surimka

15.05.09, 09:14
skoro juz wiesz ze nie bedziemy cie besztac wzywam cie do ujawnienia tozsamosci!
(ja obstawiam czajke :F)
    • hellious Re: surimka 15.05.09, 09:15
      hehe, czajka to niedlugo z lodowek bedzie wyskakiwactongue_out
      • surimka Re: surimka 15.05.09, 09:16
        konkurs jakis znaczy robimy?
        • karra-mia Re: surimka 15.05.09, 09:17
          bez konkursu dawaj!
        • asiaiwona_1 Re: surimka 15.05.09, 09:17
          surimka, napisz ile lat ma ta twoja córka i ile masz dzieci. Bo ja mam
          pewne podejrzenia...
          • karra-mia Re: surimka 15.05.09, 09:18
            Aska no nie gadaj, że ty już wieszbig_grin
            • asiaiwona_1 Re: surimka 15.05.09, 09:19
              no nie wiem jeszcze, dlatego pytam o wiek i ilość dzieci.
          • deela Re: surimka 15.05.09, 09:19
            ja tez
          • surimka Re: surimka 15.05.09, 09:19
            nic nie będę pisać o dzieciach i tak myslałam, ze po konstrukcji zdań dojdziesz, ale skoro masz podejrzenia to wal..obaczymy

            ale fajna zabawa, chyba poczekam do wieczora wink
            • asiaiwona_1 Re: surimka 15.05.09, 09:20
              ale jak trafię teraz to od razu napiszesz? Bo nie wytrzymam do
              wieczora.
              • surimka Re: surimka 15.05.09, 09:22
                NAPISZĘ smile
    • cura_domestica Re: surimka 15.05.09, 09:17
      ee , nie to za proste by było wink ale znając Asię to pewnie zaraz ją wywęszy wink
    • surimka to może najsampierw wódeczkę 15.05.09, 09:22
      ...postawię, wiem, że lubicie..i kawkę z rana se walniemy razem, idę robic, jak wrócę, to wam powiem,

      aha


      KOCHAM WAS BABOLE
      • tabakierka2 eeee....no nie!!! 15.05.09, 09:23
        sad

        nie idź, powiedz kim jesteśwink
        kogo typujesz, Aśka?
      • asiaiwona_1 Re: to może najsampierw wódeczkę 15.05.09, 09:23
        moje typy to babowa lub mea. Najpierw pomyślałam o mea, ale po
        ostatnim poście surimki do głowy wpadła mi babowa.
        • karra-mia Re: to może najsampierw wódeczkę 15.05.09, 09:28
          też mi się nasunęla babowawink
          ale nie ja tu jestesm nadwornym detektywembig_grin
        • babowa Re: to może najsampierw wódeczkę 15.05.09, 09:45
          az ide poczytac w czym matysiak podobny do mnie

          i faktycznie tylko ja z mea mam dzieci a w tym zestawie i córketongue_out
    • tabakierka2 to nie babowa:) 15.05.09, 09:28
      bo są obie zalogowanewink
      to może meawink
      • asiaiwona_1 Re: to nie babowa:) 15.05.09, 09:29
        a co nie można być podwójnie zalogowanym? zauważ że babowa się nie
        wypowiedziala w temacie
    • surimka albo wiecie co 15.05.09, 09:28
      może właśnie jak nie wiecie kto pisze, to lepiej, ze tak powiem dmuchać na zimne i nie rugać, bo wiadomo, że ruga się kogoś znajomego... czyli niekoniecznie byłyście szczere... może nie powinnam była pisać, że to jednorazowy nick, to był bład ... zaraz przeloguję się i zapytam jeszcze raz...żart wink
      cóz musztarda po obiedzie.
      zaraz wracam pod starym
      • tabakierka2 i tak byśmy Cię nie zrugały 15.05.09, 09:30
        no, chyba, że na ematce laskiwink
      • bernimy Re: albo wiecie co 15.05.09, 10:34
        ja napisałam szczerze tongue_out
    • matysiaczek.0 ......... 15.05.09, 09:38
      no ja no to pisałam wszystko.

      Ale mi nie chodziło o to, zebyście zrugały, nie chciałm, zebyście z mety stawały po mojej stronie w tej sytuacji, tylko tyle.
      I przepraszam za całe zamieszanie, i dziekuję za odpowiedzi. Serce moje uspokoiło się. Teraz tylko małża muszę uspokoić i znów nuda nastanie - nic nie będzie w naszym życiu się działo - spokój cisza błogostan...
      • karra-mia Re: ......... 15.05.09, 09:39
        o kuźwaaaaaaaa w zyciu bym nie powiedziałasmile
        • cudko1 KOCHAM WAS BABOLE 15.05.09, 12:14
          OD RAZU PO TYM POZNAŁAM ŻE MATYSIAK HEHEHEHE
      • asiaiwona_1 Re: ......... 15.05.09, 09:39
        a czemu ja myślałam, że ty nie dzieciata to już nie wiem smile Muszę
        chyba sobie wasze teczki pozakładać
        • matysiaczek.0 Re: ......... 15.05.09, 09:43
          smile
      • cura_domestica Re: ......... 15.05.09, 09:44
        jak Ci się będzie nudziło to córce łuk kup wink
    • tabakierka2 o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:39
      smile
      pewnie byśmy Ci tak samo odpowiedziały, wiedząc, że Ty to Tywink
      • hellious Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:45
        oj matysiaku, po tobie to bym sie spodziewalam bardziej konkretnej reakcji tongue_out
        • matysiaczek.0 Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:49
          bosze...to aż tak mnie znasz? no faktycznie za język gryzłam się i ręce trzymałam przywiązane do siebie niewidzialnym sznurem, ale małż uważa, ze i tak za ostro pojechałam z nią... tylko, ze on nie słyszał jak gówniara mówiąc do mnie wyzywa mnie i mówi per 'ty'
          aha. w ogóle to kobieta jak przyszła, to powiedziała, że ja sobie wszystko wymyśliłam, ze jej córka nie zwróciłaby się tak do dorosłej osoby...załamałam ręce...no patologia, no nic więcej
          • hellious Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:51
            Tyle cie znam, co cie czytam i tylko na takiej podstawie moge to stwierdzic. co
            ty taka nerwowa?
            • matysiaczek.0 Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:54
              nie no hellu... nie ma tu nerwa...nie wiedziałam jaką buźkę wstawic, a zdziwiłam się, że tyle mozna o człowieku się dowiedzieć, czytając tylko jego posty, wszak na rózne tematy, ale przecie emocji nie widać tyle co na zywo...
          • asiaiwona_1 Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:52
            to trzeba było wtedy matce powiedzieć, ża najwidoczniej za mało
            zajmuje się własnym dzieckiem skoro nie wie jak się zachowuje wobec
            obcych. I też mogłaś ją postraszyć, np opieką, że niby matka nie
            zajmuje się dzieckiem czy coś. Przecież ona na stówę by nie
            poleciała na policję, bo by ją tam wyśmiali.
          • bernimy i takich unikać z daleka 15.05.09, 10:39
            Ja napisałam tam szczerze, nie zastanawiajac się kto pisze!
            Takie patologie trzeba unikać, bo żyją jakby im było wszystko
            jedno czy w ogóle żyją
            . A mi nie jest wszystko jedno czy będę
            miałe jakieś nieprzyjemności np. z policją.
      • deela Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:50
        ja bym powiedziala to samo
        • matysiaczek.0 Re: o ty matysiaczku jeden:P 15.05.09, 09:51
          no ty to wiem, ze powiedziałabyś to samo...nie słodzisz nikomu i mówisz co myslisz...dlatego cię szanujem wszystkie wink tzn smile
          • tabakierka2 laski, trochę mnie dziwicie 15.05.09, 09:57
            kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

            Zobaczcie, jak zmieniła sie lipcowa ( nasza LIPCOWA!!!) nie jesteśmy
            dla niej złośliwe, olewamy jej słowne zaczepki, nie reagujemy na
            chamskie odzywki -> a i ona spokorniała i stała się ludzka.

            Uważam, że takie podejście o jakim mówicie, być może rozwiązuje
            sprawę, ale na krótko.
            Gdyby pogadać z tym dzieckiem, wytłumaczyć, że tak nie wolno, na
            spokojnie <mówię akurat o tej konkretnie sytuacji>...może nikt jej
            tego nie tłumaczy??? widać, że dziecko ma jakiś problem, skoro jest
            agresywne i pewnie są za to odpowiedzialni rodzice. Ona chciała
            swoim złym zachowaniem zwrócić na siebie uwagę, a skoro jej się to
            udało, to nadal będzie arogancka, bo lepiej budzić negatywne emocje
            ( nasza lipcowa!!!) niż być niezauważalnym...
            • matysiaczek.0 ryso 15.05.09, 10:01
              ja Twoje zdanie też ogarnęłam, nie powiem, najbardziej mi pasuje, tylko z moim charakterem i raptusostwem, to ciężko będzie, jak kto krzywdzi moje dziecko, to zaraz nóż w kieszeni się otwiera...
              • tabakierka2 Re: ryso 15.05.09, 10:06
                Domyślam sięwink pewnie mnie by też poniosło.
                Ale pamietaj, że zachowanie tego dziecka jest odpowiedzią na
                zachowanie innych w stosunku do niegouncertain To zaklęty krąg, naprawdęsad

                Ona po prostu bezgłośnie krzyczy o uwagę. Takie dzieci zawsze w ten
                sposób sygnalizują, że coś się złego dziejesad Tak samo jak dzieci,
                kiedy pojawia się młodsze rodzeństwosad zaczynają być aroganckie i
                niegrzeczne i wykazują często zachowania z poprzednich faz
                rozwojowych - własnie po to, żeby zwrócić na siebie uwagę.

                Miałam kilka razy do czynienia z takimi zachowaniami ( jako
                wolontariuszka w przedszkolu integracyjnym) i tylko poważne
                podejście do takich dzieci ( "niegrzecznych" a w
                rzeczywistości "niedopieszczonych" albo nierozumianych przez
                rodziców)i poważna rozmowa wraz z tłumaczeniem konsekwencji dawała
                jakieś sensowne skutki.

                a tak, Twoja agresja zwiększa jej agresję ( mówienie na "ty') i się
                obie nakręciłyście sad
              • deela Re: ryso 15.05.09, 10:12
                > charakterem i raptusostwem, to ciężko będzie, jak kto krzywdzi moje dziecko, to
                > zaraz nóż w kieszeni się otwiera...
                no to sa uroki bycia matka ja to bym mordowac mogla za to
                • teqilaa Re: ryso 15.05.09, 13:12
                  Tabakierko niby masz racje ale nie po to ide z dzieciem do
                  piaskownicy żeby naprawiać życie jakiemus innemu dzieciakowi. Gdyby
                  trza było w ten sposób rozstrząsac kazda kurwe jakiegos bachora to
                  człowiek bałby sie z domu ruszyc żeby jakiegos biedactwa przypadkiem
                  nie skrzywdzić.
                  • tabakierka2 Re: ryso 15.05.09, 13:14
                    nie no jasne, tyle, że w ten sposob pieczesz dwie pieczenie na
                    jednym ogniuwink bo uczysz dziecia jak rozwiązywać problemy i że
                    siłowe rozwiązania to nie jest najefektywniejszy sposóbwink bo co z
                    tego, że dzieć strzeli innemu, jesli ten zaraz przyprowadzi
                    starszego brata i spuszczą Twemu łomot? później się po sądach w
                    najlepszym wypadku ciągać będziesz, jeśli dzieciowi się nic
                    poważniejszego nie stanie...
                    eeee...ale ja urodzona pacifistka, więc może się nie znambig_grin
                    ja to nawet kibiców na meczu do serca bym przytulałasmile
            • asiaiwona_1 Re: laski, trochę mnie dziwicie 15.05.09, 10:03
              tylko małemu dziecku trudno wytłumaczyć, że ma się nie przejmować
              jak ktoś jej mamę od kurew czy tam innych wyzywa. To trochę inna
              psychika niż u dorosłego. ja mimo wszystko dalej będę obstawała przy
              tym, że jeśli uwagi córki matysiaka do tamtej dziewczynki nie
              docierają (oczywiście nie ra, nie dwa, ale kilkakrotnie) to trzeba
              bardziej radykalne środki zastosować.
              • tabakierka2 Re: laski, trochę mnie dziwicie 15.05.09, 10:09
                asiaiwona_1 napisała:

                > tylko małemu dziecku trudno wytłumaczyć, że ma się nie przejmować
                > jak ktoś jej mamę od kurew czy tam innych wyzywa.

                Ale ja pisałam o tamtej dziewczynce, a nie o córce Matyska.
                chociaż córka Matyska ma 6lat i napewno by zrozumiała o co chodzi,
                że tamta dziewczynka źle robi i nie wolno tak robić, ale też nie
                wolno być niegrzecznym w stosunku do niej, bo może ona ma jakiś
                problem. Wiele razy życzliwe słowo (patrz: lipcowa!) wskura
                (wskóra???) więcej niż agresja i złośliwości.

                To trochę inna
                > psychika niż u dorosłego.

                Oczywiściewink

                ja mimo wszystko dalej będę obstawała przy
                > tym, że jeśli uwagi córki matysiaka do tamtej dziewczynki nie
                > docierają (oczywiście nie ra, nie dwa, ale kilkakrotnie) to trzeba
                > bardziej radykalne środki zastosować.

                Ale to tylko wzmocni jej zachowanie, bo JEJ O TO WŁASNIE CHODZI,
                żeby być w ten sposób zauważalną.
                • alesio23 Re: laski, trochę mnie dziwicie 15.05.09, 10:33
                  ja tam bym olała chyba i poprostu przeniosła się w inną część placu
                  zabaw czy czegoś tam.
            • bernimy Rysa, popieram Cię 15.05.09, 10:41
              Agresja budzi agresję!!!
              To dziecko z placu najwyraźniej od życia (rodziców) dostaje tylko
              agresję i nie jest temu winne. Ale jakby tak spokojnie pogadać?
              • tabakierka2 Re: Rysa, popieram Cię 15.05.09, 10:46
                bernimy napisała:

                > Ale jakby tak spokojnie pogadać?

                Pytasz jak to widzę?
                Hmm...Dziecko podbiega (matysiaczka) i mówi, że tamta dziewczynka...
                (tu cała opowieść). Ja poszłabym w tamto miejsce (piaskownica?) ale
                dopiero po jakimś czasie, mówiąc jednocześnie dziecku własnemu żeby
                nie reagowała na zaczepki i mimo wszystko była miła dla tamtej. Po
                jakimś czasie poszłabym do dziewczynek i zagadała. W ogóle nie
                wracając do tematu drażliwego...dostosowując swoje zachowanie do
                zachowania tamtego dziecka...Pogadałabym normalnie.
                trudno napisać dokładny scenariusz. Kto wie, moze te dziewczynki się
                jeszcze polubią? Nie mam jednak wątpliwości, że tamto dziecko ma
                jakiś problem i trzeba tu delikatnie.
                • bernimy Re: Rysa, popieram Cię 15.05.09, 11:45
                  Z tym zagadaniem to też różnie może być, bo dużo zależy i od wieku
                  dziecka i od tego, co to dziecko otrzymuje z domu.
                  W tym konkretnie przypadku, kiedy ta mała tak bez szcunku na "Ty" do
                  starszych to bym chyba jednak sobie darowała próbę Jej czegoś
                  wytłumaczenia.
                  Tu zastosowałabym rozmowę z rodzicem, jak nic nie da (zapewne nie
                  da), to unikanie!
                • wilma1970 Re: Rysa, popieram Cię 15.05.09, 12:38
                  Popieram.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja