kasulka79
22.05.09, 23:29
To jakiś koszmar ... nie mogę skupić myśli żeby coś konkretnego napisać,
gonitwa ... bitwa ... rewolucja ... w mojej głowie ... jak bardzo mi źle ...
miliard myśli na sekundę ... grucha w gardle i łzy w oczach ... jak do
poniedziałku ochłonę (choć będzie to bardzo trudne) to Wam napiszę coś więcej
... chwilowo muszę być silna i twarda i w ogóle muszę dobrze zagrać przez ten
weekend żeby nie przegrać całego zycia, które dzisaj legło w gruzach ... ale
kurwa jak!!! pytam jak!!! jak dziś było to ledwie kilka godzin a trwały jak
wieczność i ledwo dałam radę ... nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee