andziulec
26.05.09, 12:33
Na cały weekend do wczorajszego wieczora młody był u mojej babci. Razem z mamą
wczoraj po niego pojechałam. I wcale nie było, że hurra bo mama wreszcie. Było
hurra bo babcia przyjechała a mnie kompletnie olał

Nawet się nie przywitał