lysa.spiewaczka
14.05.09, 09:33
Witajce...Siedzę i siedzę, czytam i czytam...Może mało mam do
powiedzenia, ale żeby nie było, że podczytuje anonimowo...
Magiel jest już od dawna w ulubionych.Tylko natchnienie do pisania
mi mineło. Aktualnie minęła mi także wena dziennikarska. Siedzę tu w
nadzieji na natchnienie. Muszę jakis artykuł napisać, a w głowie
pustka.
W ramach wkupnego przyniosłam kanapki z serem i pomidorem.
Aktualnie nie mam przy sobie nic więcej.-
Wszystkie drogi prowadza do LOBBY BIUSCIASTYCH