wróciłam i żyję...

13.05.09, 21:51
Właśnie wróciłam z pierwszego warszawskiego spotkania maglowego.
Stawiły na nim się: zocha, panna migotka, deela, ez-aw, jkk74 i
mearules w towarzystwie córek. No i ja... Było fajnie, głośno,
smacznie i alkoholowo. Siedziało koło nas całkiem fajne ciacho, tyle
że młode. Ale łypało często w naszą stronę.
I powiem wam wszystkim, że ematki mają rację. Bo podczas spotkania
zawiązały się 2 "kółka wzajemnej adoracji". Co prawda członkinie
klubów się mieszały, ale to w zależności od poruszanego tematu big_grin
Te które nie były niech żałują. Zdjęcia będą jutro, ale tylko na nk.
No chyba, że wszystkie się zgodzą to możę jutro na jakieś 5 minut
bym wrzuciła tutaj...

Dziękuję za miłe spotkanie smile
    • pati.kowalska1 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 21:52
      zazdraszczam z całych sił spotkania.

      a o fotkach to poinformuj co najmniej 2 godziny wcześniej, że będą o
      tej i o tej godzinei coby wszystkie się zdązyły zlecieć smile
      • asiaiwona_1 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 21:53
        matko boska. Zapomniałam, że przecież kama-msz te była. To w sumie
        przez nią to spotkanie.
        • bernimy Asiu 13.05.09, 21:55
          Bardzo bardzo żałuję, ale ja teraz tak wariacko zyję!!!
          Mam nadzieję, że kiedyś dołaczę.
          A na fotki, jeśli się uda, to umówmy się raczej po 21.00 jak teraz,
          plisss nie rano! Jeśli się Szanowne zgodzą big_grin
        • cudko1 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 21:55
          jak następne będzie w weekend to ja też przyjezdzam nie ma bata, już
          od dawna wybieram się do wawy będę mniała wymówkę, ale to już chyba
          jak wy się baby prozsypujecie co??
        • dlania Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 21:56
          Asiula, fotki muszą być. Możemy sie umówic na godzine konkretną, no.
          A co piłyście???
          • deela Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 23:07
            ja pilam mnostwo zielonych rzeczy
            • zocha16 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 08:39
              które wyglądały jak ludwik, ale były bardzo smakowite
      • amoreska Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 21:56
        Tylko nie wrzucaj fot rano, bo jestem w pracy wink
        • asiaiwona_1 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 21:59
          - nic nie wrzucę dopóki uczestniczki nie zaakceptują
          - a co ja mogłam pić? kolę, dila ludwika, a reszta złociste napoje -
          przynajmniej do czasu jak wychodziłam. Nie mam pojęcia co się tam
          dzieje teraz i w jakim są stanie.
          • mearuless o sorka- ja wode:) 13.05.09, 22:01
            i makaron z gorgonzolasmile
          • zocha16 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 08:40
            powiem tak, wiele sie jeszcze wydazyło......a imprezkę skończyłyśmy
            kulturalnie o 23:00
        • mearuless hehhe 13.05.09, 22:00
          a ja wlasnie wrocilam z dziewczynami z hulajnogi. musze zmeczyc ewke zeby poszla
          spac kolo polnocysmile


          w moim smetnym posranym i szarym zyciu -chociaz odrobina smiechuconfused)
          a spotkanie udane i fajne babki z wassmile


          **************************************************************
          W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci
          spieprzać...
          • asiaiwona_1 Re: hehhe 13.05.09, 22:01
            mea - nie zazdroszczę. Ciekawe o której pójdzie spać po taaakiej
            drzemce wśród pijanych magielek smile
            • cudko1 wcięło mój wątek 13.05.09, 22:04
              teraz już nie zacytuje ale szło mniej więcej tak:

              na następne spotkanie przyjeżdzam i ja, już dawno się wybieram do
              wawy będę miała więc wymówkę, i że to już pewnie będzie jak się
              cieżarówki rozsypią
              • cudko1 Re: wcięło mój wątek 13.05.09, 22:05
                o dziwne teraz jest i ten pierwszy hmmmmm tajemnicza sprawasuspicious czyżby
                nam ktoś tu bruździł??uncertain
                • bernimy Re: wcięło mój wątek 13.05.09, 22:06
                  Ja też tak miewam, kiedyś o tym pisałam.
                  Jest tak wtedy, gdy 2 watki są w tym samym czasie dodane, chyba tongue_out
              • asiaiwona_1 Re: wcięło mój wątek 13.05.09, 22:05
                cudaku, wydrukuję sobie tego twojego posta i ci przypomnę w
                odpowiednim momencie. czymam cie za słowo
          • doral2 Re: hehhe 13.05.09, 22:03
            okurde,okurde,okurde!! ale zazdraszczam!!
            ja się dzisiaj w kółku adorowalam jedynie z alleo1 i do tego krótko, bo miałam w
            pinechę roboty na mieście sad
            • dlania doral 13.05.09, 22:11
              mailika masz.
      • hellious Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 08:40
        ach, jak szkoda ze ja na zadupiu mieszkam tongue_out Moge sie spotkac z Zales i Aniuta
        jakby chciala przyjechactongue_out
    • semida Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:10
      Jakos tak szybko skonczylysciesmile
      Szkoda ze mnie nikt nie poinformowal-w Ostrołęce mam mnóstwo rodziny więc do wawy moglabym wyskoczycbig_grin
      • asiaiwona_1 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:12
        poprawka, to ja i mea szybko skończyłyśmy Nie wiem jak długo deela
        pijąc tego ludwika pociągnie. Reszta się alkoholizuje i chyba im tam
        dobrze.
        Sem - było głośno na forum o spotkaniu. Nie czyta koleżanka uważnie,
        nie czyta...
        • semida Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:15
          Nie czytam bom do tej pory na ematce uwiązana była.
          Dopiero kilka dni na emaglu i jest dobrzebig_grin
          Boże,jak ja bym się tam poalkoholizowała z nimibig_grin
          P.S.Dlaczego Was tak wczesnie wywialo?
          • asiaiwona_1 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:16
            mea była z 2 dzieci, a ja chodzę spać z kurami i dziś me dziecko ma
            dzień mycia głowy. A nikt tego lepiej nie zrobi niż ja. Tatuś to by
            pwewnie o szamponie zapomniał i o patyczkach do uszu. No wiem, chora
            jestem...
            • semida Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:47
              No thora,thorasmile
              Nie wiem co to patyczki do uszuwink
      • mathiola Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:40
        nie no jasne, przecież z Ostrołęki do wawy do rzut beretem dosłownie big_grin
        • semida Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:45
          Z ostro do wawy 2h jazdy PKSemsmile
          Z tym że ja od siebie do wcha co tydzien lub co 2 popylam 3h autem lub 5h PKSemsmile
          Pestkawink
          • mathiola Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:49
            ja wiem ile się jedzie tylko pytanie: jak na imprezę z ostrołęki do wawy się
            zabrać bez noclegu? wink
            • semida Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 23:01
              Normalnie.Impra do 5 rano a o 6-7 autobusbig_grin
    • mathiola Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:37
      a ja się nawet zastanawiałam, ale w końcu stwierdziłam, że jednak nie. Jeszcze
      nie albo nigdy nie - nie wiem smile No a poza tym to akurat dzisiaj wyjątkowo nie
      mogłam. Nie miałabym z kim bachorków zostawić
      • endi100 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:53
        Fajnie Wam kobity, ja też miałam chęć, ale akurat dziś miałam
        urodziny chrześnicy, więc lipa sad
    • dlania Asiaiwona 13.05.09, 22:52
      Możeszz poczte odebrać?
      • asiaiwona_1 Re: Asiaiwona 14.05.09, 07:12
        wczoraj poszłam już spać. Odpisałam teraz.
    • ez-aw Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 22:59
      Ja i deela też już wróciłyśmy. Reszta jeszcze została.
      Asiaiwona, towarzystwo podzieliło się na dwie części, bo było za głośno. Przy naszej stronie stolika nie było słychać co Wy mówicie i pewnie na odwrót wink Ale dałyśmy radę porozumieć się ze wszystkimi i to jest najważniejsze.
      Fajnie było dziewczyny, dziękuję za spotkanie smile
      A zdjęcia poproszę najpierw do wglądu zanim zaakceptuję tongue_out
      • doniak0 Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 23:05
        Zazdroszczę i fajnie , że spotkanie się udało!!!! Pokażcie zdjęcia, please !!!
      • deela Re: wróciłam i żyję... 13.05.09, 23:10
        > A zdjęcia poproszę najpierw do wglądu zanim zaakceptuję tongue_out
        i jeszcze je wyretuszowac musze smile
        również dziekuje bylo bardzo milo :F
        • alesio23 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 08:42
          fajowo.... też zazdraszczam
        • zocha16 asiaiwona 14.05.09, 08:43
          Ja też dziękuję bardzo za spotkanie, było bardzo miło, fajnie i
          zabawnie, mam nadzieję, że jeszcze to powtórzymy
    • jkk74 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 09:34
      Ja byłam w domu tak lekko po północy. Dostałam fotki, zaraz obrabiam i wrzucam na NK
      A spotkanie super smile dawno tak dobrze sie nie bawiłam, dzięki dziewczyny smile
    • panna.migotka777 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 10:57
      Wróciłam do domu po północy i padłam do wyrka. Wstałam o 7.20 i zasypiałam na
      rehabilitacji. Teraz też zasypiam a muszę się skupić na ważnej rzeczy. Tak czy
      siak było super i proszę o więcej. Dzięki laski, jesteście zajefajne smile
      • asiaiwona_1 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 10:58
        panna.migotka777 napisała:

        > jesteście zajefajne smile
        No i po co ta adoracja? Jak w piaskownicy normalnie big_grin
        • panna.migotka777 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 11:18
          Skąd w tobie tyle jadu, chyba ci się ciąż na mózg rzuciła, współczuje twoim
          dziecią normalnie big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • deela Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 11:19
            i mężu
          • asiaiwona_1 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 11:19
            nie lubię cię i idę sobie stąd. tak jak pinki
            • panna.migotka777 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 11:27
              A to pech tongue_outtongue_outtongue_outtongue_out kiss
              • ez-aw Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 11:56
                Zdjęcia zobaczone, wyszłam koszmarnie (a może ja zawsze tak wyglądam tongue_out )Pozwolenie daję wink
                • moninia2000 Re: wróciłam i żyję... 14.05.09, 14:15
                  Ale czad! Ja daleko, wiec na pewno nie wpadlabym, ale zazdroszcze
                  ciutsmileChcialabym foty zobaczyc, ale na nasza nie wejde..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja