Nakrętki z butelek, kody kreskowe

15.05.09, 18:11
Jak działają takie akcje zbierania kodów czy nakrętek, które ponoc maja pomóc
w zakupie wózków, leczeniu itd.? jakies firmy za to płacą? Ale co z tego mają,
nie moga od razu kupic teggo wózka? No bo to chyba nie ściema, skoro w akcji
udział biora przedszkola i szkoły.
    • semida Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:14
      Mnie tez to zastanawia.U Młodej w przedszkolu jest zbiórka plastikowych butelek.Które dziecko wiecej to nagroda.Po co toto?
    • w_miare_normalna Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:15
      nie wiem jak to jest,ale pamiętam jak w podstawówce zbierali najpierw
      baterie do chłopaka chorego,a później kody kreskowe dla chłopaka
      chorego na białaczke i niestety oboje zmarli.
    • pola.cocci Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:15
      Ja nie wiem jak to dziala, ale bylam zdziwiona, ze w przedszkolu
      mojego syna we francji tez jest taka akcja, a myslalam, ze tylko w
      Pl - mysle, ze nie ma sciemy smile
      • schiraz Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:33
        W przedszkolu mojego Małolata zbierane są teraz papierowe zawieszki od herbaty
        Lipton, te od herbaty ekspresowej. Jak uzbierają 2 kg podobnież firma sponsoruje
        wózek inwalidzki dla potrzebującego dziecka.
        • tomelanka Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:37
          tak, ja czytalam gdzies w necie, ze nakretki od napojow sie zbiera po to, zeby
          przerabiajacy butelki, mieli je bez nakretek, bo za duzo czasu zajmuje ich
          sciagniecie, na emamie chyba ktos linka podsylal, jak dziala z zawieszkami nie
          wiem smile, moze wykorzystuja je ponownie i duzo zaoszczedzaja? wink
        • dlania Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:38
          O, schiraz, to u mojej mlodej też! Tłumaczyła mi, że ma przynieśc "kwadraciki z
          Liptona", myslałam że chodzi o kody, a to pewnie o te z torebek, dobrze żes mnie
          uświadomiła.
          Taka akcję to o tyle rozumiem, że np. Lipton ja sponsoruje, ma reklamę. Ale jak
          firma zbiera nakrętki od butelek to co reklamuje?
          • pola.cocci Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:43
            Juz wiem o co chodzi z nakretkami: oni je sprzedaja do recyklingu i
            zebrane pieniadze przeznaczaja na wozki inwalidzkie, sprzet med.,
            itp.
            • dlania Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:45
              O, może być. To jeszcze tylko tajemnicze kody kreskowe zostały - po co to komu?
    • bernimy Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:40
      A nie chodzi o to, że ktoś kto chce włączyć się do akcji to siłą
      rzeczy kupuje tych produktów wiecej, np. akcja z liptonem?!
    • demonii.larua Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:42
      A idź w cholere z tymi nakrętkami uncertain trzy lata miałam tego kurestwa w chacie non
      stop pełno, co wynosili to znowu zbierali smile (cała rodzina dla młodego i potem
      jeszcze dla starszej zbierała)
      U nich w szkole to na recykling to oddawali i potem szkoła miała kasę z tego smile
      Najwięcej młody uzbierał drugiego roku - 15 tys. sztuk big_grin ale wtedy to nawet
      wujek ze stoczni przynosił smile
      • dlania Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:46
        Demonii, mnie jest sobie trudno wyobrazić jak fizycznie wygląda 15 tysięcy (?)
        sztuk nakrętek... No ale dla młodego brawo!wink
        • demonii.larua Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 18:50
          Dlania, my te nakrętki musieliśmy pakować po 100 i wtedy do worów 120 litrowych,
          trochę ich było smile Ale rekordziści to po 25 tys. mieli smile
          Mówię Ci, nawet w butach te kapsle znajdowałam smile i je przeklinałam na głos big_grin
    • luska_s to nieprawda 15.05.09, 19:20
      to nieprawda (dot. Lipton, Coca-Cola), wystarczy zadzwonić na
      infolinię danego produktu, aby się przekonać. Duże firmy mają
      najczęściej własne akcje charytatywne, współpracują z fundacjami
      itp., ale nie sponsorują wózków inwalidzkich za kody, czy zawieszki.
      Wiem, bo pracowałam dla tych firm i często mieliśmy telefony w
      podobnych sprawach, dzwonili dyrektorzy szkół, przedszkoli, a my te
      plotki dementowaliśmy.
      • dlania Re: to nieprawda 15.05.09, 19:26
        Więc kto i po co je organizuje? Bez sensu, przeciez nie zarobi na zawieszkach od
        herbaty.
        • luska_s Re: to nieprawda 15.05.09, 19:45
          nie ma pojęcia, czasami jest tak, że pójdzie fama w necie, a firmę
          stawia to w dość kłopotliwej sytuacji, może to sprawa konkurencji?
          Te firmy to molochy, mają speców od kampanii i gdyby prowadzili taką
          akcję na pewno byłaby ona nagłośniona w mediach, a tak często
          wspierają różne fundacje, angażują w pomoc tak, żeby było to widać
          np. odnawiają domy dziecka, czy w przypadku Coca-Coli słynne puszki
          z rysunkami na rzecz powodzian. Żadna szanująca się firma nie
          uzależni takiej pomocy wprost od ilości kodów/nakrętek z ich
          produktów, bo to cios poniżej pasa i w sumie kiepska promocja. Radzę
          zwasze w takich przypadkach upewnić się u producenta danego
          produktu, czy w ogóle wie o takiej akcji.

          • dlania Re: to nieprawda 15.05.09, 19:51
            hmm, zadzwonie sobie na infolinię z ciekawości. Dzieciaki niech sobie zbieraja,
            uczą sie w sumie brać udział w akcjach charytatywnych, ale kierownictwo
            instytucji oświatowych powinno chyba sprawdzac takie informacje.
            • luska_s Re: to nieprawda 15.05.09, 20:00
              zadzwoń, zadzwoń, najgorzej rozczarowani byli Ci, którzy
              zaangażowali się w całą akcję, nazbierali ileś worków tych
              zawieszek, a potem usłyszeli, że firma od tego się odcina, nigdy nic
              takiego nie organizowała i nie ma zamiaru.

              Co do kierownictwa instytucji oświatowych, to ja spotkałam się z
              samymi naiwnymi wink dzwonili dopiero po fakcie i zawsze tłumaczyli,
              że to szanowany rodzic przyniósł informację do szkoły, więc niczego
              nie podejrzewali.
              • doral2 Re: to nieprawda 15.05.09, 21:16
                dziesięć lat temu już była ściema z zawieszkami od liptona. już wtedy
                dementowali, ale plotka żyje własnym życiem i się roznosi w narodzie.
                jak już wyżej powiedziano, wystarczy zadzwonić do liptona, coli i czy innego
                zbieranego badziewia, żeby się przekonać że te zbiórki to ściema. no ale trzeba
                przyznać, że małolactwo uczy się zbiórki i udziału w akcjach charytatywnych i to
                jest pozytywna strona tej ściemy.
        • setia Re: to nieprawda 15.05.09, 19:45
          myslę, że jest to akcja ekologów, a nie konkretnej firmy (w końcu zbierane są
          nakrętki od różnych plastikowych butelek).
    • denea Re: Nakrętki z butelek, kody kreskowe 15.05.09, 21:38
      Na ematce o tym było, chyba w wątku o urban legends ? Ktoś linkował
      stronę poświęconą rozmaitym żywotnym historiom i Lipton też tam był.
      Kody kreskowe to podobno moda przywleczona z Niemiec, chodzi o
      zbieranie. Ale być może jest taka akcja, upierać się nie będę.
      Nakrętki natomiast zaczęły się od plotki, ale niektóre firmy
      przetwarzające odpady doszły do wniosku, że opłaca im się
      zasponsorować cośtam, byle butelki mieć gotowe, odkręcone i nie
      bawić się w zdejmowanie zakrętek.
      Ale to dziwne trochę jest - instytucja oświatowa zaczyna zbiórkę bez
      uzgodnienia na co, dla kogo i w ogóle po co ?
    • denea A Dlania, 15.05.09, 21:39
      daj znać, co Ci w tym Liptonie powiedzą, dobrze ?
      Aż sama ciekawa jestem.
      • dlania ok 15.05.09, 21:43

        • dlania Re: ok 15.05.09, 21:53
          No i ciekawe, co p[otem przedszkole robi z tymi nakretkami i liptonami??????
          Komu to przekazuje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja