Kto jest mazgaj palec pod budke

14.05.09, 16:39
Ja.
Dzis sie rozpłakałam w pracy, bo kadrowy był dla mnie niemiły, kazał mi
przyjśc za godzine. I potem on gonił za mna po korytarzu i wołał "pani Anno!,
pani Anno! ja pania tak lubie, niech sie pani nie obraża!" I jeszcze mnie po
głowie pogłaskał. A on homo, to chyba mu rzeczywiście przykro było.
Niezły melodramat, nie?wink
    • asiaiwona_1 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 16:41
      Włożyła palec do budki.
      Ze 3 dni temu się popłakałam, że mąż szedł na piwo z pracy a ja go
      tak prosiłam żeby został ze mną, bo ja cały dzień sama w domu i
      chociaż wieczorem bym chciała do kogoś gębę otworzyć. A on poszedł.
      Za to jak wrócił to kazałam mu spać w salonie tongue_out
      • ajike Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 15.05.09, 07:23
        Mój jak jest po nocy przespanej w salonie to potem mówi, ze na campingu był smile
    • aniuta75 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 16:41
      big_grin A do klaty nie utulił suspicious?

      Czasami jestem mazgaj ale staram się z tym walczyć smile.
      • dlania Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 16:45
        Ta, tylko jak z tym walcvzyć? ja przeciez nie płacze bo chce, normalnie samo mi
        sie rozkleja w najbardziej kompromitującej sytuacji i nie jestem w stanie tego
        opanować;-(
        • aniuta75 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 16:47
          Dlatego napisałam, że się staram smile. Nie zawsze wychodzi. Wziąć głęboki oddech
          trzeba smile i przez chwilkę się wyłączyć.
    • aga9001 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 16:43
      Ja mazgaj jak mnie ktoś dobije szczególnie opowieściami o chorobach
      dzieci. A także czasami ze złości jak jestem zmęczona a liczba spraw
      nie załatwionych rosnie sad
    • demonii.larua Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 16:52
      Ja <wkłada palec do budki>. Zwłaszcza jak mnie furia dopada smile
      • mamaivcia Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 17:25
        niestety ja sad
        płaczę jak się wzruszę i
        jak się zdenerwuję uncertain
        • little_fish Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 17:28
          i ja - ryczę z bezsilności, jak się wzruszę i jak się czuję samotna
    • hellious Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 17:29
      ja to dzis rano ryczalam bo chlop to dupek. wiec wlozyla.
      • babowa ja -to reka po łokiec 14.05.09, 17:42
        płacze z bezsilnosci, nerwów i zalu do swiata jak mnie za bardzo do
        parteru codziennosc sprowadzi
    • semida Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 17:42
      Ja.
      Z bezsilności wyję.Najpierw agresja pozniej płacz.Liczy się?
    • deela Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 17:43
      jestes w ciazy!!!
      • guderianka Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 18:13
        No i dobrze-lepiej pobuczeć niż w środku dusić
        Ja mam taki kryzys gdzieś ze dwa razy w roku. Jak sie juz dużo
        nazbiera, i w dodatku niż hormonalny załapię
        A tak ze wzruszenia to bucze na niektórych reklamach albo programach
        o dzieciach
    • bernimy Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 18:34
      Ja tylko z ciekawości wlazłam, aby poczytać która jeszcze jest
      mazgajem, prócz dlani, oczywista oczywistość big_grin
      BO JA NIE big_grinbig_grinbig_grin
      No chyba, że na filmie, troszkę, czasem tongue_out
    • esofik Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 18:53
      ja jestem
      zwłaszcza jak mam mega wkurwa albo gdy ogarnia mnie niemoc. Tak jak
      dziś w pracy, bo dla własnego widzimisie, ktoś mi pierdoli prywatne
      plany.
      Albo gdy mam stresa w sprawach dotyczących życia osobistego.
      Generalnie wtedy, gdy najbardziej zależy mi aby zachować kamienną
      twarz
    • esofik Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 18:56
      a jakieś sprawdzone sposoby żeby sie nie rozklejać w takich
      sytuacjach?

      czeka mnie sprawa w sądzie i na bank sie rozkleję albo zacznę
      jąkać...
      • dlania Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 18:58
        Esofik, nie znam, chętrnie posłucham rad. ja sie z tymj męcze od zawsze.
      • guderianka Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 18:58
        Zrób sobie mocny make-up
        Sama myśl o tym jak będzie spływał po twarzy jeśli puścisz łezki
        sprawi że sie powstrzymasz wink
        • dlania Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 19:33
          Guderianka, jak o tym pomyśle, to mi sie jeszcze bardziej samej siebie żal zrobi
          i wtedy to juz potopwink))
          • guderianka Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 19:46
            Serio ? A mnie pomagało i w sądzie byłam niewzruszona wink
        • esofik Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 21:59
          > sprawi że sie powstrzymasz wink

          albo sprawi, że będę wyglądała jak rozjechany klaun
    • 18_lipcowa1 ja rycze kilka razy dziennie 14.05.09, 19:03
      wiadomo hormony
      • tomelanka Re: ja rycze kilka razy dziennie 14.05.09, 19:43
        ja jestem mazgaj, rycze, najczesciej ze zlosci, jeszcze czesciej bez powodu big_grin
    • zocha16 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 19:54
      raczej nie ryczę - przynajmniej bardzo żadko - ostatni raz rok temu,
      jak moja matka przyjechała i mnie tak wkurwiła, że nie wytrzymałam.
      W pracy raczej się wykłucam o swoje, gębę też mam od niczego, w
      związku z tym nie przebieram.... tylko swojemu szefowi jeszcze nigdy
      nie wygarnęłam - ale focha strzeliłam.
      Kiedyś ktośmi nawet powiedział, że podobno skomentował, że nie
      należy mnie denerwować, bo później focha mam przez 3 dni
    • setia Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 19:58
      pamiętam, że dwa razy poryczałam się w pracy; raz przez zwierzchniczkę,
      straszną, leniwa i chamowatą babę, która kiedy przychodziłam do niej po podpis
      potrafiła powiedzieć; spierdalaj nie mam czasu :0 raz przy klientach - nie
      pamiętam już o co chodziło.
      w domu ryczę z częstotliwością ok raz na tydzień.
      Dlania - w innym wątku zaproponowałam Ci piwo w Lublinie, ustosunkuj się do tej
      propozycji, chętnie bym Cię poznała smile
      • dlania Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 20:16
        Jest jestem ustosunkowana!wink
    • mathiola Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 20:21
      ja jestem dziwna - jednocześnie twarda i mazgajowata. Ryczę ze złości z
      bezsilności, ze wściekłości. Czasem ze wzruszenia. Wczoraj zryczałam się na
      Angelinie Balerinie. To taka bajka dla dzieci. O myszkach big_grin
      • aga9001 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 20:46
        Hmmm Mathiola a co w tej bajce było takiego, że wylałaś morze łez???
        • mathiola w bajce urodziła się siostrzyczka Angeliny 15.05.09, 09:28
          i nikt już nie miał czasu dla Angeliny. I olali jej przedstawienie, na którym
          dostała puchar. A ta mała wiecznie płakała i mama nie miała czasu nawet ze
          szlafroka wyskoczyć, a w zlewie było tyle garów co u mnie tongue_out
          I w końcu Angelina dostała szału, rozpieprzyła pół pokoju i chciała sprzedać
          siostrzyczkę. I wtedy mama jej powiedziała, że zawsze będzie dla niej wyjątkowa,
          bo jest jej pierwszym dzieckiem. No i mnie to tak jakoś wzruszyło.... wink
          • tabakierka2 ślicznie, mathiola:) 15.05.09, 09:33
            u nas w rodzinie była taka sytuacja, że szwagierka urodziła drugie
            dziecko robiąc w trakcie ciąży doktorat. pierwsze dziecko -lat 9wink
            I wszyscy mówili, że młody to będzie genialny,bo szwagierka tak dużo
            się uczyła...itd. I wtedy młoda zapytała "Mamo, a ja nie będę mądra?"
            Szwagerka nie skumała i pyta "ale o co chodzi?" a mała "no bo
            wszyscy mówią, że Kuba będzie taki mądry, bo tyle się uczyłaś, a jak
            byłaś ze mną w ciąży, to też tyle się uczyłaś?" indifferent trzeba uważać, co
            sie mówibig_grin
    • karra-mia Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 21:41
      ja to chyba nie, płaczę sama, a jak jest ktoś obok to nie płaczę, no
      chyba, ze mam wkurwa, ale to wtedy jest płacz wkurwienia,
      bezsilności...
      • alesio23 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 22:00
        wkładam palec pod budkęsad
        • anormalia Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 22:12
          i ja niestety
    • aurinko Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 22:49
      Ja.
      Potrafię się rozbeczeć zupełnie bez powodu, w najmniej odpowiednim momencie, nawet w ciążach tyle nie wyłam co w ostatnim czasie. A co gorsza, im jest lepiej (bo ja tak naprawdę nie mam na co narzekać jeśli chodzi o dom, faceta, pracę itp.)tym częściej mam takie napady.
    • emigrantka34 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 14.05.09, 22:50
      Jestem dosc placzliwa, niestety.
      Jednak od czasu urodzenia dzieciecia, jakos mi przeszlo. Miewam
      natomiast napady wkurwienia.
      • tabakierka2 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 15.05.09, 07:19
        u mnie trzeba rozgraniczyć dwie sprawy:
        1) płacz ze wzruszenia na filmach tudzież reklamach ( zdarza mi sie
        bardzo bardzo często -> wczoraj na Barwach szczęścia, jak Dorota
        płakała, bo mąż w szpitalu leżyuncertain jakoś chyba za bardzo się
        utożsamiam z bohaterami, a może za wysoki poziom emaptii?uncertain nie
        wiemtongue_out)

        2) ryczę z bezsilności, wkurzenia, samotności albo kiedy nie idzie
        po mojej myśli -> zdecydowanie rzadziej, ale zdarza się. Zwykle na
        skutek zbyt analitycznego podejścia do problemuwink że się tak wyrażę,
        przykład:
        pokłóciłam się z mężem o żyrowanie (wiadomo, pisałam w licznych
        wątkachwinkzainteresowane odsyłam do przeglądarkiwink) mężol obrażony,
        ja też. I płacz "on mnie już na pewno nie kocha...buuuuu"big_grin coś w
        tym styluwink
        a w pracy też raz mi łzy pociekły publicznie, jak nie rozumiałam
        czego szefowa ode mnie chceuncertain i kilka razy przesiedziałam ryk w WCuncertain
    • karambol45 Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 15.05.09, 07:32
      to ja też podnoszę palec pod budkę, otóż we wtorek miałam planowaną
      operację , więc pojechałam do szpitala, wypełnienie karty itp. ,
      głodówka a jakże i po paru godzinach dowiaduję się że nie będę
      operowana bo coś tam coś tam... chodziło o NFZ, więc ja lament że
      tyle kilometrów przejechałam, że dezorganizacja w domu i w płacz bo
      głodówkę specjalnie robiłam a teraz kicha! i w płacz, potem jak
      wróciłam do domu to się śmiałam z tej głodówki ale cóż człowiek jak
      głodny to i zły
      • ajike Re: Kto jest mazgaj palec pod budke 15.05.09, 07:48
        Dołączam się i ja.
        Wczoraj prawie płakałam jak w przedszkolu dziecko nie chciało mnie puścić i ściskał mnie z całej siły za szyję i płakał. I musiałam go siłą od siebie odciągać. Okropne uczucie.
        I jak kiedyś powiedziałam w chwili wielkiego zdenerwowania do syna, że chyba mnie nie kocha i on się wtedy strasznie popłakał. Po chwili ryczeliśmy oboje.

        Wczesniej płakałam okropnie jak dowiedziałam się, że nie zdałam na uczelni egzaminu, do którego podchodziłam już po raz czwarty i bylam tak obkuta, że wiedziałam na której stronie w książce ile jest przecinków. A tej cholernej babie i tak było za mało.

        I płaczę na filmach, i na reklamach mi się zdarzało. I kiedy moja mama była w szpitalu i czekała na operację.

        I raz jeden w życiu do płaczu doprowadziła mnie teściowa.
Pełna wersja