łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D

10.05.09, 22:50
Moje dziecko ze względu na bardzo odparzoną pupę w dzień lata z gołą
pupcią,a na noc zakładam pieluchę tetrową.Dziś biegała sobie po
łóżku,a ja siedziałam obok niej.Oglądałam TzG no i odwracam się do
młodej bo taka spokojna,a ta CAŁA w kupie.Jedna noga na
ścianie,ściana osrana,druga noga osrana,twarz mojego dziecka też w
kupie i tak patrze na nią,a ta dotyka ręką stopy i wkłada ją do
buzi.Huu zdążyłam.Poszłam lać wodę do wanny,a młoda posadziłam na
tetrówce na podłodze no i słyszę,że krzyczy,wchodzę do pokoju,a ta
ogląda swoje osrane stopy i płacze w niebogłosy.Umyłam ją i przestała
krzyczeć.Chyba czyścioch z niej będzie big_grin
Szorowana cała chata,wszystko w kupie,smród jak cholera,a ja siedzę i
się śmieje tongue_out
Przypomniałam sobie jak kumpela mi opowiadała,że jej 2 letni w czasie
gdy ona spała "wyjął" sobie kupę w pieluchy i całą zjadł,ta wstała i
się pyta skąd miał czekoladę,po zapachu jednak wiedziała o co
chodzi.Czy wasze dzieci też zrobiły kiedyś taki numer ?
hehe
    • bernimy Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 10.05.09, 22:52
      O w mordę!!!!!!!!!!!!!! Tylko tyle big_grin
    • asiaiwona_1 Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 10.05.09, 22:53
      no to ci pwoem tylko, że miałaś przesrane, a raczej... zasrane. tongue_out
      • to_wlasnie_cala_ja nieeeeeeee 10.05.09, 22:57
      • pinky_doo Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 10.05.09, 23:01
        ja miałam tak dokładnie tydzień temusmile mój 6 miesieczny synuś zawsze pół godz.
        przed kąpaniem leży bez pieluszki. Nakrywam mu tylko siusiaka tetrą ale on
        zwinna bestia ją szybko ściąga i macha na wszystkie strony. Niczego nieświadoma
        poszłam szybko do kuchni wszamać kanapkę. Ale czuję, że smrodek jakiś dobiega z
        pokoju. Wchodzę z miną wredoty i patrzę na psa, myśląc że się zesrał. Szukam po
        podłodze 'batona' ale nic nie znalazłam. Nagle patrzę na dziecko a on leży w
        pięknym, zakręconym gównianym ślimaku, piętki ma umaczane w kupie i koc się
        ufajdał. Nie wiedziałam w co ręce włożyć, trochę zdezorientowana byłam bo nie
        wiedziałam czy za chusteczki łapać czy za jego nóżki, co by dalej w kupsku nie
        ciapał.
        Sytuacja była opanowana po 15 minutach (po kąpieli) ale smród kaki utrzymywał
        się cały wieczór w pokoju (albo w mojej głowie) wink.
    • aniazm Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 10.05.09, 23:02
      ostatnio Stasio (2,5) narobił na podłogę (odzwyczajam od pieluchy) a Jasio (10
      m-cy) przyszedł zjadł, rozsmarował po sobie, podłodze i fotelu. duuużo mycia
      miałam... a i smrodek się unosił kilka chwil po.
      • tabakierka2 :/ 11.05.09, 08:26
        obrzydliweuncertain
        chyba się nie nadaję na matkę bo ja mam okropny wstręt do kupuncertain
        Mąż podobnietongue_out a tu mi jeszcze taaaaakie rzeczy piszecie!!!!
        • alesio23 Re: :/ 11.05.09, 08:28
          o kurka wodna... moja sie nigdy do jedzenia kup nie zabierała, ale
          za to zdaża się jej teraz nasrać na środku pokoju, a z kupą w
          gaciach może chodzić spokojnie i w ogóle jej to nie przeszkadza.
          • tabakierka2 alesio 11.05.09, 08:29
            a w jakim wieku mała?
        • w_miare_normalna Re: :/ 11.05.09, 11:55
          tabakierka2 napisała:

          >
          > Mąż podobnietongue_out a tu mi jeszcze taaaaakie rzeczy piszecie!!!!

          kupa swojego dziecia nie brzydzi wink
          • tabakierka2 Re: :/ 11.05.09, 12:04
            w_miare_normalna napisała:

            > tabakierka2 napisała:
            >

            > kupa swojego dziecia nie brzydzi wink

            Tak mówię niektórzytongue_out ale jesli mnie moja własna brzydzi???
            i mojego najkochańszego, ulubionego czworonoga, którego kocham ponad
            życie???
    • larenata Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 11.05.09, 08:36
      Dzień dobry na emaglu smile

      Mój syn zrobił coś podobnego. Jak weszłam do pokoju, nie wiedziałam, czy wracać
      do łazienki, czy płakać, czy wrzeszczeć. Zaznaczam był już prawie
      odpieluchowany, miał ze 2,5 roku. Zrobił kupsztala na podłogę, oczywiście
      wcześniej ściągnął spodnie - kulturka. Następnie wziął to w łapy i rozsmarował
      na 2 m2 białej ściany - tak wysoko jak sięgnął ręką. Szorowanie tego -
      fuuuuuuuuj, bo oczywiście pięknie wtarł tę kupę w ścianę. I skąd mu to wpadło do
      głowy?
      • tabakierka2 poczuł artyzm:) 11.05.09, 08:37
        ot cosmile
        mały Picasso Ci rośnietongue_out pewnie wszyscy wielcy tak zaczynalibig_grin
    • karra-mia Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 11.05.09, 09:05
      o matko... mnie na szczęście ominęły takie ekscesy, bo młody jakoś
      się brzydził kupy, a teraz jak już robi do ubikacji to nie ma
      mozliwości malowanią swoim wyrobem mieszkaniawink

      aha ale on by nie zniósł brudnych rąk...może być cały brudny, ale
      ręce muszą być czyściochasmile
    • moninia2000 Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 11.05.09, 12:03
      Hahahaha, dobresmile
      Z mala zasranych przygod jakos nie mielismy albo...nie pamietam. ZA
      to jak bylam mala, mialam bzika na pukncie probowania wszystkiego,
      co sie da. Oczywiscie kupa tez sie do tychze zaliczala, wiec
      ktoregos dnia juz kolejna przymiarke zrobilam, pochylilam sie na wc
      nad pieknie zlozona kupajda i zaczelam schylac, schylac, aby
      sprobowac, az...pawia puscilam na gowno.
      Jak to wspominam to nie mam pojecia jak moglam, bo ogolnie nawet sie
      sikow brzydze i zawsze mi wszystko obrzydzalo, ale coz...dzieci maja
      rozne pomyslysmile
    • exotique Re: łejery :P obleśne.nie czytać przy jedzeniu:D 11.05.09, 22:42
      i takie akcje mnie przerazaja smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja