w empiku mówią po imieniu...

19.05.09, 21:02
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6626185,Empik___Dziekuje_panie_Krzysztofie_za_zakupy_.html

Co o tym myślicie? Spotkałyście się już z tym osobiście? Ja jeszcze
nie, ale chyba nie chciałabym aby kasjer tak się ze mną "spoufalał".
Czy to nie podchodzi pod ochronę danych osobowych? Przecież ja
mogę sobie nie życzyć, aby pół skelpu słyszało jak ja mam na imię...
    • bernimy Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:05
      Wrrrr, nie ze mną takie numery! Ja dzika i nie pozwolę tongue_out
    • aga9001 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:06
      Ja się spotkałam. I jak usłyszłam to mi lekko szczęka opadła. Ale
      tak czy inaczej zrobiło to na mnie miłe wrażenie tongue_out
      • doral2 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:08
        aga9001 - gratulacje z okazji wykręcenia 44 tysięcznego posta smile
        • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:10
          doral2 napisała:

          > aga9001 - gratulacje z okazji wykręcenia 44 tysięcznego posta smile

          dobrze, że to nie 2500 w jednym wątku bo by poleeeeeeciał big_grin
      • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:09
        mi też by szczena opadła, gdybym o tym nie przeczytała wcześniej. I
        tak się zastanawiam czy ja pójdę do empiku i nie będę sobie życzyła
        spoufalania to czy podchodząc do kasy mam od razu powiedzieć
        panu/pani, że mają nie mówić na głos mojego imienia? No bo jak
        mają przeze mnie stracić pracę to ja nie chcę, ale dlaczego mam
        poddawać się czemuś co mi się nie podoba. pozostaje chyba tylko
        kupować gazety gdzieś indziej...
        • iskierka40 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 07:29
          nie wygląda to zbyt dobrze,nie lubie tego bardzo,to świadczy o tym
          ze polacy są niewychowaniJa sama w pracy zwracam się do ludzi na
          Pan /Pani wiec dlaczego ktoś mi ma mówić po imieniu?
    • karra-mia Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:12
      nie chciałabym, zeby mi mówił po imieniu. Nie pasuje mi to, bo ja do
      niego też nie powiem panie Tomaszu np, tylko proszę pana.
      • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:15
        o właśnie karra - ciekawe czy oni mają plakietki z imieniem (bo nie
        pamiętam). No i jakby tak właśnie po jego "dziękuję pani Iwono"
        powiedzieć "ja również dziękuję panie Wiesławie" to jakby zareagował?
        No bo dlaczego tylko oni mogą tak do nas, a my do nich nie?
        • karra-mia Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:24
          Aśka nawet gdyby mieli te plakietki, to przez gardło by mi nie
          przeszło dziękuje panie Tomku. Uważam, ze jednak w sklepie, w
          urzędzie powinna obowiązywać zasada, że się zwracamy do siebie per
          Pan/Pani.
          • tomelanka Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 23:43
            sie modl, zeby Iwonko nie powiedzieli big_grin
            • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 07:48
              tomelanka napisała:

              > sie modl, zeby Iwonko nie powiedzieli big_grin

              Weź przestań! Chyba bym padła big_grin
    • e.logan Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:22
      Po imieniu to chyba wtedy gdy bez formy pani / pan .Ernest jak much
      wiec mi tam nie przeszkadza gdy do formy pani doda moje imie.Jednak
      gdyby powiedzial do mnie jedynie po imieniu to bym zdrobnila jakos
      infantylnie jego imie i zwrocila sie do niego np. dziekuje
      Grzesiczku.
      • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:31
        no ja wiem, że po imieniu do bez tego pan/pani. nie chciało mi się w
        tytule pisać że z "pan". ALe nadal nie chciałabym żeby do mnie tak
        mówili "pani iwono"
        • adkam77 Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:34
          Mnie także nie odpowiada takie mówienie. Po prostu nie lubię i już.
          Chyba staroswiecka jestem i wolę tradycyjne Pan/Pani.
        • e.logan Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:44
          To spojrz mu gleboko w oczy i wysycz..
          A my sie znamy??
          Nie?
          To dlaczego pan sie spoufala?..
      • granadax Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 21:33
        no niestety forma "panie Krzysztofie" wg etykiety uwazana jest za forme tzw -
        po imieniu.

        Moj komentarz: ZENADA!!! brak kultury, niegrzecznośc, brak szacunku slow mi
        braku je tez piszac to.

        Ja rozumiem ze chwytamy sie wszelkich metod wywierania wplywu, ale jak do tej
        pory zostawialo sie to jednostkom pod rozwage. Jesli jest to stanowisko firmy to
        niestety bardzo zle o niej swiadczy.
        • fabryka.lodow.napatyku Re: w empiku mówią po imieniu... 19.05.09, 23:56
          bedac ostatnio w Polsce niecierpialam, jak zwracano sie do mnie pani.
          Przez dwie godziny mloda dziewczyna robila mi paznokcie i tak przez dwie godziny
          paniowalysmy sobie rozmawiajac o roznych rzeczach, z czym czulam sie bardzo
          niezrecznie, bo ona mloda, ja mloda i nie rozumialam dlaczego nie uzywamy swoich
          imion, ktore po to wlasnie sa
          i Waszego oburzenia tez nie rozumiem
          • tabakierka2 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 07:16
            fabryka.lodow.napatyku napisał:

            > bo ona mloda, ja mloda i nie rozumialam dlaczego nie uzywamy swoic
            > h
            > imion, ktore po to wlasnie sa
            > i Waszego oburzenia tez nie rozumiem

            to dlaczgeo nie zaproponowałaś przejścia na "ty"?
            Ja miałam podobną sytuację - malowała mnie kosmetyczka na ślub.
            Byłyśmy w tym samym wieku. po kilku "paniowaniach" pomyliłam się i
            powiedziałam "bo wiesz..."tongue_out głupio mi się zrobiło, a ona "Magda
            jestem"wink
            • joanna266 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 07:36
              ja ostatnio w emmpiku spotkałam sie taka sytuacja.płaciłam a zakupy
              karta na której wołami stoi moje imie i miły pan kasjer na
              zakonczenie powiedział cos w stylu"zapraszamy ponownie pani
              joanno"byłam zaskoczona ale tez było mi bardzo miło.naruszenie
              danych osobowych ?chyba padnesmileniedługo naruszeniem godnosci
              osobistej bedzie samo zatrzymanie wroku na kims dłuzej ni 3
              sekundy...:-0 acha nawet gdyby powiedział do mnie po imieniu nie
              przeskadzałoby mi to.
    • koralik12 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 08:46
      Podobało by mi się. Nie lubię spoufalania w sklepie ale nazwanie mnie "panią
      Alicją" nie jest dla mnie spoufalaniem. I nie przeszkadza mi że "pół sklepu"
      czyli osoby w zasięgu metra dowiedzą się jak mam na imię, lubię swoje imię nie
      wstydzę się go tongue_out .
      • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 09:01
        ale mi nie chodzi o to czy się wstydzę czy nie mojego imienia tylko
        jakóś nie pasuje mi takie spoufalanie się w dużym sklepie. Co innego
        mały osiedlowy sklepik, w którym codziennie robi się zakupy - tu już
        bardziej byłabym za.
        • anormalia Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 09:11
          tez srednio mi to pasuje
          nie lubie swojego imienia
        • koralik12 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 09:13
          Rozumiem że może ci to nie odpowiadać bo uważasz to za zbytnie spoufalenie. Ale
          jak napisałaś że dowie się pół sklepu jak masz na imię to skojarzyło mi się że
          to jakaś wstydliwa tajemnica. Bo tak naprawdę to usłyszy to może jedna albo dwie
          osoby, których to specjalnie nie będzie interesowało.
          • asiaiwona_1 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 09:33
            nie, nie. tak jakoś wyolbrzymiłam z tą połową sklepu. Po prostu nie
            lubię jak mi się coś narzuca wbrew mojej zgody i akcptacji, a tak to
            właśnie w empiku wygląda. Czy nie powinni najpierw zrobić jakichś
            badań wśród klientów polskich empików i dowiedzieć się czy
            większościto się podoba?
    • aurinko Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 09:11
      Nie widzę w tym niczego złego, gdyby mi ktoś w sklepie powiedział "Pani Elu" dziękujemy/zapraszamy itp" to po prostu uśmiechnęłabym się i nie szukała dziury w całym.
    • ez-aw Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 10:42
      A ja nie mam wyrobionego zdania smile Może dlatego, że nikt dotychczas się tak do mnie nie zwracał w sklepie. Dlatego chyba muszę iść, zapłacić kartą i przekonać się jak zareaguję. Aż sama jestem ciekawa wink Wtedy będę wiedziała, czy nosić do nich ze sobą gotówkę smile
      • cudko1 Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 13:05
        hmmmm a ja nie mam nic przeciwko jeżeli oczywiście działa to w obie
        stronywink w ogóle te paniowanie mnie denerwuje, bezsensowne
        komplikowanie kontaktówbig_grin
    • semida Re: w empiku mówią po imieniu... 20.05.09, 13:29
      Dobrze że nie mówią:"Krysiu,zapraszamy ponownie"big_grin
Pełna wersja