annabetka
26.05.09, 23:22
Nie pracuję i nie mam na razie szans na pracę,Młoda chodzi do przedszkola i bardzo jej to służy.Dostałam propozycję ,żeby zajmować się małym dzieciem (2 lata) bo jego mama idzie do pracy.
No i ok.mogę się nim zająć(kasa tu się liczy...) ale! Mama dziecia idzie do pracy na ósmą...czyli przywozi mi glutka ok 7....w tym czasie wstaje moja Młoda ,o 9 odstawiam ją do przedszkola...ale co ja mam jej powiedzieć???? że Glutek zostaje ze mną a ona przedszkole musi odbębnić?????
Nosz kurde kusi mnie dodatkowa kasa...ale boję się że dziecię moje jakieś odrzucone/porzucone się poczuje

Co robić???? Nie ukrywam ,że zajęcie się Glutkiem sfinansuje pobyt Młodej w przedszkolu i jeszcze sporo mi zostanie

Ale kurnaaaa...noooo...mam wyrzuty-moja córka do przedszkola-a ja w tym czasie bawię się z Podopiecznym
Weźcie mnie kopnijcie w doope

Już sama nie wiem co robić...