w dupie mam

28.05.09, 14:28
Mężu obcięli pensję. Dużo. W ramach cięcia kryzysowego sad Obcięli mu tyle, że
nawet mocno oszczędzając będziemy mieli tyły.
Muszę iść do pracy. NIe pójdę, bo nie mam co zrobić z dziećmi. Bo do
przedszkola to trzeba pracować. Do prywatnego - zarobię akuracik na
przedszkole dla dwójki.
W domu bym popracowała, jak dawniej, ale tam, gdzie zarabiałam już nie
zarobię, bo... kryzys, cięcia.
W dupie mam. Co ja mam teraz zrobić? sad
    • amoreska Re: w dupie mam 28.05.09, 14:31
      Wspominałaś, że mieszkasz w pobliżu rodziny. Może ktoś z rodziny zechciałby
      zaopiekować się młodymi (za rozsądną cenę), a mielibyście blisko...
      • haja197222 Re: w dupie mam 28.05.09, 14:34
        Łączę się w bólu. Mojemu pensję obcięli, zredukowali czas przacy. Wszystkie piątki ma wolne. Ale mój gnojek dostał się do przedszkola i we wrześniu wracam do roboty. Głowa do góry. Będzie dobrze smile
      • pyzunia2007 Re: w dupie mam 28.05.09, 14:46
        oj wiem coś ja o tych cięciach,wiem, w zeszłym miesiącu mojemu
        obcieli i jak zobaczyłam stan konta po wypłacie to się
        załamałam,czekam z niecierpliwościa do jutra bo jutro ma wypłatę a
        jeśli znów nie dostani premi to zeby w scianę
    • mathiola Re: w dupie mam 28.05.09, 14:35
      nie, rodzina odpada, mama siedzi już z jednym, z trójką posiedziałaby dwa dni a
      potem by ją odwieźli do pobliskiego zakładu dla obłąkanych wink Babcia 84-letnia
      też odpada. Reszta pracuje.
    • liwilla1 Re: napijmy się 28.05.09, 14:35
      łączę się w bólu
      moj m co prawda ma wciaz tyle ile zarabial, ale poniewaz dziecia mi na razie do
      przedszkola nie przyjeli, wiec ja tez do pracy nie pojde uncertain
    • karra-mia Re: w dupie mam 28.05.09, 14:35
      Mat łączę się w bóluuncertain
      trzymaj się, jakoś to będzie, choć nie powinno być jakoś, tylko
      zajebiście
      • mathiola Re: w dupie mam 28.05.09, 14:38
        właśnie ja nie chcę jakoś, ja chcę zajebiście.
        Biede już przerabiałam. Teraz jak się w końcu wygrzebaliśmy i jest dobrze... to
        już nie będzie dobrze sad
        • ajike Re: w dupie mam 28.05.09, 14:45
          Będzie dobrze, zobaczysz.
          Ja rzuciłam pracę i jeszcze kilkanaście dni temu pisałąm, że nas na to stać. A teraz mój mąż przyniósł mi nowiny, że mu pensję obcieli. O prawie 2 tys.
          A firmy, w których byłam na rozmowach nie odzywają się.
          Ale wierzę, że bedzie dobrze.
    • pola.cocci Re: w dupie mam 28.05.09, 14:43
      ja tez mam...
      od stycznia siedze na bezrobotnym, pracy ani widu ani slychu, maz
      tez b. kiepko z zarobkami (wlasna firma), sprzedalismy samochod zeby
      dom wykonczyc, niestety brakuje na rate i na zycie
      stresa mam wielkiego; ja chce do roboty!!!!!! piepszony kryzys
      bedzie dobrze, musi byc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • zebra51 Re: w dupie mam 28.05.09, 14:48
        Szukaj niani,.
        Łączę się w bólach kryzysowych.
        Mnie również czeka redukcja poborów. A kryzys? Jeszcze z 1,5 rokusad
    • dlania Re: w dupie mam 28.05.09, 18:20
      Mathiola, napisz bestseller o spokojnym życiu na wsi, kopaniu ogródka, taplaniu
      sie w błocie, popijaniu piwka na tarasie... Dostaniesz kupe kasy i bedziesz
      mogła dalej wykonywac ww. czynnościwink
      A duża ta obniżka, ile procent?
      • mathiola Re: w dupie mam 28.05.09, 18:31
        10 procent. Akurat na ratę sad
        ten bestseller to świetna myśl tylko raz, że ja na wsi nie mieszkam, a dwa -
        kiedy ja mam go pisać jak mi ciągle magiel przeszkadza?? wink
        • dlania Re: w dupie mam 28.05.09, 18:34
          mathiola napisała:

          > ten bestseller to świetna myśl tylko raz, że ja na wsi nie mieszkam,

          A od czego masz wyobraźnię? - wiejskie ksiązki sie dobrze sprzedają!wink

          a dwa -
          > kiedy ja mam go pisać jak mi ciągle magiel przeszkadza?? wink

          Tu masz kochana skarbnice ciekawych charakterów i niewiarygodnych historiiwink
        • moofka Re: w dupie mam 28.05.09, 20:13
          nie smuc sie
          czemu myslisz ze to 10% az tak drastycznie Wam stope obnizy
          przeciez to niewiele
          a jezeli wiele, to tym bardziej za pozostale 90 da sie wyzyc smile
    • deela Re: w dupie mam 28.05.09, 18:26
      no i chuj
      a moze chlop sie rozejrzy za inna robota?
    • emigrantka34 ja tez mam w dupie 28.05.09, 20:07
      Maz, jak wspominalam trzy miesiace temu - stracil klienta, z ktorego
      zylismy. Na razie zyje z oszczednosci, ale te sie niedlugo skoncza.
      Ja mam jeszcze zasilek chorobowy przez trzy miesiace, a do pracy
      zawodowej w sensie zawodu wyuczonego, na razie nie wroce ze wzgledow
      zdrowotnych.
    • guderianka Re: w dupie mam 28.05.09, 20:14
      Dużo obcięli uncertain
      Ale nie ma sytuacji bez wyjścia. Może niech on znajdzie jakąś
      dodatkową, albo ty na popołudnia/wieczory jak małż będzie mógł z
      dziećmi zostać?Cięzko będzie ale jakoś by się przetrwało najcięższy
      okres
Inne wątki na temat:
Pełna wersja