kama_msz
29.04.09, 16:15
chłopina mój przytargał znów jakieś choróbsko.
siąkam nosem już dobre 3 dni - najpierw myślałam, że może alergia - w końcu
dużo rzeczy teraz pyli, ale dzisiaj jest apogeum mojego kataru.
chyba jednak to zatoki a nie alergia, bo napierdala mnie głowa tak, że zaraz
zdechnę (tak, nie boli, tylko napierdala, bo jak by bolała to bym jeszcze
jakoś to zniosła), boli mnie nos i czuję się otumaniona i niepełnosprytna
do tego hołota wrzeszczy i piszczy i obiecałam im plac zabaw!
niech mnie ktoś dobije, ładnie proszę...