asiaiwona_1
22.05.09, 08:56
Przed chwilą w ddtvn Grocholowa opowiadała o ogrodzie. I użyła
określenie "oczeczko wodne". Czy takiej formy się używa? Bo jakoś
dziwnie to zabrzmiało. Jak dla mnie jets to tak samo głupie
zdrobnienie jak "jajuszka", czy "fasolinka" na CiPie...