Jak magielki zaczynają dzień?

27.05.09, 12:35
Ja od ładnych kilku lat od kawki i papierosasmile W ciąży i w trakcie karmienia
nawet mi tego nie brakowało, ale jak się młody odstawił od razu wróciłam do
starych nawykówbig_grin A Wy jak zaczynacie dzień?smile
    • tabakierka2 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:37
      wstaje w połowie nocy ( po 5tej) -> z zegarkiem w ręku szykuje się
      do pracy -> wybiegam i biegnę całą drogę na przystanek -> jadę do
      pracy -> w pracy śniadanko, herbatkawink
      • cudko1 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:39
        od kawy, nawet siusiu robie juz po pierwszym łykususpicious
    • panna.migotka777 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:40
      1. otwieram oczy
      2. włączam kompa
      3. idę zrobić herbatę
      4. szperam po necie
      5. idę jeść
      6. myję się
      7. ścielę łóżko
      8. ubieram się
      9. przeglądam co jest na Discovery
      10. wracam do kompa
      • tyssia Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 06:53
        Od fajki i kawytongue_out
    • hellious Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:42
      od wyciagniecia mlodego z lozeczka. Potem kawka.
      • andziulec Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:44
        A mój młody jeszcze smacznie śpi jak ja wstaję więc mam co najmniej godzinkę dla
        siebiebig_grin
        • hellious Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:45
          zazdraszczam. moja gadzina ma zegarek w tylku i zawsze sie budzi chwile przed
          malzowym budzikiem. Ale lepsze to, niz 5.30 jak niedawno mu sie ubzduralo tongue_out
          • andziulec Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:48
            Hell ja pod względem czasu dla siebie i spania to mam złote dziecko. Całe noce
            przesypia prawie od urodzenia. Urodził się 20:20 najadł o 21 i spał do 8 ranosmile
            Do tej pory tak ma ze spaniem. Od przeprowadzki to śpi czasem nawet do 9 lub 10
            ranobig_grin
          • angel-marta Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:48
            od czasu, jak wróciłam do pracy (9 mc) wstaję o 7:10, myje włosy i siadam do
            kawki i gazetki. Jak córa obudzi sie wcześniej, to obrabiam ją i już gazetki ni
            ma a kawka w biegu sad
          • bryanowa-1 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:48
            syn budzi mnie o 9 rano,głosnym napindalaniem w szczeble łóżeczka,schodzimy na
            dół do pokoju,robie mu mleczko sobie kawke i jak młody pije se mleczko ja
            wychodze na fajke do ogrodu,poczym wracam pije kawe i na netasmile a potem w
            zaleznosci od pogody sie dzień toczysmile
        • cosa_nostra_77 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:47
          Waciagam syna z lozeczka, daje mu butle, siadam przed kompem i jedna reka
          trzymajac butelke, druga pisze na maglusmilezaraz potem przerwa na papieroska,
          znow magiel i pare innych stronek i tak robi sie godzina 13 i wtedy zastanawiam
          sie dlugo i namietnie czy mam sie ubrac i umalowac, czy nie, bo juz jest
          poznotongue_out ale w koncu zawsze sie ubieram i maluje, bo dziec potrzebuje spaceru...big_grin
    • arachnela Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:47
      Próbuję wstać z łóżka co łatwe nie jest bo go nie mam i śpię na podłodze.
      Próbując włożyć klapki stwierdzam, że stopy powiększyły się jeszcze bardziej.
      Przechodząc przez salon włączam tv i kompa. Kibelek, robienie śniadanka i siadam
      przed laptopkiem celem sprawdzenia co nowego na świecie i forach.
      • hellious Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:48
        jej, czemu spisz na podlodze?tongue_out
        • eever Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:53
          tradycyjnie od przekleństwa i rzucenia budzikiem
          potem robię kawę, albo uwagą idę na łatwiznę i spijam po m. ( on wychodzi o
          nieludzkich porach ) wychodzę na balkon, siadam na moim leżaku i palę i to jest
          moje 5 minut
          dopiero potem dostaje kopa i biegiem budzę młodego i szykujemy się do przedszkola
        • arachnela Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 13:38
          hellious napisała:

          > jej, czemu spisz na podlodze?tongue_out

          Nie na gołej podłodze, jest tam też dywan i gruby materac smile Jakoś tak nam
          zeszło kupowanie łóżka na inny plan.
          • doral2 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 17:07
            - wstaję w okolicach 7.30
            - robię siku
            - włażę na wagę i dostaję wkurwu albo dobrego humoru, w zależności co waga pokaże uncertain
            - zapisuję wynik,
            - czeszę się,
            - zakładam dresik,
            - wskakuję na rowerek i zapitalam 30 kilometrów,
            - shower
            - śniadanie i dalej to już w zależności co na tapecie jest...
    • ajike Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 12:51
      Zazwyczaj zaraz po wstaniu:
      1. 6:20-7:00 łazienka (prysznic, ubieranie się, makijaż, fryzura)do tego szybkie ogarnięcie mieszkania żeby mnie nie denerwował bałagan jak wrócę
      2. 7:00-7:15 kawa i śniadanie (+śniadanie do pracy)
      3. 7:15-7:30 pobudka małego (to jest najtrudniejsze)
      4. 7:30-8:10 usilne namawianie dziecka żeby się pospieszyło, bo mamusia musi do pracy

      Teraz (bo na razie nadal bez pracy jestem):
      1. 7:10-7:30 łazienka (prysznic, ubieranie, makijaż)
      2. 7:30-7:40 namawianie dziecka żeby wstało
      3. 7:40-8:10 usilne namawianie dziecka żeby się pospieszyło, bo nie zdąży na śniadanie
      4. 8:30- ... śniadanie, kawa, komp
    • bernimy Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 13:24
      Jak jest szansa (czyli córcia śpi) to od KAWY, jak córcia piersza to
      najpierw po Nią, karmienie a dopiero potem KAWA big_grin
    • madameblanka Re: Jak magielki zaczynają dzień? 27.05.09, 13:33
      3.00 - 3.30 w nocy - kot włazi mi na łeb miaucząc. Chciał nie chciał juz nie
      śpie, klnąc daje mu żarcie. Ide do kibla po czym rzucam sie na wyro i "śpie" do
      5.45; wtedy to mąż sie rzuca w łóżku bo wie że za 15 minut musi wstać.
      6.00 - mąż wstaje - ja próbuje zasnąć, ale szykuje sie do tej roboty jak baba -
      huku co nie miara.
      6.45 - wqurwiona wstaję. Robie se kawe i kombinuje co na obiad.
    • slimakpokazrogi Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 00:51
      a ja wstaję o 9, co najwyżej 8.30. od rana młodym zajmuje się
      tatuśsmile. Jak wstanę, to już od razu mam małego na głowie (tata
      wychodzi) - prysznic i śniadanie z dzieciem pętającym się pod
      nogamismile....
    • karra-mia Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 09:38
      wstaję
      otwieram rolety
      stawiam wodę na kawę
      robię młodemu śniadanie
      witam się z psiakiem
      ubieram się, myję, maluje
      włączam kompa
      zapalam papierosa
      • tabakierka2 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 09:39
        karra-mia napisała:

        >
        > witam się z psiakiem
        >

        Jakie nadałaś mu imię???smile bo przeoczyłamuncertain
        masz fotki?
        • margerytka69 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 10:09
          toaleta
          prysznic
          mycie twarzy, zębów
          mycie włosów
          ubieranie się
          kawa
          makijaż
          oglądanie w międzyczasie "kawy czy herbaty" na jedynce
          wyjście do pracy
          w pracy od razu kawa
          potem praca
          czasem na jakies forum zajrzę
          powrót z pracy
          sprzątanie
          przygotowanie kolacji
          wypad rowerem na ognisko lub jazda rowerem bez ogniska
          podlewanie moich ponad 100 kwiatków
          gadanie z dziećmi
          gadanie z mężem
          wieczorny prysznic, jakaś depilacja itp
          czytanie, często w łóżku
          czasem seksik ze starym
          spać
          • patrice7 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 12:15
            margerytka69 napisała:
            podlewanie moich ponad 100 kwiatków

            szacun .
            Ja postanowilam byc dobra opiekunką kwiatkow i kupilam sobioe kaktusa, jakis cza
            stemu padł nawet On ;/
            • ajike Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 12:17
              patrice7 napisała:

              > margerytka69 napisała:
              > podlewanie moich ponad 100 kwiatków
              >
              > szacun .
              > Ja postanowilam byc dobra opiekunką kwiatkow i kupilam sobioe kaktusa, jakis cz
              > a
              > stemu padł nawet On ;/

              No właśnie! Przypomniałyście mi, że kwiatki należy podlewać! Zapomniałam o nich i pewnie ziemia w donicach niczym pustynia!
            • margerytka69 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 12:19

              ja mam w domu ze 100 kwiatków, uwielbiam je

              i na balkonie tez mam trochę, kiedys tu dałąm zdjęcie:

              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1808259,2,4.html
              tyle, że teraz już nieaktualne, bo kwiatków trochę przybyło mi na
              balkonie big_grin, a niektóre się już się pięknie rozrosły
        • karra-mia Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 20:48
          fotki już widziałaś, a imię Cherie (czyt. szeri, a jak mnie wkurzybig_grin
          szera)
      • margerytka69 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 10:11
        karra mia, a jakiego masz psiaka?
        ja mam jorczka, jest tak malutki, że zmieściłby się do mojej
        torebki big_grin
        • in-ca Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 12:12
          najpierw siu, potem mycie, potem kawa i do pracy, albo jak wstanę za późno to
          najpierw do pracy a potem kawa
          • papiki Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 12:54
            najpierw ja siku, potem córka siku -> Oporządzam córkę w łazience,
            potem siebie -> Szykuję córce śniadanie, potem sobie.

            Albo:
            Najpierw ja siku, potem córka siku -> Oporządzam córkę w łazience.
            Szykuję córce śniadanie, potem sobie -> Oporządzam się w łazience.
    • beata7305 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 13:12
      Od wstawania na baczność w momencie jak mała maruda się budzi (czyli
      tak między 6.00 a 7.00).
      • dlania Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 18:53
        6.25 budze sie w oczekiwaniu na budzik
        6.30 budzik dzwoni
        6.30-7.00 myje, ubieram, czesze siebie oraz po części dwójke dzieci
        7-7.20 rajd po przedszkolach i żłobkach samochodem
        7.20 przesiadka do autobusu
        7.55 rogal z czekolada i herbata już w pracy
    • mathiola Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 19:14
      od kawy. Tylko jednego jedynego gatunku, z jednego jedynego kubka, tylko
      sypanej, parzonej po turecku czyli po polsku wink
    • jk3377 Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 19:20
      od sadzania na nocnik heheh corki obecniewink
      a tak, to gdy dzieci juz nas obudza to prawie co dzien slysze: to ty
      juz wstawaj i idz sie maluj bo znow nie zdazymy jak w tej lazience
      bedziesz pol godziny siedziec! hahahahha

      jesc i pic zaczynam w pracy ok 7.30 bo inaczej nie mam szans.
    • anorektycznazdzira Re: Jak magielki zaczynają dzień? 28.05.09, 20:33
      Wypijam szklankę lub 2 wody, łykam tabletkę antykoncepcyjną, łapię w
      locie żarcie i jabłko, które zjem w samochodzie i WYBIEGAM.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja