asiaiwona

06.05.09, 10:55
Jak się czujeszz?czy wszystko u ciebie i maleństwa ok?
Pisze przez wzgląd na twą historię ..
    • asiaiwona_1 Re: asiaiwona 06.05.09, 10:57
      a dziękuję, ok. Maleństwo ciągle w brzuchu, a to już 27 skończonych
      tygodni smile Nie liczę, że dotrwam do 40 tc, ale chociaż ten 36 byłby
      ok...
      • tabakierka2 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:01
        trzymamy kciuki, Aśka!
        Ja wierzę, że musi być dobrze!

        a co jest nie tak, że miałabyś nie dotrwać do końca?
        • hellious Re: asiaiwona 06.05.09, 11:02
          Ja chcac nie chcac dotrwalam do 40, a chcialam urodzic juz w 30 tongue_out
          • asiaiwona_1 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:05
            no bo miałam cesarkę w czerwcu 2008 i jest ryzyko rozejścia się
            szwów. Już na ostatnim usg (w 22tc) lekarz coś pobąkiwał, że trochę
            przyduża ta blizna na macicy. Zobaczymy co powie
            "superextrazajebisty specjalista" na usg w 30 tc. No i jeśli będę
            musiała mieć znowu cc (a BARDZO bym tego nie chciała) to nie będą
            czekać do końca...
            • bacha1979 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:43
              ja tez czytalam Twoja smutna historię asiaiwona. I trzymam mocno kciuki za
              szczęśliwy finał tym razem.
          • w_miare_normalna Re: asiaiwona 06.05.09, 11:06
            Ja też myślałam,ze nie dam rady.
            Od 21 tygodnia byłam w szpitalu na podtrzymaniu ze względu na skurcze
            i rozwarcie.Gdy tylko między jedną tabletką,a drugą było więcej niż 5
            godzin przerwy zaraz miała skurcze.lekarze zdecydowali,że w 36
            tyg.mam odłożyć tabletki bo małą i tak dużo wytrzymała no i czekałam
            i czekałam i urodziłam w dzień terminusmile
            • tabakierka2 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:08
              to jak już w tematach okołoporodowych jesteśmy, to powiem Wam, że
              się umówiłam do ginawink pokonsultuję, popytam, zobaczymy! Zrobię
              przede wszystkim wszystkie badania i przegląd podwoziasmile
              Idę po raz pierwszy do faceta. Troszkę się stresujętongue_out
              • hellious Re: asiaiwona 06.05.09, 11:10
                e tam Tabaka, ja wole facetasmile do baby bym nie poszla, bardziej sie krepuje.
                Glupie to? Bo czesc znajomych sie dziwi, ze wole bobra facetowi na przeglad dac,
                niz kobicietongue_out
                • tabakierka2 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:11
                  ja jeszcze u faceta nie byłam, zawsze u babkismile
                  zobaczymy!
                • bernimy Re: asiaiwona 06.05.09, 11:11
                  Faceci są znacznie delikatniejsi!!!!!!!!!!!
                  • tabakierka2 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:13
                    aha...
                    ja i tak nie czułam żadnej "niedelikatności", no ale skoro tak
                    mówiciewink zdam relacje po powrocie.
                • to_wlasnie_cala_ja Re: asiaiwona 06.05.09, 13:05
                  o to ja to samo mam, jak dla mnie to łatwiej z facetem pogadać i mniej się
                  krępuje. Może dlatego że te kobiety gin u których byłam były beznadziejne
              • w_miare_normalna Re: asiaiwona 06.05.09, 11:37
                a ja tylko raz u babki byłam
                a całą ciąże do faceta i zadowolona jestem smile
          • bernimy Re: asiaiwona 06.05.09, 11:09
            Ja też bardzo chciałam nieco wcześniej, a wytwałam dokładnie do dnia
            porodu, dzień po big_grin
            • pina_colada88 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:30
              Ja miałam w tym tygodniu pójść do gina.
              Ale lajf is brutal i nie pójdę.
              • asiaiwona_1 Re: asiaiwona 06.05.09, 11:38
                pina - zawsze możesz pokuśtykać big_grin
                Ja normalnie też chodzę do babki, ale w szpitalach nie miałam wyboru i
                musiałam się przed facetami rozkraczać.
          • agusia79-dwa hell 06.05.09, 13:26
            nie obraź się, ale to co napisałaś było głupie- ciesz się, że
            urodziłaś w terminie bo nie wiesz ile problemów ma takie maleństwo.
            • exotique Re: hell 06.05.09, 13:40
              etam glupie.
              ja od 30 tygodnia mialam dosc ciazy. ani wejsc po schodach, ani spac, ani se
              samej butow zawiazac. cala ciaza rzyganie i zgagi naprzemiennie. mozna miec
              dosc. pod koniec grudnia (termin na walentynki) wyladowalam w szpitalu ze
              skurczami. dostalam prochy, po 2 tygodniach odstawione i tydzien pozniej mala na
              swiecie w 36 tc.
              Nie miala na szczescie problemow.

              ale jakbym miala do lutego wytrzymac, to bym sie chyba powiesila smile
              • hellious Re: hell 06.05.09, 15:26
                Mialam na mysli dokladnie to, co napisala Exotique- dosc ciazy. I nie bierz tego
                tak powaznie, wiadomo ze ghdybym miala wybor urodzic w 30 tc dziecko z
                problemami, a poczekac jeszcze 10 i maluch zdrowy, to wiadomo co bym wybrala.
      • zocha16 Re: asiaiwona 06.05.09, 15:00
        to ja Ciebie pocieszę, że w 36 tygodniu urodziłam 4500 byka o
        długości 60 cm.
        • asiaiwona_1 Re: asiaiwona 06.05.09, 15:18
          zocha - dzięki. Aż poczułam jak mi się cipka rozrywa brrrr....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja