Maz robi pranie ;)

27.05.09, 13:18
Mojemu czesto sie zdaza.Najczesciej pierze swoje ubrania (robocze i prywatne).
Dzisiaj wstawil do prania skarpety,spodnie dresowe.Schodze do lazieni,zeby
wstawic posciel do prania,wyjmuje z pralki jego rzeczy.A tam wsrod skarpetek i
spodni:chodniczek lazienkowy i recznik-szmata do podlogi wink
Maz stwierdzil ze pranie trzeba byli i tak zrobic, to wypral
wszystko,najwazniejsze ze teraz jest czystewink
    • bernimy Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 13:20
      Mój nigdy nie nastawia prania. I całe szczęście tongue_out
      • tyssia Re: Maz robi pranie ;) 28.05.09, 07:20
        Moj też nie tongue_out
    • hellious Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 13:20
      hehe, widzisz jak milo tongue_out mi ostatnio dziec w praniu tak pieknie pomagal, ze
      wypral rowniez gumowa rybe do kapieli smile
    • tabakierka2 dlatego wolę sama 27.05.09, 13:20
      prać, coby nie mieć ciuchów wielokolorowychtongue_out

      mój rozwiesza czasem ale też wolę samabig_grin jak rozwiesi to doprasować
      nie mogęsuspicious
      • ajike Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:24
        Z moim jest dokłądnie tak samo.
        A tyle razy mu tłumaczyłam jak ma rozwieszać. Nic nie dociera. Jak dziecko zupełnie wink
        • bryanowa-1 Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:25
          mój na szczescie pierze osobno wszystkie kolory he he.tylko zawsze mnie sie
          pyta na jaki program ma ustawic i jaka temperaturasmile
          • asiaiwona_1 Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:28
            mój był zmuszony do prania jak w szpitalu leżałam. Dzwonił z pytaniem
            co do której "dziurki" ma wsypać bądź wlać i który program nastawić. I
            oczywiście jak wyciąga pranie z prali to go nie "strzepnie" tylko
            rozwiesza w takim stanie jak wyjął. Tragiczni to wygląda big_grin
            • anormalia Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:31
              moj raz w zyciu dotknal sie pralki
              i od razu popsul
              wiec teraz juz nie musiwink
            • margerytka69 Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:41
              a mój na szczęście jest normalnym facetem: wstawia pranie,
              rozwiesza, chowa do szafek, nie rozumiem za bardzo co w tym takiego
              trudnego
              • tabakierka2 Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:42
                JA TEŻ nie rozumiem, ale wolę, żeby się nie zabierał za totongue_out i wcale
                nie uważam,żeby przez to był nienormalny.
                • asiaiwona_1 Re: dlatego wolę sama 27.05.09, 13:45
                  mój tak został wychowany przez mamusię, że ona wszystko za synków
                  robiła. Ale dopóki dla mnie to nie problem z wstawieniem prania to nie
                  będę o to mężowi głowy suszyć. Poza tym jak potrzebuję jego pomocy w
                  tym zakresie to mu mówię co ma zrobić i to zrobi.
      • 18_lipcowa1 po pacz 27.05.09, 13:49
        a moj kolory rozroznia
        a wiesza lepiej niz ja

        moze wystarczy pana nauczyc zamiast wyreczac?
        • ajike Re: po pacz 27.05.09, 14:57
          Ja mojego uczyć nie będę. Wystarczy, ze robi zakupy od A do Z, wie lepiej co mamy w lodówce, mimo że to ja siedzę teraz w domu. Do tego gotuje, sprząta. Potrafi sam przygotować imprezę na kilkanaście osób. Na ostatnią Wigilię sam wszystko zrobił (ja tylko rybę po grecku) od rozstawienia stołu aż po sprzątanie po gościach. Nie uważam więc żeby musiał umieć zrobić pranie.
    • setia Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 14:52
      pranie to jedyna czynność jaką mój mąż robi w domu (no prawie wink i po kilku
      wpadkach (klika ciuchów trafiło na śmietnik) robi to coraz lepiej. niech sobie
      więc robi. teraz muszę go nauczyć jeszcze wykonywania kilku innych prostych
      czynności, których mamusia niestety nie nauczyła sad
      • cosa_nostra_77 Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 15:03
        Mojemu sa obojetne kolory on dzieli na materialytongue_out a wiec biala welenke z
        czerwona spokojnie umie wrzucic do prania, jakims cudem mam malo farbujace
        rzeczy i jak on wstawi pranie to nie ma strattongue_out powoli sie uczy, ze ciemne do
        ciemnego, jasne do jasnego, a szczegolne materialy albo z tymi w podobnych
        kolorach albo calkiem osobno.Za to rozwiesza lepiej niz, ja, po jego
        rozwieszeniu nie trzeba nic prasowac, przyznam szczerze, ze mi sie nigdy nie
        chce porzadnie rozwieszac, bo i tak nie ja prasujetongue_out
        • elske Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 15:23
          Moj pranie potrafi zrobic.Na kolory podzieli.Nad pralka rozwiesilam instrukcje
          obslugi-ktory program do czego i ile trwa.
          Tylko dzisiaj ten chodniczek z ta szmata mnie rozwalily wink Ale jak on nie widzi
          problemu to ja tez niewink W koncu swoje skarpety i spodnie z tym chodniczkiem
          wypralwink
          • doral2 Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 15:47
            mój sam sobie pierze, nawet osobno bez udziału moich ciuchów, bo on lubi mieć
            ciuchy szorstkie jak włosienica, a ja mięciutkie, więc żeby nie było konfliktu
            interesów pierzemy sobie oddzielnie. więc jeśli małżonek ma życzenie prać sobie
            z dywanikiem czy szmatą do podłogi to wolna wola big_grin
            ale raczej tego nie robi, bo on pedancik wyprasowany w kancik.
    • slimakpokazrogi Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 15:21
      akurat pranie to jest to, co ja robie w domu. Ale małż , jak musi ,
      to tez zrobi. Pyta tylko, na który program nastawić. Jakoś jeszcze
      niczego nie popsułsmile
    • jk3377 Re: Maz robi pranie ;) 27.05.09, 15:55
      moj zawsze sobie musi robic sam hehehhe
      • tabakierka2 a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 07:12
        rzadne argumenty do niego nie trafiają, a jak mówię, że kiedy mnie
        zabraknie, to kto mu koszule wyprasuje, to się na mnie wkurza i
        mówi, że takie teksty są nie fairuncertain
        • tabakierka2 Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 07:26
          tabakierka2 napisała:

          > Żadne argumenty


          matko!tongue_out
          • jk3377 Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 07:49
            hahah poszlas ze zmiana polskiego w druga strone ehhehe to z rz na ż
            hihihismile))))))

            a co do prasowania...ja nienawidze i srednio umiem bo NIE PRASUJE
            generalniewink
            u nas wlasnie maz to robi,lubi bardziej niz ja i kropka.
            a jak go zmusic? proste-nie prasuj.bedzie musial sam.
            jak sie znamy 14 lat w malzenstwie prawie 8 to chyba raz mu cos
            wyprasowalam hahah...czasem dziecku zrobie ale to juz co innegowink
            • tabakierka2 Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 08:37
              jk3377 napisała:


              > a jak go zmusic? proste-nie prasuj.bedzie musial sam.
              >

              nie działa ta metodatongue_out
              ciuchy zawaliły cały pokój, a ja miałam po dwóch tygodniach 30koszul
              do prasowaniauncertain i 4 godziny w plecysad on nie umie, a nauczyć się nie
              chce, drań jeden!
              ARGUMENTY DAWAJTAbig_grin
              • elske Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 09:16
                Moj uwaza ze prasowanie jest niepotrzebne. Calymi dniami w ubraniu roboczym
                chodzi, w weekend w spodniach dresowych i t-shertach (albo pracuje w około ,albo
                siedzi w modelarni,albo dziecmi sie zajmuje).Jedynie koszule i garnitur pozwala
                sobie wyprasowac (kiedys spodnie sam sobie wyprasowal ,mial po kilka kantow na
                nogawkach wink ).
                • tabakierka2 Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 09:24
                  mój niestety (albo stetybig_grin dla mnie i innych wrednych babuncertain
                  wrrrr...) w garniturze pracuje ( a wyglada w nim...o matko!!!suspicious, a
                  co za tym idzie ma multum koszuluncertain do prasowaniasad
                  • pyzunia2007 Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 09:55
                    mój potrafi zrobic pranie i to nawet chyba lepiej niz ja(niczego
                    jeszcze nie zafarbował a ja i owszem)prasowac też potrafi(ku mojej
                    wielkiej radości)bo ja nie cierpię,ogólnie to jakby sie nauczył
                    jeszcze gotować to była by z niego całkiem dobra gosposiasmile
                    • elske Re: a jak nauczyć go PRASOWAĆ???? 28.05.09, 10:00
                      Ja nigdy nie lubilam prasowania,a w mojej pierwszej pracy zostalam prasowaczka
                      wink Chcialam szyc na maszynie,ale brakowalo im prasowaczek i tak przez pol roku
                      stalam przy zelazku 8 godz dziennie wink Dobrze ze sprzet byl swietny,wiec nie
                      bylo tak tragicznie wink
    • mathiola Re: Maz robi pranie ;) 28.05.09, 09:58
      e tam, ja robię tak samo jak mam za mało wsadu smile
      • elske Re: Maz robi pranie ;) 28.05.09, 10:00
        Tez piezesz szmaty albo chodniczki ? big_grin
        • elske Re: Maz robi pranie ;) 28.05.09, 10:01
          pierzesz wink
Pełna wersja