eva_mendez
28.05.09, 12:56
Jakiś pierdolony jełop ukradł mi w nocy drzewka tuje, z prywatnej,ogrodzonej
posesji. Dbałam o nie, rosły ślicznie a jakiś pierdolony złodziej podjechał w
nocy i je zapierdolił. Szlag człowieka może trafić, Zgłosiłam na policję, to
powiedzieli ze za mała kwota by sie tym zająć. Nie chodzi już o 200 zł tylko o
moja pracę, jaką w nie włożyłam, pielęgnację, czas. Niech go chuj jasny
strzeli ,tego co to zrobił.