doral2 15.05.09, 12:25 na przykład na pogrzebie?? czy gryzienie czubka języka pomaga? a jak nie, to co może pomagać?? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
iwoniaw Re: nic nie pomaga 15.05.09, 12:39 Potwierdzam - pogrzeb czy inna sytuacja, gdy łzy masz "na podorędziu" - jak coś na Ciebie działa, to łzy polecą i tak. Można próbować odwlec (wspomnianym gryzeniem języka i niemyśleniem o hipopotamie - czasem to pomaga się wystarczająco opanować, ale tylko czasem) Odpowiedz Link
eyes69 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 12:27 Nie stac przy tych, ktorzy placza. Bo sie wszyscy wzajemnie nakrecaja. Odpowiedz Link
e.logan Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 12:30 Wiesz co jak jestes bardzo i to emocjonalnie zwiazana z kims to chyba nic nie pomaga a jak nie to chyba nie ma problemu. Sama gdy nie chce plakac robie wzrok bazyliszka. (Zimny i nieobecny i samo przechodzi. Jednak wiem ze mojej corce o wystarczy dlugo patrzec sie w oczy i juz jej lzy leca. Odpowiedz Link
deela Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 13:11 nawalic sie relanium do uzyskania sztywnosci szyi 3-4 relanium piatki powinny starczyc wtedy to juz czlowiekowi wszystko lata Odpowiedz Link
dlania Re: jak się NIE rozpłakać?? 16.05.09, 11:22 Deela jak zwykle drastyczne rozwiążania proponuje. Obawiam sie, że po takiej dawce to mozeby mi z oczu nie leciało, ale spodnie to bym miała mokre. Odpowiedz Link
guderianka Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 13:29 Nie da rady raczej-zwłaszcza jeśli osoba zmarła to ktoś bliski. Poza tym-dziala presja tłumu, morze emocji i smutku.. I..czemu nie chcesz płakać na pogrzebie doralku ? Odpowiedz Link
cura_domestica Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 13:31 nie da się jak to bliska osoba odchodzi , chyba że faktycznie się relanium nawpieprza , to może to coś da , ja ostatnio nie mogłam bom w ciąży i ryczałam tak że chcieli mnie do domu zawieźć a nie na cmentarz Odpowiedz Link
doral2 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 14:03 nie chcę płakać, bo potem mam brzydki nos a tak na poważnie, brata ciotecznego pochowałam onegdaj, 28 lat chłopaczek, na skuterze się wywrócił, przejechał 10 metrów i się kurna zabił opłakałam go stosownie, i wdowę po nim i dziateczki nieletnie, ale moje pytanie tak na przyszłość, bo jak pójdę na pogrzeb kogoś mniej bliskiego, no bo to tak jakoś idiotycznie ryczeć za kimś, kogo się średnio znało albo nawet wcale, no nie? Odpowiedz Link
guderianka Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 14:05 E chyba nie idiotycznie Przeca rzecz dotyczy ŚMIERCI Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 14:05 doral2 napisała: >bo to tak > jakoś idiotycznie ryczeć za kimś, kogo się średnio znało albo nawet wcale, no n > ie? > Czy ja wiem, jeśli czujesz smutek, to dlaczgeo idiotycznie? Uważam,że nie jest to idiotyczne. Odpowiedz Link
arachnela Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 14:09 Mi relanium nie pomogło. Można spróbować myśleć o czymś innym, nie stać blisko tych, którzy płaczą bo to zaraźliwe jest również. Odpowiedz Link
nutka07 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 16:51 Doral musisz nie przezywac sytuacji wtedy nie bedziesz plakala. Najlepiej chyba sie wylaczyc i myslec o czyms innym. Stanac, gdzies na koncu 'nie integrowac' sie z grupa. Zakamufluj ipoda i wlacz cos cichutko. Najlepiej zalozyc golf i kabelki poprowadzic pod nim, wyjda ci kolo uszu to przykryjesz wlosami. No chyba, ze masz krotkie A tak w ogole to placz, po co sie hamowac. Odpowiedz Link
esofik Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 17:10 Nutka: z tym ipodem to chyba lekkie przegięcie. W końcu jest to pogrzeb i zmarłemu należy sie szacunek. Doral jeśli będzie to ktoś dalszy to i smutek mniejszy, wiec nie ma szans że się rozryczysz w niebogłosy. Co najwyżej jedna łezka... chyba że jesteś zawodową placzką pogrzebowo/weselną Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 17:36 esofik napisała: chyba że > jesteś zawodową placzką pogrzebowo/weselną > ja jestem i tu dowód: Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 17:36 tabakierka2 napisała: > esofik napisała: > > chyba że > > jesteś zawodową placzką pogrzebowo/weselną > > > ja jestem i tu dowód: > > Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 17:37 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1804011,2,1.html Odpowiedz Link
doral2 Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 21:54 no tak, weź i nie przeżywaj, jak patrzysz na wdowę lat 24 z dwójką malutkich dzieciaków, w tym jedno siedmiomiesięczne.. i ipoda se posłuchaj, z przymrużeniem oka ofkors to już chyba serce z kamienia trzeba by mieć... Odpowiedz Link
mamka_klamka Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 22:35 Płakać, płakać. Ja zawsze płaczę właśnie nad tymi którzy zostali, bo zmarłemu to już tylko lepiej może być. Odpowiedz Link
lanka3 Re: jak się NIE rozpłakać?? 16.05.09, 10:35 wziąć okulary przeciwsłoneczne, jak tak miałam jak byłam na pogrzebie szwagra i widziałam moją siostrę i dwójkę malutkich dzieci, łzy same leciały i nic na to nie można poradzić Odpowiedz Link
kuzynkakrzysia Re: jak się NIE rozpłakać?? 15.05.09, 22:00 myślenie,że jesteś na wakacjach na Dominikanie. Leżysz pod palmą i sączysz drinka z parasolką Odpowiedz Link