I co ja mam z nim zrobić?

16.05.09, 07:23
Z młodym znaczy.. NIE CHCE JEŚĆ.
Do niedawna jadł butlę na śniadanie i kolację, porcję zupy (niemalże taką jak
moja) na obiad, poza tym kotleciki i te inne, za placki ziemniaczane z cukrem
i inne kluchy dałby się pokroić.
A teraz NIC. Butli rano NIE, wieczorem NIE (protest taki, że aż się dziwię, że
sąsiadów jeszcze nie mam na progu). Z obiadu ze dwa kawałki kotlecika,
ulubionych przekąsek NIE.

No do ciężkiej anieli.. o co cho..? Macie jakieś typy? Mój jedyny, jak na
razie, to wyrzynające się trójki... Takie już już niemalże przez dziąsło je
widać..

I co ja mam z nim zrobić..? Odpuścić aż mu te zęby nie wyjdą, czy też.. no
właśnie.. nie wiem co.
Przepraszam za ewentualny chaos w wypowiedzi, ale jeszcze nieco śpię smile
    • hellious Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 07:25
      Daj mu spokoj, jak by ciebie paszcza bolala tez bys jesc nie chciala wink wyleza
      to nadrobi smile
    • asiaiwona_1 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 07:25
      a nie dajesz mu no za dużo słodkich napojów? bo może od nich nie
      odczuwać głodu. Przestaw się na wode do picia. Myślę, że jak raz czy
      dw nie zje śniadania to chyba nic się nie stanie. Może jak sam
      zgłodnieje to da znać...
    • e-jasmina Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 07:28
      wiesz jak miałam taki problem z moją córą, najpierw czekałam aż jej wróci apetyt
      ale gdzie tam no i kobieta w aptece doradziła Sanostol syrop i wiesz naprawdę
      zaczęła pięknie jeść, żeby sprawdzić czy to od tego odstawiłam na 3 dni i co>?
      przestała także wiem, że to jedyny sposób na mojego niejadka, a i jeszcze jak
      cały dzień się wyszaleje na dworze to wcina, że aż miło
      • asiaiwona_1 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 07:37
        na apetyt dobry jest też syrop Bioaron C. To jest taki syrop co
        się go podaje i jak dziecko jest chore (na wzmocnienie i zwiększenie
        apetytu) i właśnie ogólnie na pobudzenie apetytu. Na moją córkę
        działa rewelacyjnie. Tylko nie wiem jak małe masz dziecko, bo on
        chyba nie jest bez ograniczeń wiekowych
    • surita Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 07:47
      Hell.. no taak, też wychodziłam z takiego założenia, ale najpierw dwa tygodnie
      szły mu górne, niemalże jednocześnie dolne, suma sumarum nie je normalnie od
      niemal miesiąca sad To zaczyna byc frustrujące.., stąd ten post sad

      Słodkie napoje? No ostatnio pije więcej, to też taka nowość.. kiedyś pił mało, a
      przed chwilą sam przyszedł po sok. Tyle, że on pije normalne soki, takie jak
      my.. Kupuję Fortunę bez cukru, łudząc się, że może mniej słodka.. A jak ma do
      wyboru wodę albo nic, to wybierze NIC sad

      Słuchajcie, też uważałam, że dziecko sobie krzywdy zrobić nie da, i skoro nie je
      za dwóch to widocznie taki etap.. Ale trochę to mnie to zaczyna przerastać sad

      A z tymi syropami to się zastanowię, poczekam na te cholerne trójki i zobaczę co
      wtedy.
      Ech, musiałam się wyżalić trochę chyba.
      • pati.kowalska1 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 08:00
        kup mu ten Sanostol, za 2-3 dni sam przylezie po żarcie (testowane
        na moim młodym).
        i nie zmuszaj go, nie ma sensu bo go tylko zrazisz i jedzenie
        zacznie mu się kojarzyć z czymś co MUSI a nie CHCE.
        a jak go te dziąsła bolą to może podaj mu coś przeciwbólowego, jakiś
        Apap w syropie , u nas świetnie sprawdza się Nurofen dzieciowy w
        takich sytuacjach. ja swojemu podawałam jakąś godzinę przed
        jedzeniem - nie było problemu.
        • surita Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 08:03
          Daję przeciwbólowo, daję... najpierw Ibum, teraz Nurofen.. No i nie zmuszam..
          ale jakoś tak mi średnio smile
          Zdecydowanie wolałam, jak przyłaził do kuchni z groźną miną i wołał AAMM!!!
          smile
        • pati.kowalska1 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 08:03
          aha, ofkors Nurofen nie przed każdym żarciem. na śniadanie dostawał
          butelkę soku (też nie chciał nic jeść), a ja nie chciałam żeby miął
          pusty żołądek, potem Nur. a godzinę potem śniadanie.
          dawaj mu moze dzieciowe soki typu Kubuś - są bardzo gęste, więc
          zawsze w tym brzuchu coś będzie smile
          • surita Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 08:04
            No właśnie Kubusiów nie chciałam.. Mój siostrzeniec jest od nich niemalże
            uzależniony, i u nich problem był odwrotny.. Opijał się Kubusiami, a potem nie
            miał miejsca na nic innego.
            Ot, dzieci..
            Trza se było rybki kupić...wink
            • pati.kowalska1 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 08:06
              hehehehe, rybki...też kupa roboty tongue_out
              co do Kubusiów - nie musisz mu dawać cały dzień - daj mu trochę rano
              coby żołądek nie był pusty i np na podwieczorek tongue_out
              albo sama mu zrób jakiś przecierowy w domusmile
              na prawdę, u nas te soki duuużo pomogły, no i oczywiście Sanostol-
              jest na prawdę rewelacyjnysmile
              • bernimy sanostol ? 16.05.09, 08:09
                Na co to jest i jak sie podaje?
                • pati.kowalska1 Re: sanostol ? 16.05.09, 08:12
                  Sanostol to syrop witaminowy, coby dzieć miał witaminy (w przypadku
                  mojego młodego to deska ratunkowa bo on w ogóle warzyw żadnych nie
                  jada ani owoców), poza tym wspomaga apetyt, dobry jest tez w stanach
                  osłabienia czy podczas zimy i jesienismile
                  • bernimy to u nas multicebion 16.05.09, 08:15
                    był właśnie polecony na apetyt smile
                    Nasz na szczęście owoce i warzywa uwielbia, ale jada generalnie na
                    zasadzie skubania sobie to i owo!
                    • pati.kowalska1 Re: to u nas multicebion 16.05.09, 08:17
                      ech, Ty wiesz ile ja bym dała, żeby mój chociaż skubnął? ale on jak
                      widzi owoce i warzywa to zaczyna się zachowywać jak szatan w
                      kościele - dostaje napadu szału, rzuca się i wrzeszczy uncertain
                      stąd jest cały czas na sanostolu, bo skądś te witaminy musi mieć.
    • bernimy Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 08:07
      Obstawiam ząbki, więc przeczekaj i nie zapychaj ciachami czy innymi
      podjadaczami smile
    • karra-mia Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 09:07
      przeczekaj, rób normalnie posiłki, jak zgłodnieje, to na pewno się
      skusi. Nie dawaj Kubusiów, bo to przecierowe soki, zapcha sobie tym
      żołądek i nic nie będzie chciał jeść. Dawaj mu wodę do picia.
      Sanostol, Biaron C - syropy na apetyt, ale nie zawsze pomagają.
      Aha a babciny sposób na niejadka - pewnie zaraz się tu oburzą, ale
      to w ostateczności może - małą łyżeczkę gorzkiej kawy możesz podać
      mu przed śniadaniem.
    • circa.about Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 09:15
      Nie chce Wam psuć humoru, ale u mojego Młodego gdy nie jadł, okazała się to być
      jakaś infekcja układu moczowego. Chyba, bo pobrać siuśków do badania sobie nie
      dał. Nie jadł chyba z miesiąc, wybrzydzał nad każdym posiłkiem i przeszło mu
      dopiero, jak zapadł na jakąś infekcję dróg oddechowych, dostał antybiotyk, który
      też mu wyleczył te drogi moczowe.
      Oczywiscie są to tylko moje i pediatry przypuszczenia, bo równie dobrze mógł to
      być zbieg okoliczności. Teraz żre jak koń, aczkolwiek tylko to co lubi.
      • inia33 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 09:32
        ech... przyczyną mogą też być pasożyty układu pokarmowego-
        przerabiałam to ze starszą córkąuncertain
      • surita Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 10:32
        Też się przez chwilę zastanawiałam.. znaczy nad pasożytami. Ale jakieś jeszcze
        inne objawy powinien wtedy chyba mieć, prawda?
        • guderianka Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 10:35
          Odpuść dzieciakowi-może nie ma apetytu przez te zęby

          A pasożty dają różne objawy-kaszel, zmiany skórce,
          zaparcia/biegunki, niespokojny sen, zgrzytanie zębami, sińce pod
          oczami, humorki i napady złości i in
          • inia33 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 10:42
            u Olki oprócz totalnego braku apetytu i braku przyrostu wagi były
            jeszcze bóle brzucha i chyba kaszel...
            po zastanowieniu dochodzę do wniosku,że u Was to zębysmile
    • zuzia36 Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 13:55
      psiknij mu tantum werde przed jedzeniem, moze miksuj ścieraj tak zeby nie musiał
      gryźć, a soki rób ze świeżych owoców i moze nich sam je
    • deela Re: I co ja mam z nim zrobić? 16.05.09, 16:22
      zeby zapewne
      daj dziecku spokoj
      bedzie chcial to zje
      (ja natenczas kupowalam papki w sloiczkach dla niemowlat -te najbardzie zmielone
      - zwasze cos tam przelknal)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja