babsee
01.06.09, 15:26
Pomozecie drogie magielki bo czytam i czytam i gowno dalej wiem/
Mianowicie,odkąd wiem ze w brzuchu zamieszkał Dzieć plci meskiej(
doprawy wiadomosc ta mnie zszokowala, bo u mnie w rodzinie same
dziewoje)panicznie sie boje co ja zrobie z chlopcem.nie mam żadnej
wprawy w hodowli chłopców.Na okolo widze jakies same porażkowe
przyklady,w przedszkolu corci jest moze ze 3 jakis normalnych reszta
albo mazgaje skrajne wiszące matkom na spodnicach albo takie łobuzy
ze szok.
Zeby nie bylo-moja cora bawi sie glownie z chlopakami( "bo oni
mamusiu szybko biegają i nie bawią sie lalkami")wraca tak brudna ze
czasem nie wiem jak z nij zciągac ubranie,tak zebym ja sie nie
ubrudzila, strupy na kazdym kolanie i łokciu ale jednak to
dziewuszka...
I teraz problem nr 1-SIUSIAK.O co chodzi z tym sciąganiem skorki z
siusiaka????niby jak ja mam to zrobic????a jak go zaboli?????
jessssuuuu...nie wyobrazam sobie tego.
Opinie podzielone w necie.Co wy robilyscie?
I prosze o zlote rady dotyczące chłopców-jak wychowac na fajnego
dzieciaka,nie rozpuszczonego skrajnie(bo chlopcom wioecej wolno i
wiecej wypada)i nie mazgaja(bo synus mamuni)
To wszystko przez męza.Miala byc druga corka i co?teraz ja sie
martwie nie on.