tabakierka2 19.05.09, 09:55 może jestem monotematyczna, ale świetny artykuł www.charaktery.eu/artykuly/Rodzina/373/Adoptowac-zeby-urodzic/4/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tabakierka2 Re: adoptować żeby urodzić 19.05.09, 10:04 macie mnie już dość?że nic nie piszecie? Odpowiedz Link
wilma1970 Re: adoptować żeby urodzić 19.05.09, 10:20 Czy mamy Cię dosyć, że już nie piszemy...Czy mamy Cię dosyć, że już nie piszemy... A my tu mamy dwa bez atu! Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: adoptować żeby urodzić 19.05.09, 10:21 wilma1970 napisała: > ... > A my tu mamy dwa bez atu! ke? Odpowiedz Link
ajike Nie jesteś monotematyczna 19.05.09, 10:27 Myślę, że każdy kto chce mieć dziecko podświadomie zwraca uwagę na tego typu artykuły. To się dzieje prawie "samo". Te wszystkie publikacje po prostu rzucają się w oczy. Tylko zastanawiam się czy w ten sposób nie zaczniesz się zamęczać. Postaraj sie dać sobie troche spokoju w tym temacie. Wiem, że to trudne. Ale postaraj się. Nie czytaj, nie rozmawiaj, unikaj tego tematu. Co ma być, to będzie. A artykuł rzeczywiście ciekawy. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Nie jesteś monotematyczna 19.05.09, 10:29 w sumie przytoczyłam, bo podoba mi się i chyba wiele kobiet boryka się z takim problemem. My akurat myśleliśmy z mężem o adopcji zanim wzieliśmy ślub, ja nawet chciałam sie starać o to, by założyć rodzinę zastępczą. Napewno adopcja nie miałaby być alternatywą -> w sensie nie mamy własnego, to adoptujemy. Absolutnie nie tak to wygląda. Odpowiedz Link
medussa7 Re: adoptować żeby urodzić 19.05.09, 10:25 Ja tez wilmy nie zakumałam. A tabakierka, ja też tak w obłed popadałam przez dwa lata, a jak wziełam na odbój, znalazłam sobie zajechaną pracę, pobrałam kredyty i coś innego zaczęło mi głowę zaprzątać, zaszłam w ciązę w miesiac... Potem ryczałam jak ja te kredyty popłacę, bo w ciąży nie mogłam do tej roboty chodzic Odpowiedz Link
karra-mia Re: adoptować żeby urodzić 19.05.09, 10:32 Rysa ja ci napisałam, jeszcze bedziesz narzekać na zgagę, na brzuch, na puchnące nogi spoko, wyluzuj sobie, a sama zobaczysz, my się staralismy rok i dopiero załapało, a teraz Maks ma prawie 3 lata, my się nie zabezpieczamy i nic Odpowiedz Link
bernimy jeszcze jeden wątek o dzidzi.... 19.05.09, 11:21 a... a... a jeszcze nie wiem co! Odpowiedz Link
tabakierka2 ej... 19.05.09, 11:24 ale to już nie jest objawem mojej obsesji, bern poważnie ja się obrażam - jak nie ma, to nie! nie będę się z męzolem kochać WCALE! nie to nie! <mega foch> Odpowiedz Link
hellious Re: ej... 19.05.09, 11:26 hehe, mam nadzieje ze ten mis, to nie twoj mezol co sie z nim kochac nie bedziesz? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: ej... 19.05.09, 11:27 oczy ma za ładne ( takie sarnie i te rzęsy -firanki) żal by było Kochać się nie będę - nie, to nie! celibat od dziś, no, od środy, bo mężol w środę wraca z wojazy Odpowiedz Link
bernimy Ty se strzelisz focha??? ha 19.05.09, 11:35 Jak się będziesz tak nerwicować, to se dzidzi focha strzeli i do Was długo nie przyjdzie, bo dzieci to od początku takie wredziaki, że wiedzą żeby do nerwusów nie przychodzić! LUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUZ Odpowiedz Link
tabakierka2 ja se focha strzelę i już! 19.05.09, 11:37 jeszcze tylko muszę dziadolcowi powiedzieć, że od środy seksu niet Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: adoptować żeby urodzić 21.05.09, 21:35 ja wiem, że wątek z przedwczoraj, ale Ci jeszcze napiszę, że wymyśl sobie wakacje dajmy na to na wrzesień, popłać wszystko, a potem stwierdź, że w sumie dobrze by było, zebys wtedy jeszcze nie była w ciąży... no i dzieć na pewno na przekór zrobi Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: adoptować żeby urodzić 22.05.09, 07:16 już tak zrobiliśmy - jedziemy w lipcu na wakacje i już sobie pomyślałam, eeee...w sumie możemy sie trochę postarać, bo gdybym w lipcu nie jechała w ciąży, to nawet lepiej Odpowiedz Link