konwalka 04.05.09, 14:21 ...moje jest... bo wrzucam wącik z kobiety nie mogie kurwa od rana mysle i mysle i smętnie mi sie robi ludzie naprawde sa pojebani forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=94829406 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cudko1 Re: złe zachowanie... 04.05.09, 14:33 ale jazda.... ciężko uwierzyć że to nie prowokacja... chociaż czy ja wiem a czy to mało takich wykrętasów chodzi po ziemi:1. 1. laska czyta jego gg i się jeszcze do tego przyznaje 2. facet no normalnie podziwiać go będę za sztukę pdwracania kota ogonem - choć nie przeczę zły byc może, no ale z koleji jak treści wiadomości były "negatywne".... hmmm swoją drogą co to znaczy (nie wiem może autorka wątku to potem wyjasnia) ale co zdradza ja, swintuszy, a może nier wiem kogoś okradł zabił albo np. cpa?? 3. baba tak głupia że cięzko uwierzyć, sama sobie karę zamierza z podkulonym ogonem wymyslać??? a on sobie za te "negatywne" treści też karę wymyslił?? Odpowiedz Link
ja_inaczej Re: złe zachowanie... 04.05.09, 16:36 1. laska czyta jego gg i się jeszcze do tego przyznaje to nic dziwnego .Sama jestem emocjonalna i jakbym przeczytala cos cos mnie ruszylo w jakis sposob to bym odrazu przystapila do ataku badz chciała wyjasnien.Moze ona podobna jest.. 2 co przeczytala?.. no bo to istotnez czego sie wymigal. 3. Kurna jesli to nie wkret to lask albo desperatka za angazowana za bardzo albo facet zrobil jej niezle pranie mozgu. No bo nie wyobrazam sobie by maz zrobil mi swinstwo , wymigal sie od odpowiedzialnosci i jeszce mi kare dal bo przeczytalam... Odpowiedz Link
teqilaa Re: złe zachowanie... 04.05.09, 14:39 prywatna korespondencja to dla mnie rzecz świeta. Nigdy mnie nie krociło żeby małżowi przegrzebac kompa i wymagam tego samego od niego. nieeee to musi byc jakas podpucha... Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: złe zachowanie... 04.05.09, 14:45 Już sama nie wiem czy śmiać się z tego, czy co. Dorosła kobieta i ma sobie wymyśleć karę? Facet faktycznie ma mistrzostwo świata w odkręcaniu spraw... Chyba wolę wierzyć, że komuś się nudziło i po prostu zmyślił tą historyjkę... Odpowiedz Link
pinky_doo Re: złe zachowanie... 04.05.09, 14:55 a ja w to wierzę i na pewno nie jest to prowokacja. Są idiotki na świecie i debile, którzy ani razem ani osobno... Odpowiedz Link
zawsze-chetna Re: złe zachowanie... 04.05.09, 15:07 ja w to wierzę, są tacy ludzie a co do czytania korespondencji męża/żony, to ja nie czytam, ale gdybym miała jakies podejrzenia, symptomy zdrady, to raczej przeczytałabym, zamiast żyć w niepewności lubie mieć jasne sytuacje i ztrobiłabym wszystko, żeby podejrzenia rozwiać, żebym wiedziała, na czym stoję Odpowiedz Link
hellious Re: złe zachowanie... 04.05.09, 16:04 My mamy z monszem wspolnego kompa, wspolne gg, wspolnego maila ( tzn. jego jest wspolny, bo moj gazetowy juz nie. ) I wiele innych takich, takze u nas raczej by nie przeszlo " grzebanie" w cudzym, bo wszystko wspolne Ale panienka z tego wateczku jakas kuzwa iudiotka Ciekawe jaka se kare wymysli Moze opalanie nad gazxem? Odpowiedz Link
zawsze-chetna Re: złe zachowanie... 04.05.09, 16:12 największa kara, jaką mogłaby sobie wymyśleć, to bycie dalej z tym palantem Odpowiedz Link
gacusia1 Re: złe zachowanie... 04.05.09, 15:06 Gdybym ja wyczytala jakies dwuznaczne teksty na komunikatorze meza to kurna,z walizkami by lecial a nie jeszcze ja mialabym sobie kare wymyslac!!! Ze niby co??? On moze zdradzac wirtualnie a ja nie moge czytac jego korespondencji? On robi zle i ja. Wina po obu stronach. Jednak,gdyby facet mial czyste sumienie to NIE ROBILBY CYRKOW z tego,ze mu laska przeczytala "o pogodzie". Odpowiedz Link
granadax Re: złe zachowanie... 04.05.09, 17:24 mnie niepokoi jakosc relacji miedzy panią a panem. Jest to typowy układ, szeroko opisany w literaturze psychologicznej tzw komunikacja rodzic - dziecko w miejsce prawidłowej: dorosły - dorosły. Z tego nie bedzie nic dobrego, zakladajac oczywiscie, ze to nie jakies ble ble panny z liceum Odpowiedz Link