Bajak o moderowaniu - sprostowanie:)

14.05.09, 19:09
Miałam nie pisac ale po nocnej waszej akcji jednak napisze.


Pierwsza sprawa:
Przyznaje ze popełniłam błąd zamieszczając na forum regionalnym link
do swojej strony.
Ale pisanie ze kasuję watki o nianiach żeby wykosic konkurencję to
wierutna bzdura.
Matysiaczku Białystok duży jest, starczy miejsca i dla mnie i dla
Ciebie - nie musisz takich rzeczy wymyślac.
Watki o nianiach sa przenoszone na dwukropek od kiedy tylko
dwukropek powstał. I nie ma to nic wspólnego z moją rozpoczetą
działalnością.

Wiem ze cokolwiek nie zrobię i nie napisze to i tak jest źle. Ale
akurat tą jedną rzecz chciałam sprostowac. Mozesz matysiaczku
wierzyc w co chcesz ale nie kasuję wątków o nianiach zeby wykosic
konkurencję smile



Nie lubicie mnie - ok. MACIE PRAWO.
Ale brak sympatii to jedno a wydzwanianie do mnie w nocy z
hasłem: "emagiel cię namierzył, emagiel cię zniszczy" to drugie.
Osoba lub osoby, które to robią prezentują godny pozazdroszczenia
poziom i poczucie humoru.

W sumie to nawet ciesze sie ze mnie nie lubicie. naprawde. Być
lubianym przez osoby które bawia się w tak wyrafinowany sposób to
porażka.

Dodam tylko jeszcze jedno - świetnie dajecie się zmanipulować
pewnym osobom, którym antypatia do mnie jest znana od lat.

I prosze o jedno - miejcie wiecej dojrzałosci i skonczcie z tymi
wygłupami telefonicznymi. Nie lubic mnie sobie mozecie, mozecie co
chcecie wypisywac na mój temat, ale nie przenoscie tych bzdur to
zycia realnego.

Pozdarwiam
    • koralik12 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:11
      łoł ktoś do Ciebie dzwonił??? świrów nie brakuje...
    • cudko1 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:15
      wiecie co magielki (choć wątpie że to któraś z prawdziwych emagielek
      tylko ktoś używa tego jako "przyrywki) ale to już przegięcie serio.
      Kurwa która coś takiego robi - pojebało na łeb zeby wydzwaniać do
      kogokolwiek po nocach????????
    • semida Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:18
      Nie no.
      W sprawie tych nocnych telefonow jestem na niet.Przesada.I to masakryczna.
      No dajcie spokoj laski,forum to tylko forum.
      Nie wiem tora mądra dzwonila do czajki.I chyba nie chcę wiedziecuncertain
    • aniuta75 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:19
      czajkax2 napisała:

      > Ale brak sympatii to jedno a wydzwanianie do mnie w nocy z
      > hasłem: "emagiel cię namierzył, emagiel cię zniszczy" to drugie.
      > Osoba lub osoby, które to robią prezentują godny pozazdroszczenia
      > poziom i poczucie humoru.

      Łomatko naprawdę ktoś się zniżył do tego poziomu??? uncertainconfused
    • deela Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:23
      qe??????????????????????
    • dlania Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:27
      Ale brak sympatii to jedno a wydzwanianie do mnie w nocy z
      > hasłem: "emagiel cię namierzył, emagiel cię zniszczy" to drugie.
      > Osoba lub osoby, które to robią prezentują godny pozazdroszczenia
      > poziom i poczucie humoru.

      O kurwa, wywołałam wilka z lasu, wczoraj na czacie pisałam, że zawsze sie w
      fajnym gronie znajdzie njakaś szuja.
      M.in. dlatego maglowej nklasie mówie nie - nie chcę takich telefonów, jak komuś
      na odcisk nadepne.

      Myślisz czajka, że nikt cie nie lubi? E tamwink
      • schiraz Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:35
        Wiecie co, dzwonić do kogoś z pogróżkami, nieważne czy w dzień, czy w nocy to
        jest tak poniżej poziomu jakiegokolwiek, że naprawdę nie wiem jakim śmieciem
        trzeba być, żeby zejść tak nisko. Serdecznie współczuję głupoty tej idiotce,
        która wpadła na taki pomysł...
        • joanna266 z tym nielubieniem to... 14.05.09, 19:39
          gruba przesada.ja cie bardzo dobrze i miło kojarze.wszak na jematce
          jestem 7 lat.a głupimi sie nie przejmuj zawsze sie takie cus
          trafi.szkoda tylko ze okazuje swa durnowatosc a taki sposób.az sie
          wierzyc nie chce.a ty dowiedzaj magielek.nikt tu nic nie wywalawink
          • joanna266 tzn 5 lat na ematce 14.05.09, 19:40
            ale sie rozpedziłam z tym 7smile
          • czajkax2 Re: z tym nielubieniem to... 14.05.09, 20:00
            Napisze szczerze ze nie zastanawiam sie nad tym kto mnie lubi.
            Wystarczy że wiem kto nie tongue_out

            Mi naparwde nie chodzi o potwierdzanie kto mnie lubi a kto nie.
            Przyzyczaiłam sie ze od lat jestem potepiana za wszystko i
            przestałam się przejmowac.

            Ale nocne telefony z hasłami ze znisczymy ciebie i twój
            pseudobiznes to przekracza moje pojmowanie. Wiem ze nikt się nie
            pzryzna, ale ja mam swoje podejrzenia. Konkretnie były 3 rózne
            głosy. Nie udowodnię kto ale podejrzewam kochana Lipcową (w moim
            odczuciu ona byłaby zdolna do takiego chamstwa) i 2 przyjaciólki,
            papużki nierozłączki Moofkę i Mygę.

            Moze sie mylę ale watpię.

            co do bywania na emaglu to nie, dziękuję. Nie po tym
            wszystkim.

            Ja tu mile widziana nie jestem i ja też nie chcę przebywac w takim
            towarzystwie.
            • guderianka Re: z tym nielubieniem to... 14.05.09, 20:02
              kochana Lipcową (w moim
              > odczuciu ona byłaby zdolna do takiego chamstwa) i 2 przyjaciólki,
              > papużki nierozłączki Moofkę i Mygę.


              E-nie sądzę. To by było zbyt oczywiste. Brzytwa Okhama w tym
              przypadku nie działa. Stawiam na jakieś nowe nicki, neofici są
              najgorsi
            • moofka Re: z tym nielubieniem to... 14.05.09, 20:18
              bym sie nie wypowiadala w tym watku, bo mnie zgrzewaja twoje spiskowe teorie
              nie mam zyczenia natomiast zeby moj nick byl w jakikolwiek sposob kojarzony z ta
              sprawa, twoim biznesem, czy czym tam jeszcze
              wypraszam sobie
            • 18_lipcowa1 Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:20
              Konkretnie były 3 rózne
              > głosy. Nie udowodnię kto ale podejrzewam kochana Lipcową (w moim
              > odczuciu ona byłaby zdolna do takiego chamstwa)

              Nie dosc, ze agresywna, zawzieta, to jeszcze na dodatek pojebana.
              Nie mam Twojego numeru, nie mam pojecia na jakich forach oglaszasz
              tak ochoczo swoje dane i mam to w dupie. W nocy ja i moj bachor
              spimy, a nie marnujemy cenny czas na wydzwanianie do idiotek.
              Jak chcesz pieprzyc takie farmazony to udowodnij to. Podac Ci moj
              numer? Jestes w stanie to sprawdzic kretynko? Mozesz zadzwonic na
              policje i ustalic numer. Dla ulatwienia powiem Ci ,ze jestem za
              granica.

              Swoja droga udowodnisz mi, ze ktos do Ciebie rzeczywiscie
              wydzwanial? Bo moze zgrywasz tylko poszkodowana, a bajka o nocnym
              telefonie ma byc taka zagrywka na odwrocenie uwagi? W moim mniemaniu
              tylko Ty bylaby zdolna wymyslic taka bzdure.
              Nie wierze w Twoje nocne telefony rozumiesz?


              Naprawde sadzisz ze ludzie nie moga Cie az tak nie lubic, ze musza
              byc zmanipulowani zeby wystapic przeciw Tobie?

              Wiesz,ja nic do Ciebie nie mialam, wkurwilas mnie tym, ze nie
              umialas podejsc do nas jako moderator, zawzielas sie i chamsko
              pisalas, i w sumie Twoje aluzje do mojego brzucha spowodowaly to, iz
              wysmarowalam post. W innym wypadku bym Cie zwyczajnie olala, wiec
              nie pochlebiaj sobie tym, ze ktos od lat o Tobie w ogole mysli.
              • moofka Re: Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:24
                > Swoja droga udowodnisz mi, ze ktos do Ciebie rzeczywiscie
                > wydzwanial? Bo moze zgrywasz tylko poszkodowana, a bajka o nocnym
                > telefonie ma byc taka zagrywka na odwrocenie uwagi? W moim mniemaniu
                > tylko Ty bylaby zdolna wymyslic taka bzdure.
                > Nie wierze w Twoje nocne telefony rozumiesz?

                no ja tez jestem dziwnie pewna, ze to blef, zeby znow mala awanturke rozpetac, a
                z magla zrobic smietnisko uncertain
                • 18_lipcowa1 Re: Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:27

                  > no ja tez jestem dziwnie pewna, ze to blef, zeby znow mala
                  awanturke rozpetac,
                  > a
                  > z magla zrobic smietnisko uncertain

                  No wlasnie,
                  kolezanka jest zwyczajnie psychiczna
                  czy powinnam byc zdziwona ze MNIE o to oskarza?
                • czajkax2 Re: Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:27
                  moofka napisała:
                  no ja tez jestem dziwnie pewna, ze to blef, zeby znow mala awanturke
                  rozpetac,
                  > a
                  > z magla zrobic smietnisko uncertain


                  jakos mnie ten wpis nie dziwi.

                  zresztą nie chce sie tu z wami kłócic. chcialam tylko zeby sparwa
                  była jasna. WZajemne animozje bywają, ale takie zabawy jak zeszłej
                  nocy - porażka.

                  Dowodów kto dzwonil nie mam. fakt. Tak wiec wycofuje swoje
                  oskarżenie.
                  • 18_lipcowa1 Re: Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:29

                    > Dowodów kto dzwonil nie mam. fakt. Tak wiec wycofuje swoje
                    > oskarżenie.

                    To zastanow sie co piszesz, nie glupio Ci zwyczajnie tak wiecznie
                    cos odszczekiwac?
              • czajkax2 Re: Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:24

                18_lipcowa1 napisała:
                Nie dosc, ze agresywna, zawzieta, to jeszcze na dodatek pojebana

                ty chyba o sobie piszesz Lipcowa.

                Zresztą nie bee z Toba dyskutowac. Nie na takim poziomie jaki tu
                reprezentujesz.

                Tak, najlepiej teraz zarzucic ze ja sobie telefony wymyśliłam.
                Niezła zagrywka Lipcowa.
                tak tylko mimochodem napisze ze tej nocy tel będzie wyłączony - nie
                fatyguj sie.
                • 18_lipcowa1 Re: Swietny sposob na odwrocenie uwagi. 14.05.09, 20:28

                  > Zresztą nie bee z Toba dyskutowac. Nie na takim poziomie jaki tu
                  > reprezentujesz.
                  >

                  Nie, no Ty reprezentujesz zajebisty poziom oskarzajac mnie o nocne
                  telefony, ktore sobie sama wymyslilas z reszta.


                  > Tak, najlepiej teraz zarzucic ze ja sobie telefony wymyśliłam.
                  > Niezła zagrywka Lipcowa.


                  Taka sama jak Twoja, czyz nie?


                  > tak tylko mimochodem napisze ze tej nocy tel będzie wyłączony -
                  nie
                  > fatyguj sie.

                  Zalosne.
      • aga9001 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:22
        No to Dlania pokrakalyśmy wczoraj i wykrakałyśmy.

        A co do zdarzenia to po prostu brak słów. I niech ktoś teraz powie ,
        że można bezpiecznie się ujawniac tongue_out
    • esofik Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:36
      Ale brak sympatii to jedno a wydzwanianie do mnie w nocy z
      > hasłem: "emagiel cię namierzył, emagiel cię zniszczy" to drugie.
      > Osoba lub osoby, które to robią prezentują godny pozazdroszczenia
      > poziom i poczucie humoru.

      żałosne zachowanie,
      szkoda że przez jedną tchórzliwą kretynkę chowającą się
      pod "płaszczykiem" magla opinię będzie mialo zjechaną całe forum
    • cielecinka Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:37
      bez przesady, aż się wierzyć nie chce ,że ktoś mógłby być tak walnięty w dekiel.
      Na litość boska, toż to net jest, co to za jakieś wendety w realu? Chyba któraś
      cierpi ba brak życia prywatnego, że aż tak się zaangażowała. Żenada.
    • mathiola Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:51
      Czajka nie płacz, ja cie nie nie lubię wink
      Ale jakbym wiedziała, która IDIOTKA wydzwania do ciebie po nocach to bym jej
      pojechała.
      • deela Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:54
        > Czajka nie płacz, ja cie nie nie lubię wink
        mi czajka zasadniczo wisi
        ale zastanawiam sie komu ona dala swoj numersuspicious?
        • mathiola Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:57
          no jak dawała link do jakiejś strony to może i numer tam był smile
          • deela Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 19:59
            aaaaaaaaaa
            wiec to tak!
            snujesz teorie spiskowe!
            TO TY JESTES KRECICĄ!
      • czajkax2 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:01
        Mathiola ja nie płaczę i wiem ze mnie nie lubisz. Nie musisz
        zaprzeczac. Po co? ja tez juz nie darze cie sympatią wiec nie ma
        bólu. Kazdy ma prawo do swoich sympatii i antypatii. Spoko
        • mathiola ?? 14.05.09, 22:09
          No to super wyznanie bo ja naprawdę nic do ciebie nie mam smile
          No ale skoro twierdzisz, że mnie nie lubisz to ja zacznę wyznawać swoją starą
          zasadę: jak nas nie lubią to spierdalamy stąd.
          A nie czekaj, nie mogę spierdalać, jestem modelatorką jakby smile No to od tej
          chwili obrażam się na ciebie na śmierć i życie i nie uświadczysz ani pół zdania
          ode mnie dla ciebie. Może być?
          • doral2 Re: ?? 14.05.09, 22:54
            nosz kurfa, a już myślałam, że czajka w tym wątku odniesie się do swoich błędów
            w moderacji, a ona przyszła tylko walnąć z grubej rury do trzech foremek, w tym
            lipcowej, która chociaż mnie wkurza, to jednakowoż czasami powie coś do rzeczy,
            tak jak i w tym wypadku.

            czajka, jak masz jakieś podejrzenia to idź na policję i zgłoś nękanie, zamiast
            rżnąć na maglu święta teresę. bo w tym rżnięciu rzeczywiście jesteś żałosna,
            zamiast rzeczowych argumentów przytaczasz tu swoje wyssane z palca imaginacje,
            licząc na ogólnonarodowe współczucie.

            to już z dwojga złego wolę lipcowej powspółczuć. i jej dziecią też.
            natomiast nocne telefony do czajki obchodzą mnie tyle, co zeszłorooczny śnieg.
            było uważać komu dajesz swój numer. ament.
    • exotique Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:10
      no kurwa, laski....
      wezcie sie rozpedzcie i lbem o sciane.
      zabawy w wydzwanianie po nocach to w podstawowce sie robi. albo do exow na
      wielkiej bani.
      mi rece opadly.
      zabawa ponizej jajec- o ile to kogos moze bawic.
    • 18_lipcowa1 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:12
      Brzydko ktos robi jesli do Ciebie wydzwania.
      Niemniej zalosna jestes.Do dupy. Nie nadajesz sie na moderatora i
      ciesze sie, ze dostalas po lapach.
      Bidulka,,,wszyscy zmanipulowani na czajke. Smiechu warte.
      • czajkax2 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:16
        Wiesz co Lipcowa:ja sie moze i nie nadają na moderatora. Od alt
        próbujesz to udowodnic. I od lat Admini cie olewają. Od lat sie
        przypiedalasz az w koncu udalo sie ustalic moj nr tel to mozna
        poszalecc, nie? Wariatka
        • asiaiwona_1 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:20
          czajka - jeśli nie masz dowodów to nie rzucaj nickami tak na forum bo
          to są już pomówienia.
          Ale zgadzam się, że to już kretynizm wydzwanianie z pogróżkami z
          powodu niesnasek na forum.
        • 18_lipcowa1 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:21
          Od lat sie
          > przypiedalasz az w koncu udalo sie ustalic moj nr tel to mozna
          > poszalecc, nie? Wariatka

          Jeszcze jedna taka aluzja i naprawde sprawa sie dopiero zacznie.
          • dlania Czajka 14.05.09, 20:27
            Myśle, że na Ciebie juz czas: powiedziałas, co miałas do powiedzenia,
            wydzwanianie w nocy w pogrózkami zostało gremialnie potępione i finito, koniec
            sprawy.
            Nie rzucaj zupełnie nieprawdopodobnych oskarżen (moofka pojechała specjalnie do
            lipcowej do Anglii, żeby w srodku nocy do ciebie dzwonićwink), bo zniżasz sie do
            poziomu tego "groziciela".
            Jesli jest to problem dla ciebie to zgłos go na policje.
            • czajkax2 Re: Czajka 14.05.09, 20:30
              Na razie nie jest to dla mnie probleme. jezli będzie to na pewno
              pójde na policję.

              Czy ja gdzies naisalam ze telefony były z jednego numeru?

              Ale ok - nie wiem kto to robił. Ale niech przestanie. Pobawiliście
              sie - ok. Teraz przeatncie.

              ja faktycznie temat juz koncze. wszytsko co chcialam wiedziec juz
              wiem.

              Pozdarwiam
              • 18_lipcowa1 Re: Czajka 14.05.09, 20:32
                czajkax2 napisała:

                > Na razie nie jest to dla mnie probleme. jezli będzie to na pewno
                > pójde na policje


                Z checia bym poszla tam z Toba i sprawdzila jaki numer, a potem
                naplula Ci w ryj za takie prostackie oskarzenia.


                >
                > Czy ja gdzies naisalam ze telefony by
                y z jednego numeru?


                Aha czyli znasz numery?
                Byl tam kierunkowy 44?
              • asiaiwona_1 Re: Czajka 14.05.09, 20:33
                a nie zastanowiłaś się że to mógł dzwonić ktokolwiek i wcale nie
                związny z emaglem? Wystarczyło, że poczytał kilka wątków tutaj i wie,
                że jakby to powiedzieć, nie darzymy cię sympatią. I po prostu poszedł
                na łatwiznę i powiedział, że z emagla jest.
            • moofka Re: Czajka 14.05.09, 20:32
              dlania napisała:

              > Myśle, że na Ciebie juz czas: powiedziałas, co miałas do powiedzenia,
              > wydzwanianie w nocy w pogrózkami zostało gremialnie potępione i finito, koniec
              > sprawy.
              > Nie rzucaj zupełnie nieprawdopodobnych oskarżen (moofka pojechała specjalnie do
              > lipcowej do Anglii, żeby w srodku nocy do ciebie dzwonićwink), bo zniżasz sie do
              > poziomu tego "groziciela".

              jako dwuglowy potwor z myga na ramieniu ofkors uncertain

              > Jesli jest to problem dla ciebie to zgłos go na policje.

              i do psychiatry
              • 18_lipcowa1 Re: Czajka 14.05.09, 20:33

                > > Jesli jest to problem dla ciebie to zgłos go na policje.
                >
                > i do psychiatry



                I do TVN Uwaga.
              • myga Re: Czajka 14.05.09, 20:50
                moofka napisała:

                > jako dwuglowy potwor z myga na ramieniu ofkors uncertain
                ________
                buhahahahahahahahahaaaaaaaaa
      • w_miare_normalna Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 15.05.09, 10:27
        nie udzielam się bo nie wiem o co chodzi,ale ..
        piszecie tu o lubieniu i nie lubieniu,a jak można lubić lub nie kogoś
        z neta ?
    • myga Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:42
      To brzmi jak pomowienie. Nie wierze w ani jedno twoje slowo. Nikt napewno do
      ciebie nie dzwonil. Masz urojenia. Lecz sie kobieto.
    • joanna266 ło matko 14.05.09, 20:48
      jatka niczym na jematce.tylko prosze nie róbcie drugiej ematki z
      emagla....
      • babowa Re: ło matko 14.05.09, 20:50
        trudno uwierzyc w takowe zdarzenie
    • semida Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:52
      Wiec ie co?
      ja bym już dała spoój czajce.
      • myga Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:54
        semida napisała:

        > Wiec ie co?
        > ja bym już dała spoój czajce.
        ________
        a ja mam wrazenie, ze to wlasnie czajka zaatakowala caly emagiel i imiennie trzy
        osoby.
        • semida Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:58
          Myga nie imiennie tylko nickowosmile
          Olej to i sraj na to.
          Czajka ma swoje urojenia-każdy jaieś ma.
          Dajmy jej już spokój bo obieta schizy zaczyna łapać.
          • myga Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:00
            nickowo to imiennie. Ona jako moderator ma wglad w dane moze nawet personalne,
            nie tylko ip. Poza tym jestem na forum gazety od wielu lat i nie zycze sobie,
            aby ktos mna gebe wycieral.
            • 18_lipcowa1 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:03
              myga napisała:

              > nickowo to imiennie. Ona jako moderator ma wglad w dane moze nawet
              personalne,
              > nie tylko ip. Poza tym jestem na forum gazety od wielu lat i nie
              zycze sobie,
              > aby ktos mna gebe wycieral.



              dokladnie
              jak ma telefony to niech je sprawdzi a potem oskarza ludzi
          • babowa Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:02
            Dajmy jej już spokój bo obieta schizy zaczyna łapać.


            ??
            no kto komu dupe zawraca?
            sem ty chyba nie bardzo w temacie
            albo ja
            bo jak dla mnie ty sem głupoty piszesz i strasz sie chronic
            atakujaca bezpodstawnie
      • babowa Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:56
        sem co ty pieprzysz?
        a czy tu odbywa sie jakas nagonka na nia?
        jaki spokój?
        a kiedy ktos jej doope zawracał?
        • moofka Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 20:57
          otusz
          sama przychodzi i zawraca
          w dodatku atakujac i pomawiajac konkretne osoby uncertain
        • joanna266 nie no... 14.05.09, 20:58
          tak bez dowodów walic po czyis nikach to za ładne nie jest.a juz
          myslałam zeby tu współczucie załączyc....
          • wilma1970 Re: nie no... 14.05.09, 21:00
            A ja nie wiem o co chodzi?
            Jakieś nieporozumienie z Matysiaczkiem, jakaś obmowa, konkurencja z byciem nianią?
            Skąd te emocje?
        • semida Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:01
          Babowa-obrabiamy czaję na wszelie sposoby.Musiała jakoś odreagować.Ja bym jej dała spokój.
          • babowa Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:05
            Babowa-obrabiamy czaję na wszelie sposoby

            ??
            kurwa gdzie?/
            w którym ewatku, gdzie pytam
            jestem raczej na biezaco i nic nie wiem o zbiorowym obrabianiu doopy
            czajce
            co ty pieprzysz sem?
            chyba ze sama gdzies jezorem mielisz
            ja naprawde nie wiem o co chodzi
            • semida Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:11
              Babowa,o czajce jest w wielu postach.Ja w sumie nie wiem o co biega-czytam i widzę.
              Jest ogólne naśmiewanie się z kobiety/nicka
              Mi osobiście nigdy się nie naraziła.Na ematce też mało ją zauważałam.
              Bronię bo mi jej po prostu teraz szkoda.
              • e.logan Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:14
                Zgadzam sie z Semida. A biorac pod uwage za angazowanie co po
                niektorych w zwalczanie jej to te nekania sa bardzo prawdopodobne.
    • karra-mia Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 21:34
      bez sensu watek, bez sensu oskarżenia. Czajka jak groźby sa w realu
      to załatwiaj je w realu, a nie na forum, bo to dziecinne.
    • aurinko Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 22:57
      Głupie telefony, na dodatek po nocy? Mi by było szkoda kasy smile
      A tak generalnie, to jakoś nie wierzę w tę telefoniczną bajeczkę, przypuszczam, że to tylko opowiastka wyssana z palca w celu skłócenia dziewczyn.
    • deodyma Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 23:31
      gdyby ktos do mnie zadzwonil i walnal takim tekstem, zdechlabym ze smiechubig_grin
      • alicja.sunshine Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 15.05.09, 09:57
        weeee pffff... jaka marna prowokacja big_grin taaaa, każdy ma ochotę wydzwaniać do
        jakieś moderatorki bo jej wątki kasowała no błagam to nie podstawówka, swoją
        droga jakby mi ktoś tak powiedział w środku nocy to nie usnęłabym do rana...nie
        ze strachu! ze śmiechu big_grin
        • asiaiwona_1 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 15.05.09, 10:16
          alicja.sunshine napisała:

          > no błagam to nie podstawówka,

          Gorzej, przecie u nas przedszkole i piaskownica smile

          A ten telefon to może ona gdzie podała w ogłoszeniu swojego klubiku
          albo może w necie ogólnie po nazwie tego klubu jest gdzieś telefon
          podany...
    • fajka7 Re: Bajak o moderowaniu - sprostowanie:) 14.05.09, 23:41
      Wpisalam sie w watku na forum o moderacji, bo postanowilam zabrac
      glos, a potem przyszlo mi do glowy, ze jakims cudem nie ma tam
      riposty Czajki, co jest do niej niepodobne. Rowniez Czajka nie
      wypowiedziala sie na emamie - forum publicznym. A tu nagle pojawia
      sie wcale nie na czerwono jak lubi, tylko normalnie jak forumowiczka
      na forum prywatnym z dramatyczna opowiescia o nocnych telefonach.
      Czajka, a dlaczego nie odpowiedzialas merytorycznie na publicznych
      forach? Dostalas w koncu bana z gory?
      Jakos nie bardzo sie uwiarygadniasz wkraczajac tu z histerycznymi
      pomowieniami, przytaczasz jakies "pewne osoby",
      niepotwierdzone "niby fakty" i rzniesz te jedyna obiektywna, a
      wystarczyloby po prostu przeprosic i odejsc z honorem.
      I dla jasnosci - nie mam do Ciebie osobistych zastrzezen, bo sie
      angazuje w zycie forumowe umiarkowanie w sensie emocjonalnym, ale
      rzeczywiscie uwazam, ze nie masz predyspozycji na moderatora tego
      rodzaju forum, ale to nie koniec swiata, chyba masz co robic w zyciu
      poza tym?
    • matysiaczek.0 lipa jakas 15.05.09, 10:13
      co do dzwonienia - nie chce mi się wierzyc, a jeśli to prawda, to nie zozumiem - da się tak sobie znaleźć nr czajki?

      a jeśli chodzi o wyciągnięcie mnie do tablicy w poście pierwszym

      Tak, popełniłaś błąd, bo twoje ogłaszanie się wisiało dłuuuugo na forum, a o nianiach wątki szły do kosza raz-dwa. A ja jak zechcę, to będę pilnować dzieci foremek bez pomocy podlaskiego.

      nie ważne i tak pewnie nie przeczytasz już tego.

      wiesz co, tylko nie uogólniaj, bo rzygać się chce - to że jedna zadzwoniła (zakładając, ze to prawda hehe), to nie znaczy, że całe nasze 'towarzystwo' jest tego pokroju. nie bawimy się w tak 'wyrafinowany' sposób, żegnam ozięble, miło było, ale dobrze że się skonczyło....
      • tabakierka2 przynajmniej wiem 15.05.09, 10:32
        o jakich telefonach do czajki pisała lipcowabig_grin

        umarłam podczas czytania tego watkubig_grin
        a skąd ktoś ma telefon do czajki?smile
        eeee....podejrzanie mi to brzmi!

        Ja tam nic do czajki nie mam - pomogła mi wstawić sygnaturkęwink
        To MATYSIAK <pokazuje palcem na Matyska> (Matysiaczek, przyznaj
        sięwink) za BRZYDKIEGO DZIECIA big_grin na pewno < kula się po podłodze>big_grin
        • matysiaczek.0 Re: przynajmniej wiem 15.05.09, 10:34
          no ja, ja...jedną mistyfikacje dzis już zaliczyłam, czemu nie dzwonić w nocy do kogos...jesu, jeszcze mało mam problemów, żeby do czajki wydzwaniac..nie odbierajcie klasków lipcowej, zresztą spadówa, brzydulę dzisiejszą oglądam, może w końcu się ruszy ten serial
    • margotka28 Czajko 15.05.09, 10:32
      a to człowiek w nieświadomości żyje od wczoraj no.
      Nie wiedziałam, że na maglu taka jatka.

      Do Czajki: nic do ciebie nie mam, nie mam powodu, aby nie wierzyć w
      to co napisałaś o nocnych telefonach. Ale nie powinnaś (obojętnie
      czy jako moderator czy jako zwykła forumka) bez dowodów i nicków
      wysuwać oskarżeń. Zwykłe chamstwo i tyle. Gdybyś w taki sposób
      napisała nie nickami tylko nazwiskami mogłabyś mieć sprawę o
      naruszenie dóbr osobistych. Mam nadzieję, że masz tego świadomość. I
      poprzez takie zachowanie dałaś kolejną wodę na młyn innych forumek.
      Będą miały używanie i argumenty na to, że nie powinnaś być
      moderatorką.
Pełna wersja