juliegianni
01.06.09, 20:35
Śledzę wasze dyskusje od kilku miesięcy i postanowiła wyjść z ukrycia. Sama
zbyt często pisać nie będę bo nie zawsze mam dostęp do kompa-mąż mnie nie
zawsze "dopuszcza", ale w miarę możliwości zabiorę głos. Marna ze mnie
amatorka alkoholu, ale wirtualnie stawiam wszystko na co macie ochotę

Przyjmiecie mnie???