiej niz nic i foch big_grin
            • asiaiwona_1 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:17
              Pewnie, że stówka to lepiej niż nic. Mój mąż jak pomaga kolegom w
              przeprowadzkach czy czymś takim to potem mu wódkę stawiają. Stówy
              jeszcze nigdy nie przyniósł...
              • tabakierka2 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:20
                ale ta wódka, to Was obojga?big_grin
                miły gest, nie powiem. A może Ci zapłacił,żebyś się na niego nie
                darła?big_grin
                • asiaiwona_1 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:23
                  no zwykle to ja robiłam za kierowcę na imprezach bo to albo w ciąży
                  albo karmiąca, albo podniecona możliwością kierowania po zdanym w
                  końcu prawku sad
                  • tabakierka2 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:28
                    ja wcale nie prowadzę - żaden wstydtongue_out
                    wstyd to kraśćbig_grin
                    • asiaiwona_1 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:51
                      tabakierka2 napisała:

                      > ja wcale nie prowadzę - żaden wstydtongue_out

                      Co ty nie czytałaś wątku na ematce? Że teraz to każda powinna mieć
                      swoje auto, a już decydować się na dziecko nie mając auta i własnego
                      wypasionego domu to szczyt głupoty i nieodpowiedzialności big_grin
                      • bernimy Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:54
                        A tak całkiem serio, to przy dziecku naprawdę sie przydaje ta
                        umiejętność smile
                      • bernimy Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:54
                        A tak całkiem serio, to przy dziecku naprawdę sie przydaje ta
                        umiejętność smile
                        • asiaiwona_1 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:57
                          No przydaje, ale pamiętam że w tamtym wątku to niektóre tak jeździły
                          po tych co auta nie mają a dzieci rodzą, że szok. No i decydowanie
                          się na dziecko przy wynajmowanym mieszkaniu to też było poniżej
                          krytyki.
                        • tabakierka2 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 12:57
                          jakoś poradzę sobie bez samochodu, poza tym jeszcze dzieć się
                          nie "zdeklarował" czy chce do nas "przyjść"big_grin
                          • kama_msz Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 13:03
                            no fakt, życie z samochodem pewnie byłoby łatwiejsze, ale z drugiej strony teraz
                            tez nie jest mi jakoś bardzo ciężko, chociaż muszę się bujać autobusem;P
                            • tabakierka2 Re: haha, faceci nieustannie mnie zaskakują;P 29.04.09, 13:13
                              ale strasznie fajnie się słucha rozmów mam z maluchami w
                              autobusachbig_grin dzieciaki fajnie świat poznają! zobaczymy co będzie,
                              jak nam się potomek pojawismilemamy tylko jedno auto, więc trzeba
                              będzie jakoś dać radęwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja