liwilla1 21.05.09, 11:49 krępują was? bo ja nie znoszę gdy zawieje wietrzyk a tu pstryk! guziczki na cyckach. i mam zawsze wrazenie, ze idacy z naprzeciwka gapia sie tylko na moje cycki. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniuta75 Re: sterczące sutki 21.05.09, 11:50 Też tego nie lubię. Nawet jak stanik mam usztywniany to te cholery widać . Strasznie mnie to krępuje... Odpowiedz Link
pati.kowalska1 Re: sterczące sutki 21.05.09, 11:52 a mi nie przeszkadza poniekąd to jest nawet sexowne Odpowiedz Link
jowita771 Re: sterczące sutki 21.05.09, 11:54 Nie lubię, kiedy moje widać, cudze też mi się nie podobają. Tak samo, jak nie lubię, kiedy facet ma obcisłe spodnie o takim kroju, że mu jajka widać. To obleśne, moim zdaniem. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: sterczące sutki 21.05.09, 11:59 obleśne to lekka przesada, bo u babek z ladnymi jedrnymi cyckami wyglada to seksownie. niestety na moich dwoch wiszacych wyciuckanych przez niemowle termoforach moze niekoniecznie estetycznie. Odpowiedz Link
jowita771 Re: sterczące sutki 21.05.09, 12:01 Mnie się nie podoba ani na jędrnych cyckach ani na mniej jędrnych. Sama mam jędrne, a bardzo nie lubię, jak mi widać. Odpowiedz Link
alexandra74 Re: sterczące sutki 21.05.09, 12:01 nie krępuje mnie, gdy faceci sie na to gapią, a gapi się kazdy jeden Odpowiedz Link
dorotamakota1 Re: sterczące sutki 21.05.09, 12:04 Nie mam takiego problemu bo używam tylko usztywnianych biustonoszy Odpowiedz Link
metanira Re: sterczące sutki 21.05.09, 12:27 Ja też nie lubię. Ale noszę staniki z miękkimi miskami, więc mogą sobie sterczeć, ile chcą Odpowiedz Link
hellious Re: sterczące sutki 21.05.09, 12:28 moje jakos nie staja przy byle wietrzyku. oporne jakies. ale jak juz stana, to mi to zwisa. A czyjes mi nie przeszkadzaja. Odpowiedz Link
zuzanka79 Nie wymydli się ;P 21.05.09, 14:29 U mnie to jest dobry patent na ... wyjazdy do miasta, gdzie mój małż swego czasu oglądał się ( bez krępcji) za krótkimi spódniczkami doprowadzając mnie tym do ... szewskiej pasji. Oczywiścnie, powiedziałam tylko raz, że mi się to nie podoba gdy to robi w moim towarzystwie. Usłyszałam " to nie mydło nie wymydli się". Więc jak gdzieś jedziemy to ja oczywiście w obcisłej bluzeczce bez stanika. Wiem, że faceci sią gapią, zwisa mi to, mojego M wkurwia więc ja delikatnie powtarzam, że "to nie mydło i się nie wymydli". On już się nie ogląda, bo mnie pilnuje Odpowiedz Link
karra-mia Re: sterczące sutki 21.05.09, 23:13 mnie to nie przeszkadza, a nawet fajne jest tak od czasu do czasu hmmm Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: sterczące sutki 21.05.09, 23:41 a moje oporne sa okrutnie i jak juz sie biora za stanie, to jeden stanie i stoi ( lubie go) a drugi zmarszczy sie i wklęśnie ( i tego dziada nienawidze) Odpowiedz Link
kowalowa Re: sterczące sutki 22.05.09, 00:56 na "codzień" ok; ale do pracy "pancerniki" zakładałam, bo koledzy jacyś tacy..... a teraz w domku...hulaj duszaniech sterczą i tak nikt nie zwraca uwagi Odpowiedz Link