lukacie nieraz na 'pytony '?

28.05.09, 23:10
Mam na myśli jakiegoś przystojniaka, którego widzicie po raz pierwszy i trzeba
go obcykać? Ja po pierwsze patrzę na .... posturę, po drugie na oczy a po
trzecie na portfel ale przyznam, ze czasem wzrok mi się ześlizgnie i ukradkiem
spojrzę na krocze big_grin nie wiem po co ,tak mnie jakoś ciągnie hehee
devil może głodnemu chleb na myśli? .Mówi się, że wygląd nie jest ważny ale ja
sądzę naczej. Owszem to co ma chłop w głowie też się liczy ale to jak wygląda
idzie na pierwszy zrzut ekranu.
    • cosa_nostra_77 Re: lukacie nieraz na 'pytony '? 28.05.09, 23:17
      widac cos przez spodnie, bo ja z tego co widze na ulicach to mysle, ze facet z
      chuja dwa metry musialby miec by sie odznaczal w dzinsachtongue_out za to czesto lookam
      na pytona mojego faceta, bo on lazi nago jak juz sie wykapietongue_out lubi taktongue_out
      wtedy to ja mam myslitongue_out

      a z tym patrzeniem na portfel, robisz kazdemu przystojniakowi stojke?smile
      • endi100 Re: lukacie nieraz na 'pytony '? 28.05.09, 23:28
        Hehehe a najlepiej jest na plaży. Gdzie nie spojrzysz
        wszędzie "ptaki". Ja już w tym roku mężowi zapowiedziałam że kupuję
        mu spodenki na plaże wink
        • bryanowa-1 Re: lukacie nieraz na 'pytony '? 28.05.09, 23:35
          no pewnie ,ze sie luka he he.jak jeszcze pracowałam przed ciaża to mnie
          wydelegował menager do super akcji z innymi ludzmi.mielismy sie przygladac
          pracownikom i ich pracy .zaznaczac co mozna zmienic by produkcja była lepsza i
          takie tam.no i potem w głównym ofisie była pogadanka z szychami he he i był
          jeden taki młody o jezusie jaki fajny i sie zagapiłam mu na jajka i pytonga he
          he,jak taki chudzielec moze miec az tak pełno w spodniach he he i mnie jedna
          lasia tak kopneła w kostke ,ze myslałam ze skonam he he.potem sie mnie
          wszystkie pytały ile wymierzyłam na okohe he
Pełna wersja