asiaiwona_1
16.05.09, 14:09
Ja ich nie widziałam. Ale małż przyszedł z fajki i mówi szeptem, że
mam iść na balkon zobaczyć co mamy w skrzynkach na kwiaty. No czy on
zgłupiał - ciężarnej trupy pokazywać? Wolałam nie patrzeć. Ale ponoć
leżą 2 ptasie pisklaki. Wiecie, że w pierwszej chwili to mi się
płakać zachciało? Ale to chyba przez tą ciążę... Kazałam mu zrzucić
je na trawnik. Myślicie, że upadek z 4 piętra może jeszcze bardziej
im zaszkodzić?