najeeli 22.05.09, 09:26 ja nie, Aniołki to są w niebie a ja swoje dzieci wolę na ziemi mieć, boje się tak mówić, bo może je Bóg zabrac do siebie może to dziwne ale ............... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tomelanka Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:27 mowie do chrzesniaka, a do chlopa aniele jak ziele Odpowiedz Link
jk3377 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:27 czasem mi sie zdarzy ale bardzo rzadko,bo rzeczywiscie tez mi sie z tym kojarzy;-( Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 12:35 polinkaz napisała: > Mam tak samo ja też Odpowiedz Link
ajike Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:28 Nie miałam nigdy takich skojarzeń. Ale nie mówię tak do mojego synka. Używam róznych określeń, w zależności od tego co mi w danym momencie przyjdzie do głowy. Czasem mówię: perełko, słoneczko, skarbeńku, szczęscie moje i takie tam różne jeszcze... Odpowiedz Link
alesio23 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:30 nie mówię bo moja to istny diaboł Odpowiedz Link
aniuta75 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:32 Czasem mnie się wyrwie . Ale mam takie właśnie skojarzenia i od razu staje mi przed oczami nagrobek maleńki i wykute na nim "Powiększył grono aniołków" brrrr. Wtedy sama przed sobą zamylam i szybko zmieniam na inną myszkę albo kiełbaskę . Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:34 ale dzieci po śmierci nie stają się aniołami zauważyłam, że rodzice tak piszą na nagrobkach maluszkom (zawsze mnie ściska, jak widzę takowy ), ale przecież tak nie jest Odpowiedz Link
bernimy Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:37 Nie wnikam, to ich ból, niech piszą co chcą i przeżywają jak chcą. Dla nich są Aniołkami i ja to rozumiem i szanuję. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:39 tabakierka2 napisała: > ale dzieci po śmierci nie stają się aniołami A kim? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:40 aniuta75 napisała: > > A kim? > Zmarłymi, tyle, że zmarłymi dziećmi. Idą do nieba i mają życie wieczne. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:44 No to wiem, ale dlaczego nie aniołkami? Co trzeba zrobić, kim być żeby stać się aniołem? Odpowiedz Link
tabakierka2 chyba nie mozna stać się aniołem 22.05.09, 09:47 nie jestem autorytetem, muszę się troszkę douczyć znalazłam coś takiego www.katecheza.plock.opoka.org.pl/news.php?readmore=35 zmarli mogą nad nami czuwać, ale nie stają się aniołami. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: chyba nie mozna stać się aniołem 22.05.09, 09:50 "Anioł to istota duchowa, która ma rozum i wolną wolę, ale nie ma ciała. Aniołowie zostali stworzeni przez Boga, aby nam pomagać." No i wszystko jasne . Dzięki . Odpowiedz Link
alesio23 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:49 albo i nie... kto to wie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:55 zakładając wiarę w anioły, mówimy o wierze katolickiej. Anioły służą Bogu i ludziom, zatem zakladamy, że jeśli wierzymy w anioły, to i w Boga, bo on je stworzył, a to wszystko nie istnieje w oderwaniu od wiary katolickiej upraszczając ->jesli wierzymy w anioły -> wierzymy w Boga -> wierząc w Boga opieramy się na Biblii i Katechizmie KK -> zatem anioły to byty niemające ciała, ale mające duszę (tak, jak zacytowała poprzedniczka). Odpowiedz Link
jowita771 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 23:51 > zakładając wiarę w anioły, mówimy o wierze katolickiej Hę? A skąd. Anioły występują w innych odłamach chrześcijaństwa, u Żydów, w Islamie. Skąd Ci przyszło do głowy, że anioły są wyznania katolickiego? No i logika: > ->jesli wierzymy w anioły -> wierzymy w Boga -> wierząc w Boga > opieramy się na Biblii i Katechizmie KK mnie powala. Poza kościołem kat. Bóg istnieje. Naprawdę. Odpowiedz Link
bernimy Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:35 Różnie mówię: słoneczko, gwiazdeczka, cukiereczek, ciasteczko, diamencik, aniołek chyba rzadko. Ale najczęściej muszę stosować: urwis, broja, niedobrzyca Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:42 Mlodszy to krzykacz, histeryczek (jak drze sie jak opetany a po wzieciu na rece z automatu zaczyna smiac), Ryszard Starszy to szprync, rozbojnik, szatanisko, Roman Aniolkiem pare razy zdazylo mi sie nazwac, jak mowilam do M : zobacz, jak spi to jak aniolek wyglada ze w koncu grzeczny jest Odpowiedz Link
moninia2000 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:38 Tak, mowie Czasem przez glowe mi przeleci Twoja mysl, ale wiesz, staram sie nie byc przesadna. Poza tym wierze w anioly, sa wsrod nas, czasem ktos jest naszym aniolem strozem, dlatego nie mam problemow, a Majusia jest naszym aniolkiem no...jest boska! Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:46 ja do mojej czasami mówię ANIEŁKU - to połączenie bycia dobrym jak aniołek i złym jak diabełek Ale najczęściej mówię Agatko, albo Agata (jeśli córka jest "niedobra") A tak OT na temat maleńkich grobów - bardzo żadko można kupić grób na melutką trumienkę. Jest to nieopłacalne i księża (ew. inni zarządzający danym cmentarzem) sprzedają tylko duże groby... Smutne to, że nawet na tym tak chamsko się wzbogacją... Odpowiedz Link
bernimy Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:49 "A tak OT na temat maleńkich grobów - bardzo żadko można kupić grób na melutką trumienkę. Jest to nieopłacalne i księża (ew. inni zarządzający danym cmentarzem) sprzedają tylko duże groby... Smutne to, że nawet na tym tak chamsko się wzbogacją..." No to bardzo smutne! Tak jak i temat ewentualnych pochówków, od kiedy to dla niektórych księży już jest dziecko a do kiedy nie! Ale to się podobno powoli zmienia... Odpowiedz Link
doniak0 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:50 Aniołku nie, ale raz jakoś powiedziałam cos o duszku i wtedy opieprzyła mnie tesciowa, bo jej to się źle skojarzylo- tak jak Wam z aniołkiem! Odpowiedz Link
nutka07 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:50 A diabelkiem mozna nazywac? Aniolek nie jest 'oficjalnym' okresleniem zmarlych dzieci. Dlaczego mialabym nie uzywac tego slowa. Troche to przesada. Osobiscie zdarza mi sie mowic tak do dzieci. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:58 nutka07 napisała: > A diabelkiem mozna nazywac? hm...nie wiem. Niby w języku nieoficjalnym 'diabełek' to synonim urwisa, więc chyba nie 'szatan' czy 'lucyfer'... > Aniolek nie jest 'oficjalnym' okresleniem zmarlych dzieci. Dlaczego mialabym ni > e > uzywac tego slowa. Troche to przesada. No właśnie. Rodzice piszą na grobach zmarłych dzieci "spij Aniołku", przez co sugerują, że dziecko po smierci staje się aniołem, a tak nie jest, a poza tym wchodzi to określenie do języka codziennego jako określenie zmarłych dzieci. Odpowiedz Link
nutka07 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:16 I efekty widac na forach. Kiedys dziewczyna chciala nazwac klub dla maluchow. Padla propozycja z aniolkiem to odrazu chor sie odezwal, ze jak to tak, ze bedzie sie kojarzyc itd. Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 09:57 A ja mówię. I aniołku, i skarbku, i słoneczko, ale zdaża się, że powiem gadzie czy gadzino Odpowiedz Link
aurinko Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:02 Czasami tak, ale ja nie jestem wierząca. Odpowiedz Link
koralik12 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:05 Aniołku nie mówię, najczęściej kotku. Ale ostatnio syn zareagował na pieszczotliwego kotka krzykiem nie jestem żadnym kotkiem!! pomyślałam sobie że może stwierdził że jest już za duży żeby być kotkiem (4,5 roku) i pytam go to jak do ciebie mówić, a on: myszko.. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:08 koralik12 napisała: pomyślałam sobie że moż > e stwierdził że jest już za duży żeby być kotkiem (4,5 roku) i pytam go to jak > do ciebie mówić, a on: myszko.. hihihi bosssski tekst Odpowiedz Link
anorektycznazdzira Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:09 mordeczko, perełko, kwiatuszku, serduszko, rybko, żabko, kotku, misiu, misiaczku, kochanie, pyśku, buziaczku, dzióbku, córuniu/syneczku, curuńko/synuńku, albo ty-jasna-cholero. Aniołka tam nie ma, ale nie dlatego, ze mam fobię, tylko nie podoba mi się Odpowiedz Link
sebaga Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:39 tak, mówię. Mówię też diabełku, zarazo, gwiazdo, żabo, słońce, potworze i generalnie wszystko co mi ślina na język przyniesie. Odpowiedz Link
ez-aw Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 10:41 Bezpośrednio do dziecka tak nie mówię. Słoneczko, mała dupka, serduszko, kochanie, maluszku itp. O nim do kogoś tak: np, śpi aniołek. Nie mam złych skojarzeń związanych z tym słowem. Odpowiedz Link
deela Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 12:37 nie bo mi tez sie z trupkiem kojarzy Odpowiedz Link
deodyma Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 12:37 nie. nigdy nie powiedzialam do swojego dziecka Aniołku. ale kiedys powiedzialam do swojego syna, gdy bylam u lekarza na pediatry na kontroli " chodz. idziemy juz do domu, moj tu orangutanie" a to dlatego, bo moje dziecko wydawalo wtedy z siebie dzwieki, jak malpa. pediatra strasznie sie z tego orangutana smiala Odpowiedz Link
biurwa.1 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 12:43 ja aniołku to nie mówie ale mój brat to wymyśla różne określenia i ostatnio mówi pinduś Odpowiedz Link
dlania Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 12:43 Nie, bo moje dzieci sa diabłami raczej Któras foremka ma napisane w sygnaturce "mój aniołek" - zawsze jej bardzo współczułam straty dziecka, az kiedys weszłam w ten link, a tam zupełnie żywy wypasiony bobas. Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 13:38 Nigdy tak do swojego syna nie powiedziałam, durnie jest zwracać sie tak faceta.. Odpowiedz Link
niesiah Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 13:37 aniołku w życiu, raczej diabełku rogaty, bo to takie dwa czorty Odpowiedz Link
marva Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 13:40 chyba sobie z abardzo do serca bierzesz tą metaforę, co Odpowiedz Link
szyszunia11 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 13:51 raczej chyba tak nie mówię, ale na pewno nie z powodu skojarzeń. Dlaczego Bóg miałby zabrać dziecko osobie, ktaóra w ten sposób się pieszczotliwie do niego zwróci???? to chyba nie ten Bóg chrześcijański na marginesie - wiadomo, że człowiek, także ten mały po śmierci w anioła się nie przeistacza, bo niby dlaczego, ale jest to chyba pewnien skrót myślowy, chęć utożsamienia swojego dziecka z tym, co tylko dobre, piękne... Odpowiedz Link
kasia111177 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 14:07 mówię. aniołeczku, perełko, słoneczko, serduszko,żabko, smyku, kochanie, opczyku kłopociku, wścieklizno, niedobrzelcu, wariacie Odpowiedz Link
antyka Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 15:35 Unikam, bo mi sie kojarzy z sygnaturka jednej foremki,m ktora stracila kilkoro nienarodzonych dzieci. Jakies takie dziwne drganie mam w sercu, jak ktos tak mowi do Mary. Najczesciej uzywam: glut, gamon, glizda (nie glista), bachorek, Misia, Dziubek, Sloneczko, Dzidzia-malunia (tu troche przesmiewczo , Glodomór, Pasibrzuch i takie tam Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 16:06 ba, żeby on takim aniołkiem był). ja nie mam takich skojarzeń, ale nie mówię. mówię za to grzybku (nie mam pojęcia dlaczego). a mój m mówi dzwońcu na ten przykład. Odpowiedz Link
pati.kowalska1 Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 16:30 nie, też mam skojarzenia... mówię zazwyczaj młody albo Domek (Dominik). czasem gad, łobuz, miniek, malizna Odpowiedz Link
sylki Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 18:42 Raczej nie mówię, ale zapewne mi się zdarzyło. Skojarzenia moje są takie jak większości, zaraz widzę małą trumienkę i nagrobek (brrr) Czesto na młodą mówię pani dyrektor Czasami smród, ale najczęściej Niśka, Pyśka, kochanie, słoneczko, ninia i znalazło by się wiele wiele innych Odpowiedz Link
gagunia Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 18:45 Nie mówię. Też mam takie skojarzenie. Ale nie mówię z innej przyczyny - po prostu jak się urodził dostał ksywę MIŚ. I do dziś jest Misiem. Odpowiedz Link
karra-mia Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 20:54 tak, mówię Aniołku, ale ostatnio częsciej diabełku, diable, mój szatanku no różne określenie, z tym że on zawsze mnie poprawia: nie jestem ... [tu wstaw co chcesz] jestem Maksymilian Odpowiedz Link
eva_mendez Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 22:10 mam tak samo, nie używam tego słowa. Odpowiedz Link
mathiola Re: mówicie do swoich dzieci Aniołku? 22.05.09, 22:22 Nie mam zwyczaju przezywać swoich dzieci w taki sposób. Moje dzieci mają imiona i ksywki. Czasem, czasem w przypływie tkliwości mówię do któregoś: "słoneczkoę. Czasem "kochanie". Starszego nazywam "synu" albo: "synek" Odpowiedz Link