kiniak22
29.04.09, 19:19
w granicach zdrowego rozsadku zeby sobie krzywdy dziec nie zrobil? mam
cholernego niejadka w domu, nie chce jesc wiec nie bede juz zmuszac, prosic i
namawiac! jak nie zje posilku sama to nie bedzie jedzenia! tylko wiem ze ona
to tak moze caly dzien nic nie jesc bo juz probowalam ja przeglodzic, wiec jak
minie kilka dni glodowki to kiedy powinnam sie zmartwic??? bo albo zacznie
jesc albo ja sie nerwowo wykoncze!

(( tylko nie piszcie mi o jakichs cud
preparatach na apetyt bo juz testowalam i dalej nic