alkowa

29.05.09, 12:50
kurcze ale mi przyszło do głowy zadać pytanko jak z owym sexem jest po ur.
dziecka także w tych związakch mniej szczęśliwych czy ta obojetnosc dnia
codziennego przerzuciła sie na strone intymną??
    • karra-mia Re: alkowa 29.05.09, 12:51
      oj nie, w zyciu tak sobie, ale sex boski, dziwne nie?
      • joanna266 Re: alkowa 29.05.09, 13:01
        u mnie nie nie ma mowy o boskim seksie jesli na co dzien jest do
        dupy.za to moze byc na co dzien ekstra a seksu nie byc wcalewink
        ostatnio sie smiejemy z małzonem ze jeszcze troche i bedziemy tkwic
        w zwiazku kazirodczym.padamy zanim dzieci zasnąsmilewtuleni bo w
        tuleni ale nie wysekszeni.i tez nam dobrzesmile
Pełna wersja