cd krzywdzenia dziecka

11.05.09, 21:59
Czas: dziś godz. 16
Temp: 23 st w cieniu, na słońcu ok 27
Miejsce: plac zabaw
Występują: ja - krzywdzicielka, dzieci, gapie, oraz kretynki
Przebieg akcji: Zbliżam się do placu zabaw z ciężkim sercem. Boję się. Moje
dziecko znowu z krótkim rękawem. Nie wiem co będzie sie działo, co mnie czeka.
Zachodzę od tyłu, karze Małej być cicho i obserwuje sytuację - siedzimy z małą
w krzakach.
Dzieci poubierane w spodnie, pod spodniami rajstopy widać z daleka bo
dzieciaki spodnie zadzierają do góry, bluzy a pod bluzami to nie wiem ile
bluzek ale dwoje ma na wierzchu pikowane bezrękawniki, na głowach czapki (nie
chustki czy kaszkiety - czapki) Pozostałe dzieci ubrane normalnie bawią się
osobno.
chowam sie - coś się dzieje - a to jedna z kretynek podbiega do dziecka które
próbuje się rozebrać, naciaga mu czapę na uszy.
Bierzemy z Małą (która wyczuła nutę konspiracji i siedzi cicho)głębokie wdechy
i idziemy.
Mała podbiega do huśtawki
Reakcja kretynek które myślały chyba że wiecej tu nie zagoszczę :
" choćmy stąd bo dzieci jak patrzą na tego roznegliżowanego dzieciaka to same
głupieją i chcą sie rozbierać , nie ma co przesiadywać tutaj "

Ech jak się pusto zrobiło na tym placu, a jakie fajne kobity się poujawniały
co zahukane tymi babsztylami były.
    • tomelanka Re: cd krzywdzenia dziecka 11.05.09, 22:01
      big_grin
    • karra-mia Re: cd krzywdzenia dziecka 11.05.09, 22:02
      ale serio to było?? big_grin

      no to lajt... teraz masz cały plac zabaw dla siebiebig_grin
    • zoofka Re: cd krzywdzenia dziecka 11.05.09, 22:04
      smile gdzie ty chodzisz na ten plac, że takie atrakcje cię spotykają?
    • filipianka Re: cd krzywdzenia dziecka 11.05.09, 22:12
      hehehehe

      ja też dostałam zjebkę od pańci że roczniak bez czapki, i zjebkę że jej
      odpowiedziałam że jak nie ma słońca, wiatru ani mrozu to ona może sobie sama
      założyć a nie zauważyłam żeby miała

      no ale myślałam że to przewrażliwienie, no bo mały dzieć

      ale jak zaszłam do przedszkola to nie mogłam oczom uwierzyć - 5 latek w kurwa
      rajstopach i w szatni dołożył spodnie, wyszliśmy wcześniej, ale pewnie czapkę
      też miał - musowo na uszy i wełnianą najpewniej

      a na placu zabaw to często mam ochotę podejśc do pańci i uświadomić że ten
      ocieplany ochraniacz na nogi to się ODPINA! to nie jest integralna część wózka!
      i nie potrzeba go ani dla niemowlaka ani dla 2 latka! no chyba że mróz jest, ale
      kuźwa nie jest!

      https://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify26/022.gifhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/be/ba/abgl/ACUi7yH1BMxC5dvjCX.jpg<-
      emama upgrade
    • to_wlasnie_cala_ja Re: cd krzywdzenia dziecka 11.05.09, 22:16
      no samej dla siebie to nie mam placu bo kilkoro dzieciaków zostało tych ubranych
      adekwatnie do temperatury. Ja już co tej babie miałam powiedzieć to powiedziałam
      wcześniej teraz tylko jej powiedziałam ze ma tupet bo gdybym ja była takim
      popierdoleńcem jak ona to bałabym się pokazywać publiczlicznie a co dopiero
      odzywać.

      No głupota ludzka nie zna granic dzieciaki ściągają te ciuchy z siebie a one
      naciągają z powrotem.
    • iwoniaw :-D Gdzie Ty mieszkasz? 11.05.09, 22:22
      To się naprawdę działo? U nas dzieciaki porozbierane stosownie do pogody, nikt
      się nie bulwersuje krótkim rękawem, już prędzej na zmarzlaka, co to bluzę
      zakłada i się negliżować nie chce patrzą podejrzliwie...
      • to_wlasnie_cala_ja Re: :-D Gdzie Ty mieszkasz? 11.05.09, 22:29
        ja ze wszchodu , rosją to wieje i to pewnie dlatego smile Babiszony uważają ze
        dzieci nie wolno rozbierać za bardzo bo to nie lato jeszcze jest i zachorować
        mogą- taka zdradliwa ta pogoda przecież
        Koorwa nawet moja babcia ma nowocześniejsze poglądy. ale nic to jutro cały dzień
        tam przesiedzę i warować bedę czy przyjdą
Pełna wersja