cudko1 28.05.09, 22:13 to od czego zaczać takie zdanie: już w XVIII wieku widoczne były silne prądy....................ble ble ble Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
karra-mia Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:14 Silne prądy były widoczne już w XVIII wieku... ble ble ble Odpowiedz Link
epistilbit Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:15 Silne prądy uwidoczniły się już Uwidocznienie silnych prądów nastąpiło stosunkowo wcześnie bo już w XVII wieku Odpowiedz Link
cudko1 Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:18 o widzita jakie to proste. rety jak ja się upre na jakieś cholera zdanie, sformułowanie to w tym stanie umysłu w jakim się obecnie znajduje za cholere nic nie wymyśle dzięki Odpowiedz Link
epistilbit Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:21 Moja matematyczka jak tzreba było rozwiązywac zadanie przy tablicy wymagała komentarzu do obliczeń najtrudniej było zacząć. Nie można było zaczynać zdania od <więc> bo groziła, że przekaże polonistce kandydata do odpytania zaczynaliśmy więc od <a więc> Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:22 Nie zaczyna się od już? tego nie słyszałam. Skąd taka zasada? to bez sensu. Jeśli istotą wypowiedzi jest to , że już w 18 wieku coś tam, to nie można zmieniać szyku, bo wyjdzie inny nacisk. Ale to w kontekście całego akapitu trzeba by było zobaczyć. Zdania od juz zaczynał sam wieszcz: już był w ogródku, juz witał się z gąską Odpowiedz Link
cudko1 Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:30 a więc z tym JUZ to może taka tylko no wiecie jak to się zwie a taki no właśnie taki stereotyp sama nie wiem zresztą zgłupiałam już. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 23:21 a więc pogłupieję sobie z Tobą Chcesz piffka? bo mam. Odpowiedz Link
eva_mendez Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 23:52 ja chcę , ja! lubisz warkę pstrong??? Odpowiedz Link
eva_mendez Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 28.05.09, 22:59 OD XVIII wieku... Odpowiedz Link
moofka Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 29.05.09, 08:02 pierwszy raz slysze taka nowinke, z glowy moge na szybko cytowac klasykow ktory zaczynaja zdania od juz dlaczego sie nie zaczyna, zaintrygowalo mnie to, kto nie pozwala Odpowiedz Link
cudko1 Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 29.05.09, 08:07 moofka a wiesz że nie wiem ktoś mi tak wbił do głowy, pewnie pani od polskiego. Włsąnie tłumacząc, na moje zarzyty, że jest to czasami niezbędne i że spotykane w literaturze, iż działa to na zasadzie co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie i że Ci autorzy to mają wyrobiony swój styl ble ble ble. no i własnie nie rozumiem w czym ja gorsza od takiego klasyka, co prawda nikt nie poznał się na moich talentach pisarskich ale tych klasyków również kiedyś nie znano i nie omawiano. no i że przez zabranianie mi używania słówka 'już' na początku zdania to być może odbiera mi ona (no ta moja nauczycielka ) szanse na sławę i podziw Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 29.05.09, 08:07 Że od WIĘC się nie zaczyna zdania to wiem, ale że od JUŻ to też pierwsze słyszę. Jest tu jakaś polonistka co się wypowie? Odpowiedz Link
dlania Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 29.05.09, 08:11 CO ty cudko cudujesz. Os wszystkiego se mozna zdanie zacząć. A od już jak najbardziej: "Juz był w ogródku, już witał sie z gąską..." Odpowiedz Link
cudko1 Re: podobno od JUZ się zdania nie zaczyna.... 29.05.09, 08:17 widzisz wiedziałam, że ta moja szkoła średnia to nie zawiele mi się zdała - ha ha ha teraz rozumiem czemu miałam 6 z polskiego - bo polonistka pewnie była do bani weźcie powiedzcie mi że ona starej daty była i że kiedyś tak sie dzieci uczyło Odpowiedz Link
mallard Nieprawda! 29.05.09, 09:25 Inaczej Marylka nie śpiewałaby: "Już mi niosą suknię z weloneeem!" Odpowiedz Link
moofka Re: Nieprawda! 30.05.09, 19:07 o to to i juz nie ma dzikich plaz ... i już nie zapomnisz mnie... i jeszcze wieszcz Już konie w stajnię wzięto, już im hojnie dano, Jako w porządnym domu, i obrok, i siano: Bo Sędzia nigdy nie chciał, według nowej mody, Odsyłać konie gości Żydom do gospody. Już krąg promienisty Spuszcza się na wierzch boru i już pomrok mglisty, Już wróble skacząc świerkać zaczęły pod strzechą, Już trzykroć gęgnął gęsior, a za nim jak echo Odezwały się chórem kaczki i indyki, I słychać bydła w pole idącego ryki. gupia ta wasza pani Odpowiedz Link