czy moze sie myle?

26.05.09, 22:46
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=95667175&a=95667175
podrzucam watek i kopiuje swoja wypowiedz
"no tak
mozna sie poskladac ze smiechu
jak piornik
ja wiem czemu matki sa takie nudne - bo opowiadaja na lewo i prawo takie wlasnie
historryjki, ktore badzmy szczerzy - bawia wylacznie rodzicow"
    • adkam77 Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 22:52
      raczej sie nie mylisz. No może w jednym, czasem bawią jeszcze
      dziadków smile
    • carrymoon Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 22:54
      racje masz 100%
      choć mnie takie opowieści nie śmieszyły nawet wtedy gdy młoda była mała i ledwo
      co mówiła
    • jodi20l Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 22:54
      masz absolutną rację
      pańcie znalazły sobie swoje kółko zainteresowań piszą sobie i
      zabawiają się tylko nimi, nie musiałaś im psuć zabawy, w końcu nie na
      naszym maglu siedzą big_grin
    • doral2 Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 22:55
      to po co tam łazisz? źle ci na maglu? tongue_out
      • deela Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 22:56
        poznecac sie nad "blogoslawionymi niewinnymi albowiem jeszcze sie deela po nich
        nie przetoczyla"
        a poza tym posiadam Male Dziecko :p
    • karra-mia Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 22:57
      nie, nie mylisz sie

      i dlatego też, nie zaglądam na takie wątkiwink
    • mathiola nie mylisz sie 26.05.09, 22:57
      Dzieci to są zwyczajne stworzenia, uważane za wyjątkowe jedynie przez rodziców i
      ewentualnie dziadków.
      Rodzic przebywający z dzieckiem non - stop od jego narodzin jest zachwycony
      takimi zachowaniami, jako kolejnym nieoczekiwanym i zaskakującym skokiem w
      rozwoju pociechy. Przypadkowa publiczność ma to w dupie.
      Staram się nie maltretować przypadkowej publiczności opowieściami o moich
      dzieciach bo wiem, że mają to w dupie.
      Założyłam wątek z wypowiedziami swojego syna na innym forum bo uważam, że są
      naprawdę zabawne (poczucie humoru jest naszą cechą rodzinną). Poza tym traktuję
      to jak archiwum na lata smile
      • deela Re: nie mylisz sie 26.05.09, 22:59
        czytalam
        ale twoje dziecie posiada umiejetnosc wspiecia sie na wyzszy poziom abstrakcji :o
        • marta_i_koty Re: nie mylisz sie 26.05.09, 23:13
          Re: Hahaha
          teane 23.05.09, 08:07 Odpowiedz
          co tata robi w pracy? je kanapki...

          Ciekawe, czy którys tatuś robi pompki na pani Beatce, hehehe
      • tabakierka2 Re: nie mylisz sie 27.05.09, 07:33
        mathiola napisała:


        > Założyłam wątek z wypowiedziami swojego syna na innym forum bo
        uważam, że są
        > naprawdę zabawne (poczucie humoru jest naszą cechą rodzinną). Poza
        tym traktuję
        > to jak archiwum na lata smile
        >

        Zdecydowanie wypowiedzi Twego syna są rewelacyjnewink
        Mnie bardzo bawią i odzwierciedlają stopnie rozwoju przez jakie
        przechodziwink
        • hellious Re: Math 27.05.09, 09:32
          A gdzie mozna znalezc te twoje?tongue_out
    • esofik Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 23:05
      nie, nie mylisz sie

      ja doskonale wiem, że moja córa jest dla mnie
      najcudowniejsza, najzabawniejsza i najmądrzejsza, a jak zacznie
      mówić będzie najdowcipniejsza. Ja to wiem i nie muszę nikomu
      udowadniać historyjkami
    • ez-aw Re: czy moze sie myle? 26.05.09, 23:36
      Nie mylisz się. Choć mi tez się czasami coś wyrwie tongue_out
    • fajka7 Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 01:00
      No. I akurat w dzien matki musisz cos takiego wklejac obnazajac naga
      prawde i psujac nam wszystkim reputacje? Powinien byc zakaz
      propagowania takich tresci wink
    • szyszunia11 Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 01:28
      pewnie, że masz rację. Nie wyobrażam sobie siebie śmiejącej się z takich opowieści, chyba, że przez grzeczność, ale mi z trudem przychodzi sztuczny śmiech. Poczucie humoru mam, ale nie przejawia się ono w śmianiu się z kawałów (rzaaadko) i innych historyjek celowo opowiadanych by wywołać salwy smiechu.
      chyba każde dziecko powie czasem coś - w mniemaniu jego najbliższych - smiesznego. Jak mój zacznie gadać to mam nadzieję na nieco dobrej zabawy.
    • gagunia Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 08:18
      Owszem. Tylko po co to komentować? Internet to jeden wielki śmietnik - każdy ma
      prawo z niego brać co chce i wrzucać do niego co chce. Wybierz co dla ciebie
      najlepsze, najśmieszniejsze, najpotrzebniejsze, a resztę zostaw dla innych.
    • denea Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 08:29
      Jasne, że się nie mylisz. Toteż po takich wątkach niech sobie łażą
      zainteresowane i już.
      • deela Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:45
        ale tu nie chodzi o opowiesci w tym watku tylko o to ze mamuski maja w realu ped
        do opowiadania o kazdym zabawnym w ich mniemaniu zachowaniu/wyczynie/powiedzeniu
        dziecka
        np idziesz na impreze i musisz wysluchac radosnych opowiastek
        ja bym wiala potem od takiej nawiedzonej
        • mariolka55 Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:52
          > ale tu nie chodzi o opowiesci w tym watku tylko o to ze mamuski maja w realu pe
          > d
          > do opowiadania o kazdym zabawnym w ich mniemaniu zachowaniu/wyczynie/powiedzeni
          > u
          > dziecka

          no ,większość mamusiek jet monotematyczna
          ja też,niestety
          staram sie nie zadręczać innych,ale różnie mi to wychodziwink
        • moofka Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:55
          a w realu to chyba tak smile
          dwie znam takie
          jednej daruje, bo poza tym dosc mila jest
          wiec czasen moge posluchac jak pokazuje jej roczne dziecko i jak mowi na tate,
          babcie i dziadka
          a potem szybko zmieniam temat
          za to druga wariatka ma pieluszkowe zapalenie od pieciu lat
          jest nudna i wredna
          a synio to jej caly swiat i jedyny temat
          historie o nocnym przychodzeniu do lozeczka, a pieczeniu ciasteczek, o zabawach
          kacperka i ubrankach kacperka, chorobach kacperka i czulych slowkach kacperka
          przyprawialy mnie o letkie zazenowanie i duzy ziew
          • deela Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 14:50
            wiec jednak sie NIE czepiam :F
    • slimakpokazrogi Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:26
      no rację masz, ale to jest forum właśnie dla takich rodziców...
    • slimakpokazrogi Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:28
      i dlatego posty na temat "moje dziecko nauczyło się robić pa pa"
      rezerwuję dla forum rówieśniczego. tu bym się nie splamiłatongue_out
    • hellious Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:30
      no coz... mnie mimo tego za rodzicem jestem, jakos to kurna wcale nie bawi...
    • moofka Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:35
      czepiasz sie uwazam
      • mariolka55 Re: czy moze sie myle? 27.05.09, 09:48
        mylić się może nie mylisz,ale cholernie mnie dziwi ze chce ci się
        czytać-odpowiadać i jeszcze linkować na inne forum
        dajże innym spokój,niech się chwalą,śmieją jak je to bawi, co tobie do tego.
    • ajike Deela, zgadzam się z Tobą (znów...) 27.05.09, 09:52
      Nie mylisz się. To bawi bardzo ograniczoną liczbę osób wokół dziecka. Ja nie lubię słuchać takich historyjek i również staram się nikogo nie zadręczać moimi opowieściami (chociaż teksty mojego dziecka potrafią czasem zwalić z nóg)

      Poza tym zastanawiam się, czy kobieta, która jest matką nie ma nic ciekawszego do powiedzienia tylko "moje dziecko powiedziało/zrobiło/nauczyło się"?
    • 18_lipcowa1 tjaaa znam to 27.05.09, 09:57
      ostatnio ogladalam znajomej zdjecia i filmy z wakacji
      i gwozdziem programu byly skoki jej dziecka do wody i inne wyczyny
      w wykonaniu dziecka
      myslalam ze usne z nudow
      • madameblanka Re: tjaaa znam to 27.05.09, 16:22
        no skoki do wody no to już coś, ale tam jedna była która automatycznie
        /odruchowo/ podkładała chusteczke do noska a ten tylko kichnął. No kuźwa co ona
        robi jak dzieciak ma zapalenie oskrzeli albo co??
        • deela Re: tjaaa znam to 27.05.09, 16:24
          podtyka mu worek foliowy w celu odkrztuszenia flegmy
          • madameblanka Re: tjaaa znam to 27.05.09, 16:30
            no to zapewne, bo mi raczej chodziło o to że nie opuszcza swojej dzidzi ani na
            chwilunię, maltretuje go swoją obecnością. Wszystko z nim robi, sra, sika,
            je...stąd automatyczne działanie.
    • moninia2000 Re: czy moze sie myle? 28.05.09, 13:27
      Czepiasz sie, jak juz pytasz,to moje zdaniesmile
      Forum dla rodzicow, wiele mam napsialo, sa to ich historyjki i co?
      Dlaczego draznia?
      Te pasy calkiem, calkiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja