semida
30.05.09, 20:25
Ja swoją zgubiłam jakieś 5 miesięcy temu.
Jako zadośćuczynienie zrobiłam SE imię małża na dupie(dziara)
Nie szkoda mi tej obrączki,jakoś nie przywiązuję zbytniej wagi do materialnych rzeczy.Kilka razy zgubiłam kasę(2 razy około pół wypłaty)i chociaż przez to musieliśmy zaciskać trochę pasa-nie rozpaczałam.
W ogóle jakoś mi nie szkoda różnych RZECZY.Są w życiu sprawy ważniejsze.
No tak-pytałam o obrączki a skończyłam od dupy strony.Ale chciałabym wiedzieć...obrączki są dla Was b ważne?Uważacie że to coś wyjątkowego?
P.S.Dziary nie zgubię a M się cieszy jak głupi

Chyba nawet nie przeżywa tak tej obrączki przez to