o takie coś wyszperałam...

19.05.09, 08:51
co Wy na to? przeniesienie forumowych wojen do realu...mhm...interesujące. Jak ktoś wie, o co konkretnie chodzi, w którym miejscu nastąpiło przegięcie, proszę linka, ciekawam bardzo
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=669&w=95435066&v=2&s=0
    • aniuta75 Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 08:53
      Uuuuuuuuuu ktoś chyba bierze net zbyt poważnie big_grin.
    • hellious Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 08:54
      hehe, co Magiczna zrobila kroczęciu ze sie tak napina? goowno zrobia znajac
      zycie, nawet jakby sprawe zalozylo.
      • medussa7 Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 08:57
        jaki czlowiek - takie problemy.
    • moofka Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 08:56
      no przeciez to trollisko jest to krocze
      a ja moge sie zalozyc, ze to ktores wcielenie lubiacego gazete wink
      na cipie grasuje i podnieca sie przy opisach porodow
      • hellious Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 08:57
        Mnie tez to wyglada na lubiacego debilasmile
    • karra-mia Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 09:08
      że też ludziom się chce nie?
      • agik82 Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 09:14
        mają ludzie? pomysły
    • margotka28 Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 09:18
      naciete_krocze to jakiś pustak maksymalny. Miałam wątpliwą
      przyjeność natknąć się na kilka jej/jego wypowiedzi. Wszystkie
      żałosne. A ta zalinkowana - pozostawiam bez komentarza. Buahaha
    • bernimy Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 09:28
      Nie ma swojego życia w realu to ma necie, smutne i żałosne crying
    • aurinko Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 09:54
      Tu się nie ma z czego nabijać, zjawisko cyberprzemocy jest już na tyle znane, że powstała organizacja pomagająca poszkodowanym, fakt, że głównie kierowana jest na pomoc młodzieży, ale to, co podchodzi pod cyberprzemoc dotyczy osób w każdym wieku.

      Fragmenty ze strony www.cyberprzemoc.pl

      "Jeżeli ktoś nęka Cię w Sieci, nabija się z Ciebie, wysyła obraźliwe e-maile, sms’y, zadaje Ci na czacie, w mailu lub przez komunikator jakieś krępujące pytania, wypytuje Cię o prywatne dane, nalega na spotkanie..."

      "Do działań określanych jako cyberprzemoc zalicza się m.in:

      * wyzywanie, straszenie poniżanie kogoś w Internecie lub przy użyciu telefonu
      * robienie komuś zdjęć lub rejestrowanie filmów bez jego zgody
      * publikowanie w Internecie lub rozsyłanie telefonem zdjęć, filmów lub tekstów, które kogoś obrażają lub ośmieszają
      * podszywane się pod kogoś w Sieci."

      Oczywiście nie piszę tego, aby bronić postawy naciętego_krocza, a jedynie po to aby naświetlić niektórym, że wbrew pozorom, nawet powszechne praktyki w necie mogą być uznane za przestępstwo. Naciętego_krocza nie zamierzam rozbierać na czynniki pierwsze pod tym względem (ani pod każdym innym ;P)
      • zebra51 Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 09:56
        Szczerze mówiąc, gdyby ktoś nękał mnie pisząc o mnie " w dupe
        jebana, kurwa, szmata, suka". Zgłosiłabym sprawę na policję.
        • hellious Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 10:01
          Tyle, ze naciete krocze samo prowokuje do takich a nie innych wyrazen o nim.
          • zebra51 Re: o takie coś wyszperałam... 19.05.09, 10:03
            Nie znam wypowiedzi tego nicka, odnoszę się tylko do wyzwisk i
            szkalowania.
Pełna wersja