doral2 31.05.09, 17:24 i nie wie co ze sobą zrobić, bo: - sklepy zamknięte - deszcz leje - dzieciaki się nudzą i wkurzają starych - pusto na ulicach - i w ogóle kicha?? mnie deszcz przygnębia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ajike Ja!!! 31.05.09, 17:26 A do tego mąż wyjechał, jestem chora, a dzieć jęczy że sie nudzi (ale on tak potrafi od rana). I nawet napić się nie mogę, bo nic mi przez chorobę nie smakuje Odpowiedz Link
renatar-d Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:28 Leje deszcz????? U nas szczecin upał nie do zniesienia 27 stopni w cienu, wrócilismy do domu bo nie dało się wyrobic na dworze taka duchota. Sklepiki małe otwarte, właśnie kupiłam pomidory na sałatkę. Dzieciaki sie nie nudzą, padły zmeczone Odpowiedz Link
dlania Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:34 Mnie bola uszy, młodą gardło, a najmłodsza ma zapalenie spojówek, na zewnątrz zimno i piździ, więc siedziemy w domu. Nuda jak szlag. Odpowiedz Link
fajka7 Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:34 Upał od samego rana. Zakupy zrobione z wyprzedzeniem. Rano czyli o 12 mialam syndrom lekkiego kaca, ale juz nie ma po nim sladu. Super jest Odpowiedz Link
schiraz Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:39 Co pół godziny przechodzi nad moim domem burza z piorunami i leje jak cholera, poza tym, owszem, duchota, wolałabym, żeby te burze przyniosły ochłodzenie choć o 10 stopni w dół, nienawidzę upałów. Siedzimy i nuuudzimy się, już się cieszę, że za półtorej godziny będę kąpać towarzystwo i pacyfikować w łóżkach. Odpowiedz Link
irutxeta Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:56 polecam Zagubionych od nowa Odpowiedz Link
agamemnonn Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:57 JA! Meza nie ma, dziecko wykancza moj kregosłup. Teraz dopiero słonce wyszło. Głowa mnie boli Piwa mi sie chce a nie mam dupa dupa dupa Odpowiedz Link
carrymoon Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 17:59 końcówki łikendu bo: mam kaca, lekkiego leje na dworze co chwila jestem sama w domu spać mi się chce ale ogólnie bywało gorzej Odpowiedz Link
eyes69 U mnie cieplo i pieknie :P 31.05.09, 18:00 Wlasnie z Gdyni wrocilismy. Jestem padnieta - zasluga dziecka oczywiscie. Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: U mnie cieplo i pieknie :P 31.05.09, 18:06 Ja. Deszcz przygnębia. Wczoraj się pokłóciłam ze współlokatorką. Nie odzywa się, ale to dobrze. Ale do wkurwa maxymalnego doprowadza mnie jej głośna nauka prawa. Nie może zr0zumieć, że nie interesuje mnie, na dodatek przyszła z koleżanką Odpowiedz Link
kowalowa a u mnie też co chwila leje, ale... 31.05.09, 18:10 week uważam za udany; byłam "sama" z jednym tylko dzieciem; a co za tym idze nie trzeba było żadnych kotletów smażyć.. tzn. robić zadnego durnego obiadu bo mały to mlekiem żyje; a ja coś tam sobie upichciłam o jakiejś mocno nieobiadowej porze; wczoraj wieczorem małe domowe pijaństwo; dzisisaj pomimo lekkiego kacyka dzień jakoś mija; niebawem mążniemąż do domu wróci ze starszym i czar pryśnie... ech.. ale dobre i to Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: a u mnie też co chwila leje, ale... 31.05.09, 23:21 a ja sie spalilam na sloncu, jest zajebiscie cieplo i slonecznie, tteraz nadal jest super cieplo, taki weekend moge miec zawsze Odpowiedz Link
lolinka2 Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 18:08 ja mam jeszcze 31 tys znaków, spis treści wygenerować i korektę 10str pliku zrobić - i to do północy z jutra na pojutrze. Przy czym w tzw międzyczasie są jeszcze zajęcia z dwoma słuchaczami. pogoda obrzydliwa, dzieci upierdliwe... nie ma chleba (zapomniałam że dzisiaj sklepy pozamykane) echhhhhhhhhhhhhh Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 18:13 Ja nie, wróciliśmy z przedszkolnego festynu. Mały przejechał się bryczką, wozem strażackim, poskakał po dmuchanym zamku, zjadł chyba ze trzy waty cukrowe, naciągną mnie na książkę "Moja pierwsza encyklopedia", pobrudził spodnie na trawie. Ja poplotkowałam z koleżankami, wypiłam pyszną kawusię, zjadłam dwa kawałki ciasta. Mąż - biegał za młodym,kręcił cudze i własne dziecie na przedszkolnej karuzeli, wypalił pół paczki LM- ów ze złośći, bo chciał na ryby jechać I tak oto minęło nam ostatnie majowe niedzielne popołudnie. Pogoda dopisała, nie pada i gorąco też nie jest. Odpowiedz Link
deodyma Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 19:19 a u nas od rana piekna pogoda sloneczko swieci, niebo blekitne, 26 stopni w cieniu. niedawno wrocilam z dworu z dziecieciem i za chwile ide z psica a u nas na osiedlu jest jeden sklep czynny, ale my akurat nie mielismy potrzeby robienia zakupow. ale w nocy ma ponoc padac i jutro znow slonce. oby wlasnie tak bylo Odpowiedz Link
zales239 Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 19:42 U nas było ok,słonecznie i ciepło. My mieliśmy dzisiaj rodzinną imprezkę-18 lat córa kończy jutro i przyjechała starszyzna 2razy dziadki,brat męża z żoną i bliżniakami,chrzestny z rodziną. Było obżarstwo totalne: -ciasto amerykańskie z jabłkami pychotka -czekoladowe ciasto z serkiem mascarpone pychotka -tort cherry może być -obiad-rosół,roladki ze schabu,ziemniaczki,surówki Ach żarcia full ,goście wszyscy przyjezdni i juz pojechali-lubię takich gości Małż zaległ na kanapie i chrapie,młody wollego w tv,jubilatka też zadowolona-liczy kasę hehe. Także było miło Odpowiedz Link
in-ca Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 19:47 U nas leje i lało przez cały weekend, nie ma gdzie nosa wyściubić, nic mi się nie chce, a do jutra muszę sprawozdanie z pracy przedłożyć Odpowiedz Link
e.logan Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 20:30 Gdybys umiescila taki watek w ub. tygodniu to bym sie podpisala nie tylko rekoma ale i nogami. Jednak dzis mielismy piekna pogode, malolaty wybiegaly sie na maxa. Sniadanie i obiad jeslismy w ogrodzie a potem sielanka na hamaku.Oby wiecej takich weekendow. Ale mnie tez deszcz przygnebia. Odpowiedz Link
eva_mendez Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 20:32 ja, w piątek zachlałam pałę to w sobotę miałam syndrom dnia drugiego dziś w niedzielę lało co pół godziny i żaden spacer nie wchodził w grę. Do dupy z taką pogodą Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 22:15 ja nie. miałam dziś gosci i fajnie było. a wcześniej byliśmy na spacerze w deszczu. Dzieć zaśmiewał się jak durny. A z samego rana byłam na basenie - zawsze w niedzielę chodzę. Odpowiedz Link
annabetka Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 22:19 doral2 napisała: > i nie wie co ze sobą zrobić, bo: > - sklepy zamknięte Piwo mam > - deszcz leje U mnie upał..dopiero słońce zachodzi > - dzieciaki się nudzą i wkurzają starych Młoda własnie zasneła....dziękować CI panie ! > - pusto na ulicach > - i w ogóle kicha?? > > mnie deszcz przygnębia Łikend miałam super,pomijam moralniaka osobistego z wczoraj i fakt,że jutro też święto mamy a chłop do roboty idzie(na krótko ale!) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 22:23 leje co 3 godz. zimno kac mnie meczy ogólnie dupa Odpowiedz Link
pati.kowalska1 Re: kto ma syndrom masakrycznego łikendu?? 31.05.09, 23:24 mój weekend był bardzo masakryczny. tzn masakrycznie alkoholowy. niby doszłam już do siebie, ale ledwo żywa jestem. Odpowiedz Link