magiczna_marta
14.05.09, 18:27
Kurwa, chcialam byc taka hop do przodu, przelozylam makaron do sosu,
pomiachalam, se mysle ze bedzie prawie gotowe jak malz wroci, tylko
mu podgrzeje i tyle.
Umylam durszlak i bylam bardzo z siebie zadowolona- do czasu.
Wchodze do kuchni, podchodze do czajnika zeby podgrzac wode na
kaszke dla Mlodszego i co widze? Makaron z miesem i warzywami, sos
kurwa zaginal w akcji! Pieprzony makaron go wchlonal. A takie bylo
dobre, nosz w dupe jeza!!!
Mysle nad zemsta na wrednym makaronie i nic mi do glowy nie
przychodzi.