hellious 15.05.09, 13:14 Cholera no, szlag mnie zaraz trafi... siedze i pisze tu do was z papierem w nosie bo bym sobie zalala klawe. Od samego rana leje mi sie woda z nosa. Kapie jak z kranu normalnie... Alergia czy co? nigdy tak nie mialam... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aurinko Re: Woda z nosa... 15.05.09, 13:48 Mój NM miał tak ostatnio, kupił cirrus, po trzech dawkach jak ręką odjął. Odpowiedz Link
hellious Re: albo katar:) 15.05.09, 13:54 Ale katar taki non stop kapiacy?? W zyciu takiego nie mialam. Z reszta skad ten katar niby? cieplo u mnie caly czas i raczej mnie nie przewialo Odpowiedz Link
hellious Re: od lodów:) 15.05.09, 13:56 taaa, chyba tych z zeszlego roku bo w tym jeszcze nie jadlam Odpowiedz Link
aurinko Re: albo katar:) 15.05.09, 13:55 Czasem wystarczy wejść do sklepu w którym jest włączona klima. Odpowiedz Link
hellious Re: Woda z nosa... 16.05.09, 07:19 I goowni, zadna alergia... dzis juz nie jest woda, tylko glut i do tego mamy to wszyscy + kaszel... Zajebiscie... Odpowiedz Link
hellious Re: Woda z nosa... 16.05.09, 07:21 pewno tak, zmutowana z ptasia. Ten golab zanim polecial, pewno z zemsty pozarazal. Odpowiedz Link
gagunia Re: Woda z nosa... 16.05.09, 08:09 To alergia, więc współczucia. Miałam to przez lata. Teraz się zdarza ze 2 razy w roku i trwa do 2 -3dni. Mam alergię na kurz. W swoim mieszkaniu, w którym mieszkam 2,5 roku mam gołe panele, minimalną ilość mebli, firanki z tworzyw sztucznych, gładkich, nie łapiących kurzu. Możliwość zakurzenia przedmiotów codziennego użytku jest u mnie ograniczona do minimum - 2 razy w tygodniu lecę z mokrą ścierą, odkurzam i spokój. Jak nie miałaś nigdy alergii to właśnie ją masz Tylko musisz teraz obserwować na co. Ja nie mogę spać na pierzastych poduszkach na przykład. Moja mama przez 45 lat nie miała alergii i nagle pewnego dnia zaczęła puchnąć po zjedzeniu kiwi (wcześniej jadła i nic się nie działo). U mnie kiedyś woda z nosa pojawiła się podczas malowania paznokci nowym lakierem. Takie czasy... Nigdy nie wiadomo kiedy Cie trafi. Odpowiedz Link
gagunia Re: Woda z nosa... 16.05.09, 08:11 Zapomniałam dodać, że u mnie przy ostrym ataku dochodzi jeszcze okropne swędzenie powiek i twarzy. Pomaga przemywanie twarzy zimną wodą i koniecznie umycie włosów, żeby żaden pyłek uczulający na nich nie został. Odpowiedz Link
hellious Re: Woda z nosa... 16.05.09, 08:29 Swedzenie twarzy powiadasz?? Mam czasem cos takiego.... I szyja mnie swedzi czasem. Odpowiedz Link
gagunia Re: Woda z nosa... 16.05.09, 09:51 A widzisz. Szyja tez może swędzieć. I nie ma przy tym żadnych zewnętrznych objawów- żadnej wysypki czy zaczerwienienia ( no chyba, że od drapania). Odpowiedz Link