cholera robi się nieprzyjemnie

18.05.09, 21:27
po pierwsze: jakieś pojebane kłótnie są ciągle uskuteczniane, nie
za fajnie mi się to czyta a pisać w ogóle mi się w niektórych
watkach nie chce
po drugie: dostaje jakieś maile głupie na pocztę gazetową
(normalnie z niej nie korzystsm, mam inną dla wszystkich). Dzisiaj
miałam 5 maili, że mam wypierdalać, że jestem dziwką, kurwą i
jebsnym grubasemsad
    • deela Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:30
      oo a mi dzisiaj nikt nie napisal listu milosnego
      wez mi przeforłarduj bom niepocieszona
      a po drugie primo (wiem ze nie bylo pierwszego)
      olej smile
    • kuzynkakrzysia Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:30
      i nie śmiałaś zaproponować by zamknąć forum tylko 'z leksza' zasugerowałaś, że
      tak Ci się tu przestaje podobać?

      Dzisiaj
      > miałam 5 maili, że mam wypierdalać, że jestem dziwką, kurwą i
      > jebsnym grubasemsad

      ojej, przykre-współczuję Ci. Chcesz o tym porozmawiać?


      • deela Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:33
        > ojej, przykre-współczuję Ci. Chcesz o tym porozmawiać?
        nie
        wypierdalaj
    • aniuta75 Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:32
      No niestety taki urok forum otwartego, że każdy może sobie napisać to co chce.
      Nie pochwalam oczywiście, bo wg mnie to szczeniackie zachowanie. Tak samo z
      zakładaniem wątków typu "Zawiodłam się na was dziewczyny" czy jakoś tak to było.
      Bez sensu kompletnie. No bo co myśli taka osoba zakładając taki wątek? Że nagle
      wszystkie się nawrócą, walną skruchę i będzie grzecznie, ładnie i pod krawatem?
      Idiotki i tyle. I nie watro sobie nimi głowy zawracać i ignorować smile.
      • semida Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:41
        ,Aniuta,ignorować wartosmile
        • w_miare_normalna Re: cholera robi się nieprzyjemnie 19.05.09, 12:30
          a ja dostałam odwrotnie,jakiś koleś,a przynajmniej nick męski napisał
          mi
          Spotkamy się na seks,to kiedy i gdzie ?
          ;o;o
      • dlania Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:43
        Trza sie nauczyc zlewac takie posty, maile i juz.
    • lineczkaa Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:42
      to się ktoś nie popisał.
      Olej smile
      • asiaiwona_1 Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:45
        a do mnie też nikt nie pisze sad deela, może nawzajem do siebie
        napiszemy co?
    • minerallna Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:45
      E tam. Za wrażliwa jesteś. Olewać sikiem prostym smile
      Mi tam czasem na jakąś krytykę tego co napisałam nie chciało się odpowiadać.
      Cóż, jak ktoś tak durny że nie rozumie, to po co tłumaczyć. No ale to na
      forum-ematka-terrorum
    • semida Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:48
      Ehhh,nikt mnie nie uważa.Jeszcze nie dostałam maili z pogrozkamisadAni żadnymi innymi.Wyśle która na poprawę nastroju?
      • alesio23 Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:50
        moge ci swoje przesłać big_grin
        dobra wiem, nie przejmować się itp. ale mi jest kurwa zwyczajnie
        przykro.
    • fajka7 Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:50
      Masz za miekki tylek. Forowanie otwarte bywa dosc wymagajace smile
      Warto sie troche uodpornic - nie czytac wszystkiego, bo po co;
      niektore rzeczy 1 okiem skanowac; gdy sie emocje pojawiaja isc siku
      zrobic i rozrywkowo sie nastawic do sprawy smile
      Maile od nieznanych nadawcow od zawsze kasuje bez otwierania - wiesz
      wirusy, trojany itd smile
    • edycja_kopiuj_wklej Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:53
      Ty nie marudz, ty sie czuj doceniona. Ktos zmarnowal swoj cenny czas (mozliwe,
      ze zaniedbujac przez te pare chwil jakies "cudowne" dziecko) aby wyskrobac do
      ciebie korespondencje.
      To prawie jak komplement. big_grin
    • deodyma Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:53
      ja bym powiedziala, ze to raczej smieszne jest, a nie nieprzyjemnesmile
      do mnie ok godz 20 jakas lajza pisala na gg, ze jest niby z mojego
      miasta, nie mam pojecia, skad ten ktos dorwal moj numer a ze nie
      mialam czasu na durnowate pogawedki,k ktore do niczego nie prowadza,
      kazalam temu komus spierdalacsmile
      a ten ktos niezrazony napisal tak
      " suczka jestes ale lubie cie juz"big_grin
      nie mam pojecia, co to za niedojda i szczerze mowiac guzik mnie to
      obchodzismile
      • alesio23 Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:55
        no dobra kurwa mać zaczynam etap uodparniania się. W chooooju mam
        wszystko
        • semida Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:57
          Och,jak ja bym chciala takie.Aaaaa,czekaj czekaj,na gazetowego nie zagladamam juz kilka tygbig_grin
        • pati.kowalska1 Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 21:59
          a ja z każdą z nich próbowałam podyskutować... i jak przyszło do
          argumentów to jakoś zamilkły...ciekawe zjawiskosmile
    • emigrantka34 podobno 18.05.09, 22:43
      to normalne na forach prywatnych, ze sie tworza kolka adoracji oraz
      desadoracji.....

      forum nadal otwarte (czy tak ?)
      kazdy moze czytac i pisac - ja ostatnio zagladam rzadziej, wiec
      wypadlam z obiegu, nie wiem kto z kim, po co i dlaczego, ale tez nie
      dostaje maili dziwnej tresci smile

      nie przejmujta sie, no
    • karra-mia Re: cholera robi się nieprzyjemnie 18.05.09, 22:45
      alesio olej idiotkismile bo bankowo sa to baby, obrażone, bo
      niezauważone na maglu, mało ciekawe pewnie
    • magiczna_marta Re: cholera robi się nieprzyjemnie 19.05.09, 12:45
      @alesio23- Jak chcesz to napisze Ci jakis list milosny, chcesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja