Ubieranie dzieci .-DDD

30.05.09, 17:11
jakis czas temu watek tu byl no i wlasnie wpadlo mi w "rece" zdjecie
jakiejs rodzinki
nasza-klasa.pl/profile/24267628/gallery/album/2/43
Tatus w krotkim rekawku,mamusia w cieniutkiej bluzeczce ale corcia w
futerkowym kubraczku,w czapce i kapturze na glowie. Z tego co widze
to jeszcze w ocieplanych spodniach. Taaa....pewnie zali sie mamuska
gdzies na forum,ze corcia ciagle chora .-DDDD
    • wespuczi Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 17:17
      przyganial kociol...

      twoj dzieckak w sygnaturce w czapce pod koniec maja
      brrr
      tongue_out
      • bryanowa-1 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 17:29
        no faktycznie przeginka.ja tam mojemu kark sprawdzam i ma zawsze jedna warstwe
        wiecej niż ja(ubrania oczywiscie)no a jak upały to tyle warst co ja ,przeż nie
        bede dzieciaka gotowała he he
      • gacusia1 Ale moja fotka robiona byla zima .-PPPP 30.05.09, 19:39
        i mroz byl -35'C to chyba normalka,ze dziecko w czapce,co???
        • wespuczi Re: Ale moja fotka robiona byla zima .-PPPP 30.05.09, 20:16
          nie wierze
          • gacusia1 No w sumie...w Kanadzie wszystko mozliwe .-))) 31.05.09, 03:26
            W zeszlym roku snieg lezal do konca kwietnia. W tym roku "tylko" do
            poczatku kwietnia wiec na upartego czapka by przeszla w maju .-PPP
            Tyle,ze obecnie,przy temp 30'C na plusie to raczej synkowi by sie
            mozg zlasowal .-PPP
      • eva_mendez Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 22:43
        wespuczi napisała:

        > przyganial kociol...
        >
        > twoj dzieckak w sygnaturce w czapce pod koniec maja
        > brrr
        > tongue_out

        hahahahha zgon! LOL
    • polinkaz Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 17:40
      ble, jak ja nie znoszę takich rodziców. Masz rację, pewnie mała ciągle choruje a
      oni się dziwią czemu...
      Ja jestem zwolenniczką "zimnego wychowu"...na początku babcia i teściowa ze mną
      walczyły...ale młody (2,5 raz w życiu chorował - rota wink) i dały się przekonać.
      Moja mama (pediatra) mnie wspiera - sama stosowała...
      Ja mam zasadę że dziecko chodzące=biegające "-1" warstwa w stosunku do mnie,
      wózkowe tyle samo smile
      • esofik Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 18:48
        > Ja mam zasadę że dziecko chodzące=biegające "-1" warstwa w
        stosunku do mnie,
        > wózkowe tyle samo smile

        w ten sposób ostatnio wywołałam sensacje w rodzinie na dwa dni. "No
        bo jak to? Ty w sweterku a mała tylko t-shirt!!!" Z tym, że ja
        stałam z boku, a mała ganiała po całym podwórku
        • slimakpokazrogi Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 19:01
          o, to widzę, że bratnie dusze znalazłam, bo czasami tak jakoś
          głupio, jak moje dziecko jedyne bez czapki i z bosymi stópkami....
          • mariolka55 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 19:06
            ło jezubig_grinbig_grinbig_grin

            ja tez z tych hartujących po angielskuwink
            szokuje wiele osóbtongue_out
          • mariolka55 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 19:07


            > o, to widzę, że bratnie dusze znalazłam, bo czasami tak jakoś
            > głupio, jak moje dziecko jedyne bez czapki i z bosymi stópkami....

            nie jedyne,bo jeszcze jest mojewink
    • slimakpokazrogi Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 17:40
      ja przeginam w drugą stronę tzn. hartuję dziecia na modę
      angielskąsmile. Mam jedną koleżankę, która ubiera dziecko, tak, jak ja
      swoje - poza tym zawsze jest ubrany najlżej. Ale on lubi chłód. Za
      to cała nasza rodzina cierpi w upały...
      • cosa_nostra_77 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 19:48
        mogla jeszcze kocem okryc:_/ ubieram dziecia tak jak siebie, jak jest mu zimno
        przykrywam go i koniec piesni.
    • deodyma Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 20:58
      no to w realu moja kolezanka tak dzieciaka ubierala.
      ona na krotki rekawek zasuwala, bo cieplo bylo a dziecko blisko roczne w
      kombinezonie i swetrze...
      zwrocilam jej wtedy uwage, ze skoro jej jest cieplo, to nie powinna tak malego
      przegrzewac i zapytalam, czemu ona swetra i kurtki ocieplanej nie nalozy?
      • hellious Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 21:05
        hehe, na mnie kiedys mila, starsza pani napadla pod poczta big_grin no bo dlaczego
        moje dziecko nie ma czapki na uszy w lipcu?? smile
        • deodyma Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 21:07
          a to babsko mialo w lipcu czapke na glowie?
          ja bym jej kazla nalozycbig_grin
          • hellious Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 21:10
            odpowiedzialam wlasnie cos w tym stylu smile Nie chciala zalozyc big_grin
    • sebaga Gacusia 30.05.09, 21:54
      śliczny ten Twoj mały.
      • gacusia1 Dzieki .-))) ale za stara jestes dla niego .-PPPPP 31.05.09, 03:28
        Hehehe...no udaly mi sie dzieci,nie wiem jakim cudem,bo ja uroda nie
        grzesze a ojcowie tym bardziej .-PPPP(bo innych ojcow maja).
    • renatar-d Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 22:00
      OOO Matko.
      Ja tez jetsem mamą hartujacą dzieciki. Mała ma 2,9 i tylko raz chora
      tak jak u któres forumek rota. Nigdy kataru, kaszlu o powaznych typu
      zapalenie płuc, oszkrzeli zapominając.
      Czapke nosi jak jest zima, wiosną i jesienią jakaś opaska na uszy
      jak mocno wjeje. Młodsza ma 5 miesięcy a juz wiele razy do wózka jej
      czapki nie zakładałam bo jest jej GORĄCO. I kilka razy słyszałam
      dobre rady typu: zapalenie ucha gotowe. Co to jest zapalenie ucha? big_grin
      • slimakpokazrogi Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 22:05
        renatar-d napisała:
        Co to jest zapalenie ucha? big_grin

        no właśniesmile
    • 18_lipcowa1 taaa cudnie,nie dość ze grubo to ten RÓŻ,,, 30.05.09, 22:19
      rzyg
      • slimakpokazrogi Re: taaa cudnie,nie dość ze grubo to ten RÓŻ,,, 30.05.09, 22:23
        he, lipcowa, jakbym miała pierwszą córę, to pewnie bym się różu
        wystrzegała, a jak mam już chłopaka, to jak sie doczekam kiedyś
        córy, to pewnie się skuszę.... Bo to tak przekornie ciągnie, jak nie
        można tego różu kupowaćbig_grin
    • emigrantka34 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 30.05.09, 22:26
      Nie dosc, ze grubo, to jeszcze pikny roz....nuesrtety nie raz i nie
      dwa mialam ochote po lbie zdzielic mamuski w pobliskim parku - same
      wyneglizowane przesiaduja na lawce i wystawiaja twarze do slona, a
      dzieciarnia biega w czapkach, swetrach polarowych. Ale widzialam tez
      wariant odwrotny - tam gdzie mieszkam, mamuske widzialam w futrze z
      norek albo innych biednych zwierzat, a dziecko - dwulatek w wozku byl
      w szortach i bez rajtek, wtulony w wozek. Byl to poczatek lutego,
      moze polowa, 5 stopni powyzej zera.
      Nie wiadomo, co gorsze.
    • figrut Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 01:06
      To polska norma niestety. Wiosną zrobiłam składankę zdjęć z jednego spaceru, bo
      mi się jakoś wierzyć nie chce w te wszystkie bezczapkowe i tak pospolite polskie
      "zimne chowy" tak deklarowane na forach. Gdzie ci rodzice normalnie ubierający
      swoje dzieci, skoro na ulicach ich nie widać ?
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1731184,2,4.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1731183,2,3.html
      Było tak ciepło, że wracając do domu koszulkę miałam przyklejoną do pleców, a
      dzieci w czapach, polarach i nawet pod przykryciami przeciwdeszczowymi uncertain
      • mamamira Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 01:19
        Moja wnuczka ma 19 dni,leży w body z krótkim rękawem i śpioszkach,nie
        przykryta,zastanawiam się czy córka trochę nie przesadza z hartowaniem.
        • gacusia1 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 03:34
          Zapewniam Cie,ze nie przesadza.
        • slimakpokazrogi Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 11:44
          rozumiem, że w domu tak leży? nie przesadza. pytanie , ile stopni ma
          w domu, ja sie starałam, żeby było 20 (jak na polskie gusta to
          raczej chłodno)
      • gacusia1 Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 03:33
        Nosz,kuzwa nic dodac nic ujac... Gdzie ci rodzice rozum zgubili????
        Bo dzieci niczemu nie sa winne,"mamusia kazali".
      • esofik Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 09:01
        zawsze na spacerze robisz zdjęcia obcym dzieciom z ukrycia?
        • figrut Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 22:13
          Nigdy nie robię zdjęć z ukrycia. Gdyby były robione z ukrycia, nie byłyby aż tak
          szczegółowe.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 22:20
      nom jak o tym pisałam to mi nie wierzyły wrrrrrrrr
      szkoda mi takich dzieciaków, moja koleżanka tak dziecko ubiera i nie umiem jej
      wytłumaczyć ze to nie tak, a dzieciak ciagle chory.
      • malwisul Re: Ubieranie dzieci .-DDD 31.05.09, 22:38
        ja ostatnio byłam za to: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1823500,2,6.html
        zlinczowana, no bo deszczowa pogoda, wiatr wieje (co z tego że duszno
        niemiłosiernie) ja ubrana w długi rękaw (u nas to ja zmarzluch jestem, a córce
        ciągle ciepło), no jak można tak dziecko męczyc?! jak ja nielubię jak ktoś się
        wtrąca co do ubioru, sprawdzam dziecku kark i widzę też po niej czy jej ciepło
        czy zimno i tak ją ubieram żeby było w sam raz... nie hartuje, nie przegrzewam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja