pa.trycja
28.05.09, 14:02
Świat się chyba kończy, aż mnie zemdliło...
I wiem, że takich 'oszukanych,podrasowanych'
produktów spożywamy mnóstwo, tak tylko chciałam
wyrazić ubolewanie, że to już chyba za daleko zaszło...
"Panga w ostatnich latach stała się rybą w pełni hodowlaną.
Wietnamczycy wyławiają małe sztuki płynące w górę Mekongu na rozród.
Na początku, wrzucone do stawów hodowlanych, nie chciały rosnąć. Ale
i z tym sobie poradzono. Według Federacji Europejskich Producentów
Akwakultury Wietnamczycy importują z Chin hormon wywołujący szybszy
wzrost i zwiększający płodność. Jest on pobierany od kobiet w ciąży,
a potem wstrzykiwany rybom (i pomyśleć, że niektórym pangi
smakują...). Jeśli dorzucić do tego jeszcze niskie koszty pracy w
Wietnamie i tani transport do Europy, oto mamy najlepsze wejście na
europejski rynek rybny od czasów norweskiego łososia".
Dla zainteresowanych link do całego artykułu:
www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,4762.html